Niestety, Polska nie utrzymuje się w czubie państw, gdzie zachorowania były najmniejsze, tuż po Czechach. Dzisiaj nasi sąsiedzi działają radykalnie, rząd prawicowo-populistycznego Andrzeja Babicza wprowadził 30-dniowy stan wyjątkowy. U nas ciągle nie ma konkretnych decyzji w wielu sferach życia, ale premier Morawiecki zarządził przygotowanie szpitali polowych na jeszcze większa eskalację zakażonych koronawirusem Sars-CoV-2. Prognozy są niepokojące, wkrótce w Polsce może być 30 tys. przypadków zakażenia... dziennie!
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ Bydgoskie Centrum Targowo-Wystawiennicze
Taki szpital powstaje już na Stadionie Narodowym w Warszawie, kolejne mają powstać w Katowicach, Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu, Gdańsku i Krakowie. Głośno także o takim szpitalu w Bydgoszczy, gdzie prezydent Bruski zaproponował Bydgoskie Centrum Targowo-Wystawiennicze o powierzchni 11 tys. m2.
To kolejny pomysł rządu na opanowanie pandemii, choć w dobie zakażeń na poziomie 8-9 tys. nieco spóźniony. Nowy minister zdrowia dr Adam Niedzielski podchodzi do tego tematu z dużym opanowaniem, choć przyznaje, iż wydolność naszej Służby Zdrowia już osiągnęła warunki brzegowe. To po pierwsze, po drugie brakuje kadry lekarskiej, zaniedbano szkolenie na kierunkach związanych z wirusologią, a dziś próbuje się dać nakazy lekarzom rodzinnym (i innych specjalności), wręczane przez policję do pracy w szpitalach covidowych. Lekarze rodzinni obwarowali się murem, jak na zamku w Bolkowie, udzielając tylko "teleporady". Medycy się burzą, ale trudno się dziwić, że dbają nie tylko o swoje zdrowie, ale także swoich rodzin.
W podobnym klimacie, pod ściana pracują nauczyciele, jednak nie mają takich możliwości, aby odmówić przyjścia do szkoły. Niektórzy idą na emeryturę lub L4. Niestety nowy minister prof. Czarnek tego problemy nie widzi. A może jeszcze nie widzi...
Podsumowując, sytuacja jest tragiczna, a poluzowanie obostrzeń w miesiącach letnich, brak egzekwowania noszenia masek (także w środkach komunikacji miejskiej), nadal czynne baseny i siłownie, wesela to tylko jeden punkt zakaźny. Kolejnym jest ogólna niechęć, przynajmniej niektórych Polaków, głównie młodzieży do noszenia środków ochrony osobistej (ale także celebrytów). Owszem trudno nad tym zapanować, ale rokowania dalszego rozprzestrzeniania się koronawirusa są bardzo złe. Bill Gates jasno powiedział, wypalenie epidemii nastąpi samoistnie, ale nie wcześniej niż jesienią roku przeszłego. Dodajmy, nawet jeśli wprowadzona zostanie szczepionka przeciw Sars-CoV2.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Tu można podać analogię do wcześniejszej epidemii tzw. hiszpanki (1918-1918), która pojawiła się nagle i tak samo nagle zniknęła zabierając ze sobą 100 mln istnień ludzkich.
Temat jest trudny i złożony, a sami politycy wielokrotnie pokazywali w Sejmie, w jakim poważaniu mają nakazy i zakazy. Ich nie dotyczą, ale koronawirus traktuje wszystkich jednakowo, o czym przekonali się: premier Morawiecki, min. Czarnek, wiecepremier Kaczyński, Adam Małysz, prezydent Donald Trump, a nawet najlepszy piłkarz świata Cristiano Ronaldo (aczkolwiek niektórzy powiedzą najlepiej opłacany piłkarz) i Jerzy Owsiak.
Z ostatniej chwili: w czwartek zaplanowano kolejną konferencje premiera Morawieckiego i min. zdrowia. Dowiemy się co przygotowano w temacie szkół podstawowych i dodatkowych obostrzeń.
piątek, 23 października br. - coraz bliżej jest też szczepionka przeciwko COVID-19 opracowywaną przez AstraZeneca (AZD1222). Szczepionka wciąż znajduje się w fazie testów klinicznych, jednak niezależne badania uczonych Uniwersytetu w Bristolu wskazują, iż "działa doskonale i buduje silną odporność na wirusy".
niedziela, 25 października br. - Wojsko Polskie organizuje tymczasowy szpital wojskowy do walki z epidemią COVID-19 w Warszawskim Centrum EXPO XXI - poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej. Pokieruje nim lekarz, który dowodził misjami medycznymi we Włoszech i Stanach Zjednoczonych w czasie pierwszej fali epidemii. Gotowość wyznaczono na 16 listopada br. / źródło: metrowarszawa.gazeta.pl/
redakcja autoflesz.com![]()