Moda na duże ekrany i dotykowe przyciski funkcyjne tak się rozprzestrzeniła, że zapomniano najpierw o seniorach, którzy nadal preferują typowe pokrętła. To ma się zmienić NCAP wraca do sprawdzonych, bezpiecznych elementów. Elektronika poszła tak daleko, że kilka firm zaczęło też naśladować Teslę w dziale sterowania (elektronicznego) klamek, co podczas wypadku (pożaru auta) staje się śmiertelną pułapką.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Preferencje dotyczące pokręteł już zauważyli specjaliści Volkswagena, Mercedesa, jak również Towoty i Hyundaia. Natomiast chińskie auta wręcz prześcigają się w dziale nowości i wyposażenia miejsca kierowcy: ekrany jak tablety, ciekłokrystaliczne wyświetlacze dla kierowcy, rozbudowane systemy audio, wręcz pogoń za nowinkami technicznymi.
Magnus Östberg, szef działu oprogramowania w Mercedesie, podczas targów w Monachium podkreślił, że badania wskazują na wyższość analogowych (fizycznych) przycisków; nie rozpraszają uwagi kierowcy, są pewne w działaniu.
"Dane pokazują, że fizyczne przyciski są lepsze, dlatego je przywróciliśmy" - powiedział Östberg w rozmowie z magazynem Autocar.
"Nie zmienia to jednak faktu, że kokpity wciąż będą raczej cyfrowe niż analogowe" - dodał.
Volkswagen już przywraca przyciski do swoich modeli, a Hyundai konsekwentnie je zachowuje ze względów bezpieczeństwa. Ważne: Euro NCAP planuje wprowadzenie nowych regulacji od stycznia 2026 r. (oczywiście chodzi o testy/ oceny) nowych aut.
redakcja autoflesz.com
Źródło: Bloomberg, autokult.pl