Gołoledź, anomalie pogodowe, walka służb z zamarzającym deszczem tworzącym na drogach typową „szklankę”. To obraz poniedziałkowego poranka. Jeszcze gorzej była na drogach osiedlowych, na chodnikach, także tych należących do ZDMiKP.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Niestety nikt nie wyciąga wniosków z poprzedniej gołoledzi, która niedawno nawiedziła nasz region. Mieszkańcy miasta są zdezorientowani, poobijani, z urazami głowy, kręgosłupa, złamaniami. Od kogo mają się domagać zwrotu kosztów leczenia, kto faktycznie zawinił za ten stan rzeczy, dlaczego służby znów były nieskuteczne. Na to pytanie z pewnością nie będzie odpowiedzi, bo ZDMiKP podlega prezydentowi miasta i oddali ewentualne roszczenia; prezydent z pewnością także.
Czy można zatem walczyć o odszkodowanie po upadku, złamaniu, stłuczeniu?
Najważniejsze kroki:
- Ustal do kogo należy chodnik i kto jest odpowiedzialny za jego utrzymanie (życzymy powodzenia);
- Krok drugi – zgłoś szkodę osobie odpowiedzialnej, osobie prawnej za nieposypany/ oblodzony chodnik, firmie, instytucji czy ZDMiKP. Pamiętaj o zdjęciach, zeznaniach świadków, pełnej dokumentacji;
- Jeśli roszczenia do odpowiedzialnego za chodnik, przystanek autobusowy, teren galerii czy szkoły nie są zadowalające wnosimy sprawę do sądu. /źródło: Mariusz Lewandowski, adwokat/
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Warto pamiętać, że dochodzenie do odszkodowania to długi proces i nie zawsze kończy się wyrokiem korzystnym dla nas. To mniej więcej tak, jak z przysłowiową dziurą w jezdni, zniszczeniem opony i felgi, czasem zawieszenia.
Wracając do oblodzenia, wszechobecnej ślizgawki, typowej „szklanki”. Jak były obfite opady śniegu na większości chodników – notorycznie w Fordonie przy ul. Twardzickiego – zarządcy/ odpowiedzialni nie podjęli skutecznych działań ws. odśnieżania chodnika miejskiego.* To zaniedbanie, by nie powiedzieć mocniej. Odwilż, później przymrozek i deszcz spowodował efekt grubej warstwy lodu.
*/ Za odśnieżanie odpowiadają właściciele nieruchomości (chodniki przy posesjach) oraz zarządcy dróg (drogi i chodniki miejskie), a także zarządcy budynków (chodniki przy blokach, dachy, balkony), na podstawie Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, z podziałem odpowiedzialności zależnym od kategorii drogi i typu nieruchomości, z groźbą mandatów i odpowiedzialnością cywilną za nieodśnieżenie.
Mandatów nie było, nadzoru nie było, interwencji prezydenta... też nie było.
Przypominamy, że miasta mogą wykorzystać skazanych do akcji odśnieżania, ale jak pisze Gazeta Wyborcza żaden z samorządów nie poprosił o ich pomoc.
Zwracamy uwagę, że wychodzenie z domu osób starszych bez opieki na lodową szklankę grozi upadkiem, silnymi potłuczeniami, a nawet interwencją karetki pogotowia. Jeśli musisz wyjść np. do lekarza, do sklepu załóż nakładki antypoślizgowe na buty, które zasadniczo poprawią bezpieczeństwo.

To nie był ostatni atak zimy, kolejny na przełomie stycznia/lutego podczas zmiany turnusów w okresie ferii. Warto zatem pamiętać o dodatkowym wyposażeniu osobistym (wspomniane nakładki antypoślizgowe lub solidne buty). Samochody, które tańczyły na szklance dziś są u blacharzy i lakierników. Jeśli jedziesz na ferie z rodziną załóż koniecznie opony zimowe, w górach obowiązkowo łańcuchy przeciwśnieżne, pamiętaj o saperce i powerbanku.
Jako ciekawostkę podajemy informację, iż na Dolnym Śląsku (Wałbrzych, Jelenia Góra, Karpacz, Szklarska Poręba) wszystkie drogi są przejezdne, a w dzień była temperatur + 6 st. Celsjusza.
redakcja autoflesz.com