Niestety, ponawiają się przypadki pijanych maszynistów. Tym razem policjanci w Koluszkach zatrzymali 51- letniego maszynistę, który miał promil alkoholu w organiźmie. Trwa dochodzenie w tej sprawie.
fot. autoflesz.com | niestrzeżone przejazdy kolejowe są zmorą kierowców, nie wszyscy stosują się do znaków nakazu, czyli bezwzględnego zatrzymania się przed przejazdem. Również przejazdy strzeżone nie cieszą się dobrą sławą. Przypomnijmy, tragicznie w skutkach zakończył się przejazd Janusza Kuliga (znakomitego polskiego rajdowca), w 2004 r. na strzeżonym przejeździe w Rzezawie
Takie przypadki, jak również dróżników będących pod wpływem alkoholu czy kierowców siadających za kółko po spożyciu będziemy piętnować. Problem nie jest już incydentalny, to poważne zagrożenie w ruchu lądowym. Wcześniej, pociąg towarowy prowadzony przez tego maszynistę, potrącił na niestrzeżonym przejeździe kolejowym 28-letniego mężczyznę. Ranny, z poważnymi obrażeniami cała, trafił do szpitala.
O tragicznym zdarzeniu poinformowała Anna Cieślik z KPP Łódź Wschód. Zresztą, to nie ma najmniejszego znaczenia, równie dobrze może powiadomić o takim zdarzeniu pasażer PLK, jak i sołtys z Mieroszyna. Maszynista, u którego stwierdzono niemal promil alkoholu został zatrzymany do dyspozycji prokuratury. Policja prowadzi dochodzenie.
Źródło: Polskalokalna.pl