Nissan twierdzi, że jest w czołówce światowej pojazdów całkowicie elektrycznych. Jednak japońska firma i jej oddział w Stanach Zjednoczonych został oskarżony o wprowadzanie w błąd nabywców. Problem ma dotyczyć maksymalnego zasięgu na w pełni naładowanych baterii.

fot. Carscoop
Leaf to "Najlepszy Europejski Samochód 2011 Roku". Nissan reklamuje zakres 100 mil (160 km) lub mniej, w zależności od wielu zmiennych, takich jak warunki drogowe i pogody – twierdza niektórzy klienci. Powodowie twierdzą, że producent elektrycznego samochodów nie mówi, że Leaf zakres ten osiąga tylko wtedy, gdy akumulator jest w pełni naładowany.
- Przed zakup lub leasingiem, Nissan nie ujawnił faktu, że właściciele mają unikać ładowania akumulatora powyżej 80 procent, w celu zmniejszenia uszkodzenia akumulatora. Oznacza to, że zakres 160 km jest w tym przypadku nieosiągalny – twierdzą niektórzy klienci
Odpowiedź ekspertów Nissana była natychmiastowa.
- Nissan dostarczył informacji na temat sposobu działania pojazdu, jego szacowany zasięg i czynniki, które mogą wpłynąć zarówno na zakres i czas pracy baterii. Zapisano to w instrukcja obsługi – przekonują eksperci
Wkrótce model ten będzie dostępny w Polsce, przekonamy się, jak to jest faktycznie. Dla przykładu Mitsubishi i-MiEV posiada zasięg 140-150 km.
Źródło: Carscoop