Mandaty w Polsce są za niskie?

Komendant Główny Policji zwrócili się do MSW o rozważenie podwyżki mandatów za szczególnie niebezpieczne wykroczenia na polskich drogach. Policjanci z wojewódzkich komend aplikują o nowe uprawnienia do czasowego odbierania prawa jazdy kierowcom, za rażące wykroczenia  dot. nadmiernej prędkości.

Mandaty w Polsce są za niskie?

fot. Policja, Krzysztof Makuszyński 

Czym motywują policjanci taki gremialny wniosek? Ich zdaniem, wysokie mandaty zatrzymają tzw. wskaźnik wypadkowości z ofiarami śmiertelnymi i rannymi włącznie.

Polemiki na ten temat nie ustają, jak te w sprawie nadania  kolejnych przywilejów Straży Miejski, a w szczegółności dot. broni osobistej. Przypomnijmy też stały punkt każdego weekendu – pijani kierowcy. Nadal są lepsi i gorsi, z immunitetami i znajomościami, a lidzie giną i nie widać skutecznego rozwiązania problemu.

- Policjanci uważają, że nie tylko nieuchronność kary, lecz również jej wysokość ma wpływ na zachowanie kierowców na drogach – przekonuje insp. Mariusz Sokołowski, rzecznik KGP

Polska jest na ostatnim miejscu w Europie, w statystykach wypadkowych z ofiarami śmiertelnymi. Nikt jednak nie bierze pod uwagę, że średni wiek samochodu w naszym kraju to 8-10 lat, a w niektórych rejonach nawet znacznie starsze dopuszczone są do ruchu. Nie wchodzimy w kompetencje Okręgowych i Podstawowych Stacji Diagnostycznych, ale wiele z tzw. sprawnych samochodów powinno być natychmiast wezwanych do naprawy. Są nawet przymiarki, aby badania techniczne wykonywać 2x roku.

Auto Gaz Holandia

To nie pan Nowak czy Bloomberg sprowadził do polski wyeksploatowane pojazdy z Niemiec, Belgii czy Holandii. To sytuacja w naszym kraju zmusiła Polaków do emigracji zarobkowej. Benzyna jest niemal na jednakowym poziomie we wszystkich krajach unijnych, a zarobki mamy takie jakie mamy. Zatem łatwiej unicestwić chorego niż znaleźć przyczynę. Warto jednak kolejny raz podpowiedzieć urzędnikom z ministerstwa (tego od finansów, dróg i autostrad), aby wreszcie docenili posiadaczy ekologicznych, nietrujących samochodów. Policja posiłkuje się, mandatami w Niemczech, Anglii czy Szwajcarii. Fakt, są  wyższe, ale dlaczego nie porusza się problemu, że w tych krajach państwo dopłaca do ekologii. Po tej stronie Wisły straszy się posiadaczy gazowych samochodów podwyżką akcyzy, a flotę autobusów CNG uważa się za zbędną.

Nie podnosimy też faktu pauperyzacji polskiego społeczeństwa, ale nie jest prawdą, że mandaty nie były waloryzowany od nastu lat. Wychodzi na to, że siła przebicia jest odwrotnie proporcjonalna do bicia. Szkoda, że działa tylko w jedną stronę. 

Źródło: policja.pl, gazeta.pl

Publish modules to the "offcanvas" position.