Aquaplaning – wkrótce będzie deszczowo, sprawdź swoje opony

Wkrótce koniec kalendarzowego lata, a jesień to już nie jest okres przejściowy przed nadchodzącą zimą.  Anomalie pogodowe to już zjawisko wpisane w polski klimat, dotąd łagodny i programowalny jak szwajcarski zegarek. Deszcz – jedynie potęguje wystąpienia zjawiska aquaplaningu.

 fot. Michelin / nowość Michelin Pilot Sport FW2

Aquaplaning przychodzi niespodziewanie, co więcej, jest groźny jak bakterie odporne na wankomycynę. Gdy bieżnik opony nie radzi sobie z odprowadzaniem nadmiaru wody,  w miejscu styku z nawierzchnią tworzy się wodny klin, który destabilizuje kontrolę nad pojazdem.

Co zatem możemy zrobić?
Przede wszystkim nie oszczędzać na oponach, nie ufać chińskim i tajwańskim (tanim) „wynalazkom”, a przede wszystkim zachować zdrowy rozsądek. Szarżowanie, bagatelizowanie przepisów, niedostosowanie prędkości do panujących warunków jazdy, zużyty bieżnik opony do granicznego minimum (poniżej 1,6 mm) – to tylko niektóre elementy z arsenału nieodpowiedzialnego kierowcy.

- Zgodnie z przepisami dopuszczalna minimalna głębokość bieżnika opon letnich to 1,6 mm. Należy jednak pamiętać, że ryzyko wpadnięcia w poślizg znacznie wzrasta już przy głębokości rzędu 4 mm – mówi  Martin Dražík, Product Manager na Europę Środkową w firmie Nokian Tyres 

Ostatnie testy przeprowadzone przez fiński magazyn motoryzacyjny Tekniikan Maailma (5/2018), pokazały, że na mokrej nawierzchni zużyte opony tracą przyczepność już przy prędkości 75 km/h. W przypadku nowego kompletu najlepszych spośród testowanych opon wartość ta wzrasta do  88 km/h. Oprócz głębokości bieżnika należy zwracać uwagę także na ciśnienie powietrza w oponie. Zbyt niskie zwiększa ryzyko wystąpienia zjawiska aquaplaningu.  /źródło: motoryzacja.interia.pl/

Wykres przedstawia wydłużanie drogi hamowania wraz ze zmniejszaniem głębokości bieżnika.  Źródło: MIRA (Motor Industry Research Association) report – An Investigation into the Effects of Tyre Tread Depth on Wet Road Braking and Cornering Performance  (MIRA-1002250)

Opony deszczowe
Oprócz rad doświadczonych kierowców rajdowych i instruktorów jazdy warto zainteresować się  oponami specjalnie dedykowanymi do jazdy na śliskiej nawierzchni – tzw. deszczówki. Zaliczamy do nich modele Uniroyal: RainSport 3, RainExpert 3, a także Dunlop SP Sport Bluresponse. Nowością w tym zestawieniu jest Michelin Pilot Sport FW2, opona która debiutowała w Rajdzie Niemiec. W klasie aut najpopularniejszych świetne wyniki na mokrej nawierzchni notują – od niemal trzech lat – opony koreańskie Hankook Ventus prime3 K125. Bardzo dobra cena dla tych opon już była, gdy wchodziły na  polski rynek, dziś pozostały jedynie doskonałe własności na śliskiej nawierzchni i... oczekiwanie na nowy model.

 

- przeczytaj koniecznie:

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.