Kruchy pokój w Palestynie, znaczący ruch prezydenta Trumpa ws. pokoju między Hamasem a Izraelem wpłynął na nieco mniejsze ceny paliw, w tym na polskich stacjach. Jest nieco taniej, ale na dużych stacjach np. Orlenu, Shell czy BP, szczególnie autostradowych, tego nadal nie widać.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Sobotnie ceny na stacji Auchan w Bydgoszczy były zachęcające do tankowania. Niektórzy już próbowali hurtowo tankować do zbiorników plastikowych w samochodzie.
Przypomnijmy, że do dodatkowych zbiorników na stacjach można zatankować maksymalnie 240 litrów paliwa na jednostkę transportową (np. samochód), przy czym pojedynczy kanister nie może przekraczać 60 litrów. Ważne: tankowanie do takich zbiorników musi odbywać się w certyfikowanych, szczelnych pojemnikach przeznaczonych do tego celu, a przepisy te reguluje umowa ADR. Nie wszyscy tego przestrzegają, a pracownicy stacji nie interweniowali.
Na stacji hipermarketu Auchan ceny paliw /w sobotę/ były następujące:
- ON – 5,59 zł/ litr
- Pb 95 – 5,48 zł/ litr
- LPG 2,57 / litr
Czy ceny utrzymują się na dłużej? Cóż prognozy nie są obiecujące. Pokój na Bliskim Wschodzie jest nadal kruchy, gdyż Hamas nie wywiązał się wszystkich warunków zawartego pokoju, ponadto mające wkrótce nastąpić spotkanie prezydenta Trumpa z dyktatorem Rosji w Budapeszcie... ciągle jest wielką zagadką.
Przypomnijmy, że żądania Putina zmieniają się jak temperatura w Polsce. Obecnie już żąda Donbasu w zamian za pozostałe zajęte ziemie na wschodnich rubieżach Ukrainy. O Krymie nawet nie wspominał, bo to jest kolejny punkt sporny... naszym zdaniem nie do rozwiązania. Buńczuczne zapowiedzi Trumpa, że Ukraina może odzyskać wszystkie tereny należy traktować, jak stabilność koalicji z 15 października w Polsce.
Z nadzieją jednak przyjęliśmy zapowiedź premiera Indii (Narendra Modi) ws. resetu z Rosją na zakup ropy naftowej. Niestety Chiny dalej będą kupować rosyjską ropę, pomimo obiecujących zapewnień prezydenta USA, ze ten temat także "załatwi".
redakcja autoflesz.com