Elektromobilność powoli, ale jednak idzie do przodu. Wkrótce pojawią się nowe znaki informujące kierowców aut elektrycznych o najbliższej stacji saldowania lub stacji np. Orlenu czy Lotosu z punktem ładowania.
fot. pspa
Nowe rozporządzenie wprowadza nowy znak D-23c informujący o punkcie ładowania pojazdów elektrycznych oraz znak D-23b oznaczający stację paliw z punktem ładowania pojazdów elektrycznych. Planowany jest także kolejny znak D-34b informujący o zbiorczej tablicy z wyszczególnionymi punktami ładowania elektryków.
W Bydgoszczy, do końca kwietnia br. zarejestrowano 98 aut elektrycznych, jest nawet jeden skuter elektryczny. W Polsce do końca kwietnia zarejestrowano 23.834 auta osobowe z napędem quasi elektrycznym, czystych elektryków BEV zarejestrowano 11.841 szt.
Czy to dużo? Cóż, każdy ma już swoje wyrobione opinie o elektromobilności, drożyźnie na stacjach Ionity Polska* czy GreenWay Polska, nadal b. wysokich cenach aut elektrycznych czy ograniczonym zasięgu.
*/ ponad 100 zł za przejechanie 100 km - tyle trzeba zapłacić, jeśli wybierzemy się w trasę elektrycznym audi i skorzystamy z superszybkiej stacji Ionity. Z polskiego cennika opublikowanego właśnie przez Ionity wynika, że za 1 kWh zapłacimy równe 3,5 zł. Ładując od zera do pełna Audi e-tron z baterią o pojemności 95 kWh zostawimy na stacji 332 zł!!! /źródło: e.autokult.pl/
redakcja autoflesz.com
Źródło: pspa