Elektromobilność: Polska może być pionierem wydobycia litu w Europie, ale...

Mieliśmy już gaz łupkowy, a o koncesje na jego wydobycie starali się giganci: Orlen, PGNiG czy ExxonMobil, ale były to płonne nadzieje. Dziś nawet się tym nie chwali nowy-stary premier, ani b. już premier Morawiecki. Nadal, mocno promowany temat elektromobilności, dotyczy okołomotoryzacyjnych problemów w tym łańcucha dostaw głównego pierwiastka do produkcji akumulatorów litowo-jonowych. Okazuje się, że Polska ma także (niektórzy twierdzą śladowe) zasoby tego pierwiastka, które przy nowatorskiej metodzie wydobycia -  kolumny sorpcyjne z nowo opracowanymi sorbentami mogą zaspokoić polskie potrzeby - podobno w 60-70 procentach.

fot. Shutterstock 

Nie są to pokłady tak duże jak w Stanach Zjednoczonych czy w Zimbabwe, ale ich wydobycie nie wprowadza zanieczyszczeń i hałd poprodukcyjnych jak w Chile czy Boliwii. Największe złoża litu (już odkryte) znajdują się zaś  na granicy stanów Nevada i Oregon w USA.

Największym zaś producentem litu jest Australia, potentat w tej branży, wydobywa 52,9 proc. światowej produkcji tego pierwiastka. Kolejni producenci: Chile 21,5 proc., Chiny 9,7 proc., Argentyna 8,3 proc., Zimbabwe 2,1 proc.

Czechy – odkrycie nowych złóż
W Czechach, (ponad 100 km od Pragi) w niewielkiej gminie  Cinovec, znajdują się największe złoża na Starym Kontynencie. Czechy, niemal zawsze są kojarzone z koncernem Volkswagena (i piwem oczywiście), który zrewolucjonizował motoryzację u naszych sąsiadów. Właśnie Niemcy i Czesi chcą rozpocząć wydobycie litu w 2026 r. (koncern Vulcan Energy Resources). Biorąc pod uwagę nastawienie koncerny Volkswagena na elektromobilność można przypuszczać, że biznesowy układ joint venture zostanie uruchomiony, pomimo kłopotów z podażą aut elektrycznych. 

"Białe złoto" – lit
Lit, nazywany "białym złotem" to jeden z najważniejszych pierwiastków, o który biją się najwięksi producenci samochodów elektrycznych. Polska wprawdzie nie ma wielkich złóż, ale ma innowacyjne technologie wydobywania,  nie pozostawiające hałd poprodukcyjnych. Zespołem tym kieruje dr inż. Ewa Knapik z Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie.

Elektromobilność w Polsce nadal raczkuje, a polskie samochody elektryczne to ciągle wielka niewiadoma. Mamy za to potężnych producentów akumulatorów do aut elektrycznych w Biskupicach Podgórnych należący do koreańskiego LG i w Prusicach należący do chińskiego potentata GTHR. W ubiegłym roku szerokim echem odbiła się wiadomość, że gigant motoryzacyjny, Mercedes-Benz zdecydował, iż  w Jaworze na Dolnym Śląsku powstanie nowa megafabryka samochodów elektrycznych. Będzie to pierwszy na świecie ośrodek Mercedesa,  z którego wyjadą wyłącznie auta elektryczne.

Elektromobilność nie jest już kołem zamachowym motoryzacji
Dr Biskup twierdzi, że wszystkie duże koncerny samochodowe, w tym niemieckie, stawiają na "elektryki" i budują własne fabryki baterii. Tak było do niedawna, gdyż zauważalny jest odwrót od samochodów elektrycznych (Niemcy, kraje skandynawskie, Stany Zjednoczone, Chiny). Głównym powodem zaniechania boomu na elektryki są dopłaty (o raczej ich brak), przepisy, cena, nadal słaby zasięg czy utylizacja zużytych akumulatorów litowo-jonowych. Marginalizowany jest także problem z masą  aut elektrycznych (ścieranie opon, klocków hamulcowych), utrata pojemności baterii  w niskich temperaturach  czy wymianą  akumulatorów w ciągu całego resursu przewidzianego dla np. autobusu miejskiego.

Warto tu przytoczyć przygodę pary ze Szkocji, która jadąc Teslą S nie dojechała do celu podróży. Ale nie to było klu programu gwarancyjnego. Serwis odmówił bezpłatnego usunięcia awarii baterii litowo-jonowej, zaproponował kompromis. Ten kompromis to 90 tys. PLN za naprawę (wymianę zestawu)! Nie wiemy jak ta , kolejna, przygoda z Teslą się zakończyła, ale Elon Musk nie reaguje na takie problemy...

Lit - metody wydobycia
Potrzeby wielkich producentów aut elektrycznych są wielkie. Dlatego niemal  80 proc. węglanu litu zamawianego na Starym Kontynencie  importuje się  Chin  i  "trójkąta litowego" (Boliwia, Chile i Argentyna).

- W "trójkącie" lit pozyskiwany jest z solanek wydobywanych z głębokości ok. kilometra. Zawartość litu wynosi tam ok. 1000 mg/l. W tym miejscu panuje pustynny klimat i ogromne ilości solanki są najpierw zagęszczane przez odparowanie, żeby otrzymać koncentrat litowy (stężenie litu ok. 5000 mg/l), a następnie strąca się z niego węglan litu za pomocą substancji chemicznych. Taka technologia skutkuje powstawaniem wielkich ilości odpadów stałych (całych solnych pustyń) i jej wdrożenie w Europie jest nierealne – tłumaczy dr inż. E.Knapik

Polska ma   śladowe ilości litu, ale opłacalne metody wydobycia
W Polsce także wydobywa się  solanki złożowe z dość dużych głębokość, nawet do 4 km. Co ciekawe,  towarzyszą one takim kopalinom jak: ropa naftowa, gaz ziemny, węgiel czy rudy miedzi. 

Z uwagi na duże zasolenie są one potencjalnym źródłem cennych pierwiastków chemicznych, w tym litu – dodaje dr Knapik

Australia i  Chiny (w mniejszym stopniu RPA) posiadają zasoby spodumenu. Wydobywają oni skały z tym minerałem metodą podziemną. Później trzeba wydobyć (odzyskać) lit przy dużym nakładzie sił i środków. Opłacalność: niska zawartość litu, duże nakłady, zaśmiecanie środowiska.

Pierwiastek  można także wydobywać z solanek i wód podziemnych np. w Ameryki Południowej, gdzie poprzez tzw. ewaporację roztworów dokonuje się ekstrakcji pierwiastka. Wokół tej metody pojawia się nowe pojęcie tzw. bezpośredniej ekstrakcji litu (ang. DLE), które obejmuje szereg różnych udoskonaleń wokół odparowywania roztworów. /Źródło: chip.pl/  Metoda nieefektywna, pochłania duże ilości wody, w pozyskiwaniu litu pracują nawet dzieci.

I tu dochodzimy do metody zaproponowanej przez dr Knapik.  Głównym elementem tego rozwiązania są kolumny sorpcyjne z nowo opracowanymi sorbentami (wiążą lit w swojej strukturze). Metoda ta, nie degraduje środowiska i jest opłacalna. Cena jednej tony węglanu litu wynosi około 20 tys. dolarów, a szacowane zyski mogą być nawet znaczące.  

 

redakcja autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.