Zielony wodór do zasilania samochodów wodorowych: oczekiwane paliwo przyszłości

Znów głośno o wodorze, szczególnie zielonym wodorze do zasilania samochodów wodorowych jak Toyota Mirai/ Mirai II. Również w Polsce paliwo to ma duże szanse na stopniowy rozwój. Jeśli cena aut wodorowych będą konkurencyjne w stosunku do samochodów elektrycznych, to wkrótce pożegnamy elektryki, a nie silniki Diesla.

  fot. materiały prasowe

 

Elektryków  nikt nie chce, ale balonik elektromobilności już dziennikarze napompowali do granic wytrzymałości. Wodór zaś może być paliwem przyszłości. I Polska może być jego producentem na znacznie szerszą skalę. PKN Orlen nakreślił - jeszcze za czasów b. prezesa - kierunki rozwoju zielonego wodoru. Niestety prezes został odwołany, a nowy prezes chyba nadal nie widzi spectrum rozwoju dla tego paliwa.

Przypomnijmy tylko, że podpoznański Solaris produkuje autobusy zasilane tym paliwem, BMW (iX5) ciągle czeka na klientów zainteresowanych zielonym wodorem, a Hyundai (Nexo) i Toyota wytrwale promują to czyste paliwo.

Tymczasem bez rozgłosu Grupa Polsat Plus i ZE PAK rozpoczynają produkcję zielonego wodoru w Koninie uruchamiając pierwszy elektrolizer do wytwarzania zielonego wodoru. Instalacja o mocy 2,5 MW bazująca na polimerowym elektrolicie jest obecnie w fazie rozruchów i regulacji. Na początek ma to dać ok. 1000 kg wodoru dziennie, a to wystarczy na zatankowania 38-40 miejskich autobusów jak Solaris. Docelowo grupa z udziałami prezesa Solorza-Żaka ma produkować nawet 40 T/ dobę zielonego wodoru.

Wodór zielony powstaje z elektrolizy wody z wykorzystaniem wyłącznie odnawialnych źródeł energii (OZE). Koszt tankowania wodoru w 2024 roku wynosi 69 złotych za kilogram (55,2 zł przy zużyciu 0,8 kg). Dla Toyoty Mirai II jeden kilogram wodoru pozwala na przejechanie około 100 kilometrów, wszystko zależnie od stylu jazdy. 

Oznacza, że koszt przejechania 100 kilometrów Toyotą  wynosi 55,2 - 69 złotych. Elektrykiem  zużywający ok. 17 kWh przejedziemy dystans 100 km (stacja Greenaway prąd DC 3,15 zł/1kWh)  za 53,5 zł. Mając auto z silnikiem Diesla np. BMW 320d E90 zużywające ok. 5,4 l/100 km zapłacimy 33,8 zł. (cena ON w dn. 16 grudnia br. 6,27 zł/ litr).

Wynik jest oczywisty, a diesel jest kością niezgody unijnych biurokratów, którzy nadal promują elektryki jako pojazdy zeroemisyjne(?).

 

redakcja autoflesz.com

 

Publish modules to the "offcanvas" position.