Tesla traci na potęgę klientów, nie jest też już największym producentem aut elektrycznych na świecie. To miano należy teraz do BYD. Elon Musk przeżywa trudne chwile, gdyż jego konto w banku maleje z szybkością jednego z najszybszych pociągów TGV. Niestety, wizjoner i czarodziej motoryzacji nadal nie może przełożyć zwrotnicy na właściwy tor.
fot. Tesla
W Niemczech sprzedaż spadła o 76 proc., w Szwecji o 42 proc., w Danii i Norwegii o 48 proc., w Chinach o 48 proc. W Stanach Zjednoczonych nie jest lepiej, a zabiegi Donalda Trumpa pokazującego się w Tesli przed Białym Domem też nie pomogły. Amerykanie pozbywają się niechcianych Tesli, albo pokazują naklejkami wyrażającymi dezaprobatę dla ostatnich zachować Muska (gen. Mark Kelly wyraził mocną dezaprobatę dla właściciela i projektanta Tesli).
W Europie odwrót od TESLI
Europejczycy nie tolerują kontrowersyjnych działań Muska, który stał się pupilem Donalda Trumpa. W Polsce min. Nitras także wezwał do bojkotu Tesli, ale ten minister nie ma charyzmy, jego odzew już zapomniano.
Niektórzy upatrują w Musku chorobę psychiczną, bo trudno nazwać ostatnie zachowania jednego z najbogatszych ludzi świata zgodne z etykietą. Musk stał się także z min. Sikorskim, a nawet Taylor Swift.
W ostatnich dniach było głośno o kolejnych stratach telekomunikacyjnych Muska. Meksykański miliarder Carlos Slim zdecydował się na zerwanie współpracy z wizjonerem i jego satelitarną siecią internetową Starlink. Zamiast tego, postanowił zainwestować 22 mld dol. w rozwój własnej infrastruktury telekomunikacyjnej.
Donald Trump niezmiennie broni swojego wizjonera
Prezydent Trump broni wizjonera, jak tylko może. Problem w tym, że broni także samego Putina i nie nazwał agresora... dyktatora, prezydenta bez empatii, cwanego populisty, człowieka odpowiedzialnego za śmierć marynarzy na atomowym okręcie podwodnym Kurs - agresorem.
- Elon Musk stawia na swoim, aby pomóc naszemu narodowi i wykonuje fantastyczną pracę! Ale radykalni lewicowi szaleńcy, jak to często robią, próbują nielegalnie i w zmowie bojkotować Teslę, jednego z największych producentów samochodów na świecie i dziecko Elona, aby zaatakować i zaszkodzić Elonowi i wszystkiemu, za czym się opowiada – podkreślił prezydent USA, we wpisie na Truth Social
Prawda obroni się sama, ale śmierć niewinnych ludzi, w tym kobiet i dzieci, przelana krew obrońców Ukrainy jest li tylko cyniczna grą prezydentów USA i Rosji. Niestety na (wątpliwy) pokój trzeba jeszcze poczekać. Mamy nadzieję, że nie będzie to kolejna Jałta, Teheran, Monachium czy Memorandum Budapeszteńskie.
redakcja autoflesz.com