O tym, że producenci samochodów elektrycznych podają zawyżone zasięgi swoich samochodów (głównie BEV), wiemy od dawna. Jak dotąd nie wytoczono przeciwko producentom daleko idących żądań. Ale to się zmieni.
fot. Shutterstock
Włoski Urząd Ochrony Konkurencji wychodzi przed szereg i wytacza wielkokalibrowe armaty. Chodzi o klarowność informacji podawanych przez producentów w zakresie zasięgu, szybkości ładowania, utraty pojemności baterii podczas jazdy zimą, a nawet gwarancji. Na początku pod lupę wzięto takich graczy jak: Tesla, Volkswagen, Stellantis i BYD.
Przypomnijmy, że chińscy producenci elektryków i monopolista w zakresie produkcji akumulatorów do nich, tj. koncern BYD obiecywał na początku ekspansji elektryków do Europy zasięg aż 1600 km! Szybko jednak zweryfikował te dane, dziś podaje, że ich akumulatory (nowość) litowo-żelazowo-fosforanowy (zasięg 1100-1200 km), ma zdolność przyjęcia 3500 cykli ładowania (ok. mln km), podobno bez utraty pojemności wpływającej na zasięg.
Dziś większość elektryków Państwa Środka deklaruje zasiąg ok.1100-1200 km, co już jest cennym osiągnięciem. Jednak jak dotąd, żaden z opiniotwórczych magazynów motoryzacyjnych nie podjął próby weryfikacji tego parametru (szczególnie zimą).
Wróćmy jednak do włoskiego UOK. Zakończone postępowanie wobec wymienionych wcześniej producentów, w tym BYD, wykazało że podawane dane ws. zasięgu są trudne, albo b. trudne do osiągnięcia (szczególnie zimą). Tu warto zaznaczyć, że nowe baterie litowo-żelazowo- fosforanowe są dość odporne na niskie temperatury i nie powodują samozapłonu (w efekcie pożaru elektryka).

Jednym z ważniejszych aspektów pracy elektryka i jego zestawu baterii jest gwarancja udzielana przez producenta. Dla przykładu:
- koncern BYD oferuje w Polsce standardowo 8 lat lub 200 000 km gwarancji na akumulator, zastrzeżeniem utrzymania pojemności na poziomie co najmniej 70 proc.
- Toyota: standardowa gwarancja na akumulatory hybrydowe (dotyczy nowych pojazdów od roku modelowego 2020) wynosi zazwyczaj 10 lat lub do przebiegu 150 000 mil (około 240 000 km), w zależności od tego, co nastąpi wcześniej. W przypadku w pełni elektrycznych pojazdów, takich jak Toyota bZ4X, gwarancja na akumulator trakcyjny wynosi 8 lat lub 160 000 km, przy czym gwarancja ta obejmuje spadek pojemności poniżej 70 proc. wartości początkowej;
- Hyundai: okres: 8 lat, limit przebiegu 160 000 kilometrów (obowiązuje to, co nastąpi wcześniej);
- Mercedes-Benz: Modele EQA, EQB, EQC oraz eSprinter: gwarancja wynosi 8 lat lub 160 000 kilometrów (w zależności od tego, co nastąpi wcześniej).
redakcja autoflesz.com
Źródło: Bloomberg, dane producentów