Komputer Świat, co jakiś czas publikuje ranking najlepszych aparatów kompaktowych, lustrzanek i bezlusterkowców. Dziś lustrzanki, które nadal udanie rywalizują z bezlusterkowcami, szczególnie tymi spod znaku SONY.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Lustrzanki i bezlusterkowce – to dyskusja akademicka, który rodzaj aparatu jest lepszy. Kiedyś było głośno o Nikonie i Canonie. Z uśmiechem na ustach... Nikon miał robić najlepsze aparaty, zaś Canon zdjęcia. Dziś sprzedawcy zachęcają i mamią kupujących – weź bezlusterkowca, są lepsze od lustrzanek. Cóż, wielu zawodowych fotografów obruszy się na taką zachętę. Ale każdy ma prawo do swojej oceny.
Powiemy przekornie, zawodowiec używa zaawansowanych lustrzanek cyfrowych, ale także ma w swojej torbie poręcznego bezlusterkowca czy równie małą lustrzankę np. Nikon D7200. Ale, ale... nie zapomina o umiejętnościach! Nie uwierzycie, ale spotkaliśmy jeszcze w studio fotograficznym stare analogowe aparaty (Leica, Exacta, Minolta).
Z naszego redakcyjnego podwórka możemy co nieco powiedzieć o najlepszej, jak dotąd na rynku, profesjonalnej lustrzance Nikonie D850. To samotny biały żagiel na rynku, który zdaniem sprzedawców w firmowym sklepie CEWE Fotojoker w Bydgoszczy ma być ostatnim porządnym aparatem cyfrowym typu lustrzanka. Czy tak będzie... zobaczymy.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
To naprawdę świetny sprzęt – mówimy o body – bo obiektywy to kolejny wydatek, zresztą niemały. Zasada jest prosta, można kupić średniej klasy body np. D750 czy D610 i dokupić jeszcze lepsze 2-3 obiektywy. To tak jak w sprzęcie audio, nie wzmacniacz decyduje o ostatecznym brzmieniu całego zestawu tylko KOLUMNY GŁOŚNIKOWE (i nieodłączne kable głośnikowe z miedzi beztlenowej). Ale to temat na inna okazję.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com, Nikon D850, obiektyw Nikkor 24-70 mm, f/2,8G ED
Lustrzanka – umówmy się - półprofesjonalna to także Nikon D7200 czy jego pierwsze wcielenie Nikon D7100. Świetne body i znakomita bateria Nikon EL-EL15, która potrafi obsłużyć co najmniej 2 sesje fotograficzne – ponad 1600 zdjęć (mówimy o oryginalnej baterii Nikona, a nie zamienniku). Nie znajdziecie wśród aktualnie produkowanych bezlusterkowców takiej elektrowni, ale życzymy wszystkiego najlepszego tym aparatom prężnie się rozwijającym.
Wracając do Nikona D850, bo to właśnie body znalazła się na pierwszym miejscu dziennikarzy Komputer Świat. To, jak powiedzieliśmy, maszyna dla zawodowców, usłyszeliśmy także, iż to „bestia” dla rasowego zawodowca. Dobre porównanie, co więcej ciężka, solidnie uszczelniona, wręcz pancerna. A zdjęcia wykonuje jak Hasselblad wysłany na Marsa (wcześniej wykonał doskonałe zdjęcia Księżyca). Mówiąc wprost, do solidnej masy i równie ciężkiego obiektywu trzeba się przyzwyczaić. Dla kontrastu podpowiadamy, zadając pytanie - czy wiecie ile waży strój łowicki używany przez tancerzy Zespoły Pieśni i Tańca Mazowsze. No właśnie... 18 kg! I nikt nie narzeka.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com, Nikon D850, obiektyw Tokina AT-X 16-28, f/2,8 PRO FX
Nikon D850 wg Komputer Świat
Najchętniej wyszukiwanym modelem był Nikon D850 body. To topowy model aparatu, wyposażony w pełnoklatkową matrycę ponad 45 mln pikseli, zapewnia szeroki zakres dynamiczny, rejestrując obrazy o wyjątkowej ostrości i naturalnych barwach. Atutem produktu jest duża czułość autofokusa, zdjęcia seryjne z prędkością nawet 9 kl./s, funkcja zdjęć poklatkowych oraz nagrywanie filmów w 1080/60 kl./s. Wbudowane Wi-Fi ułatwia przeniesienie fotografii do komputera, zaś rozbudowany system Picture Control 2.0 daje pełną kontrolę nad ustawieniami wyostrzania, kontrastu, jasności, odcienia i nasycenia podczas fotografowania i filmowania.
Na dalszych miejscach znalazły się Canon EOS 5D Mark IV body oraz Nikon D5600 + AF-P 18-55 VR (VBA500K001).
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com, Nikon D850, obiektyw Nikkor 24-120, f/4,0 G ED
Redakcja autoflesz.com poleca
Niestety, cena Nikona D850 nadal jest wysoka – ok. 12.489 zł wg. Cyfrowe.pl. Dodajmy, że body posiada cichy tryb pracy Live View, co bardzo przydaje się podczas fotografowania w kościele, o czym zapominają (lub nie wiedzą) nawet zawodowcy prezentujący swoje pracownie na YouTube. Bardzo ciekawą funkcją jest także odchylany i dotykowy wyświetlacz, a także intuicyjne ustawianie ISO. To co nas jednak urzekło, to rewelacyjny autofokus, nawet prze słabym świetle zastanym daje radę.
Nawet praca na b. wysokich ISO np. 3200 czy 4000 nie powoduje widocznych (i często rażących) szumów. Być może dlatego konstruktorzy zrezygnowali z wewnętrznej lampy błyskowej. Ale my już do tego się przyzwyczailiśmy i tylko w ostateczności stosujemy lampę zewnętrzną („złota godzina” np. podczas zachodu słońca, czy doświetlenie ceni przy słabym świetle zastanym).
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com / bazylika w Łowiczu, Nikon D850, obiektyw Tokina AT-X 16-28, f/2,8 PRO FX
Jeśli chodzi o baterie – jest taka sama jak w Nikonie D7100 – obsłuży ponad 1200-1400 zdjęć. Z uznaniem przyjęliśmy też dwa sloty na karty pamięci, to często ratuje fotografowi „du...ę” podczas zapominalskich sesji. Z kolei dedykowana ładowarka Nikon Battery Charger MH-25 naładuję baterie w ciągu 3-4 godz. Co ciekawe, taką samą ładowarkę ma Nikon D7100 czy D7200. To rzeczywiście ułatwia pracę, podobnie jak wykorzystanie obiektywów "pełnoklatkowych" Nikona do body typu APS-C - niestety w drugą stronę do już tak nie działa.
redakcja autoflesz.com
Źródło: wykorzystano ostatni ranking lustrzanek Komputer Świat, 14 marca 2021 r.