Pandemia, przynajmniej na chwilę, zwolniła tempo. Różne biznesy w Polsce, szczególnie tuż przed sezonem urlopowym, złapały drugi oddech, a gospodarstwa agroturystyczne ponownie przeżywają turystyczne oblężenie. Większość jednak naciera nad morze, do plażowego wyginania ciał na złotym piasku i parawanowej rewii mody, cenowego przesilenia i kiczowatych pamiątek z naprędce skleconych bud i straganów. Inni wolą spokój, czyste powietrze i jeziora, obcowanie z przyrodą... bez kleszczowych komplikacji. Wszytko to znajdziecie w Borach Tucholskich. W jednym z takich gospodarstw - u pani Zofii - natknęliśmy się na alpaki, cudne zwierzęta wielbłądowate, które w Polsce odnoszę wielki sukces.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Alpaki to zwierzęta roślinożerne, pochodzące z terenów Ameryki Południowej. Często mylone są z lamami, ale przy dłuższym poznaniu rozpoznacie je bez trudu. Alpaki bardzo szybko aklimatyzują się w nowym środowisku, nie są wybredne, ani złośliwe jak małpy w Tunezji.
W rejonie Andów, będących ich matecznikiem, żyją jak wilki w Bieszczadach, w zróżnicowanej temperaturze -20 do 30 stopni Celsjusza. W Okoninach - u pani Zofii - mają niemal identyczne warunki, co więcej, pierwszorzędne sianko na śniadanie i wodę b. dobrej jakości.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
- Alpaki występują głównie w dwóch rasach Huacaya i Suri. Osobniki pierwszej z nich mają wełnę puszystą, prostopadle rosnącą do ciała i karbikowaną. Alpaki rasy Suri charakteryzuje delikatniejsze, cieńsze, falowanie runo – czytamy na stronie największej hodowli „Bujenki” k. Ciechanowa
Niezależnie od rasy, wełna alpak jest cennym surowcem. Wełna pochodząca od alpak jest jedwabista, porównywana z kaszmirem, latem chłodzi, grzeje zimą. W przeciwieństwie do wełny owczej nie zawiera lanoliny, co więcej, nie wywołuje reakcji alergicznych. Z wełny wyrabia się wysokiej jakości płaszcze, swetry, koce, kołdry, czapki a także inne cenione artykuły. Ale to nie jedyna korzyść z hodowli tych przemiłych i przyjaznych zwierząt. Alpaki świetnie nadają się do alpakoterapii, za seans z alpakami hodowcy potrafią pobierać całkiem pokaźne opłaty.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Jednym słowem moda na alpaki w Polsce systematycznie rośnie, a zdjęcia z tym zwierzątkiem w roli głównej zobaczycie na załączonych fotkach.
Ceny osobników hodowlanych zaczynają się od 7-8 tysięcy złotych, a kończą na 25-30 tysiącach złotych w Polsce. Okazyjnie można kupić taniej, ale tzw. okazje mogą zmylić czujność przyszłego właściciela (wady genetyczne, bezpłodność, choroby, etc.).
Wydawałoby się, z ich przysmakiem jest cukier, ale to nieprawda. Te urocze stworzenia... Zefir i Kasia uwielbiają marchewkę pokrojoną w okrągłe plasterki. Co ciekawe nie plują, tak jak lamy, ale bardzo ostrożnie podchodzą do gości. Uwielbiają zabawy i spacery z dziećmi.
redakcja autoflesz.com