*Water Scooter Show-Zetka Cup* - emocjonujące zawody na zakończenie lata

Wyścigi na skuterach wodnych, Freestyle i pokazy towarzyszące: Flyboard, Wake Park, Windsurfing skupiły uwagę bydgoszczan i fanów żużla na akwenie wodnym przy Bydgoskiej Operze i Wyspie Młyńskiej. Kolejna dobra impreza sportowo-rekreacyjna w grodzie nad Brdą.

Water Scooter Show-Zetka Cup w Bydgoszczy

fot. Artur Kania, autoflesz.com 

Koniec wakacji, szczególnie w tym roku był naznaczony wieloma imprezami i festynami: „Święto Śliwki” w Strzelcach Dolnych, „Pożegnanie Lata” w Myślęcinku, triatlon w Borównie, Bydgoska Masa Krytyczna czy  "Water Scooter Show" – Zetka Cup. Każdy znalazł coś dla siebie, a fani sportów wodnych i żużla musieli być na tych emocjonujących zawodach. Nasza redakcja nie mogła sobie odmówić takiej przyjemności, choć przyznajemy musieliśmy wybierać, bo zdolności alokacji jak św. Ojciec Pio nie mamy.

Emocjonująca impreza sportowo-rekreacyjna
Żałować tylko należy, że frekwencja nie była największa, pomimo wielkich nakładów reklamowych, udziału sponsorów i wielkich nazwisk jak Tomasz Gollob, Jacek Gollob czy Krzysztof  Buczkowski. Wytłumaczeniem jest duża biegunowość  imprez organizowanych w tym szczególnym dniu w Bydgoszczy. Nie trudno było przewidzieć, że najwięcej gości odwiedzi Strzelce Dolne „Święto Śliwki” i Myślęcinek „Pożegnanie Lata”.

Shell

Czy to oznacza, że Water Scooter Show – Zetka Cup był nudną imprezą, wręcz przeciwnie. Wydaje się jednak, że zarówno termin, jak i formuła zawodów jeszcze nie  przekonała bydgoskich kibiców. Jednak ci co byli obecni do późnych godzin wieczornych nie narzekali. Wyścigi profesjonalistów na wyjątkowo mocnych skuterach wodnych musiały trafić do wyobraźni. Nieprawdopodobne przyspieszenia, zwroty w miejscu, czy moce oscylujące pod 270 KM to już nie zabawna dla grzecznych dzieci. To, podobnie jak żużel,  sport elitarny, sprzęt  wyjątkowo drogi, trafiający do selektywnego grona odbiorców.

Skutery wodne – króluje Kawasaki
Od co najmniej kilku lat skutery wodne robią kolosalną karierę. Są zwinne, zadziorne i skore do pracy, i… bardzo głośne. Na zamkniętych akwenach, nadmorskich plażach czy jeziorach plażowicze wręcz złorzeczą na posiadaczy tych latających motorówek.  Aczkolwiek przy odrobinie tolerancji i zrozumienia można pogodzić interesy obu grup. Dodajmy, że na bydgoskim akwenie to się udało.

Czołówka polskich zawodników jeździ na najwyższym modelu „Zielonych” Kawasaki Ultra 300X o mocy 300KM! Wyposażony w turbosprężarkę oraz chłodnice pośrednią, chłodzony cieczą, 4-cylindrowy morski silnik ULTRA 300X o pojemności 1498 ccm wytwarza moc wielokrotnie większą od silników wolnossących o tej samej pojemności. Nowa turbosprężarka zwiększa moc silnika do 221 kW (300 KM, 263 Nm).

Sprężarka z wirującymi tłokami (pompa Rootsa) to turbosprężarka o stałej pojemności skokowej. Ten rodzaj doładowania wytwarza duże ilości mocy nawet przy niskich obrotach oraz zapewnia natychmiastowe przyspieszenie ze startu zatrzymanego.

Na rynku są też słabsze modele, z reguły 3-cylindrowe. Do tej pory były to dwusuwowe jednostki z niezawodnym gaźnikiem, ostatnio karburator zastępowny jest wtryskiem paliwa. Nie wyczerpujemy tematu do końca, ale najpopularniejsze na rynku to: Kawasaki Ultra 150 o mocy 145 KM, Yamaha GP 1200R 155KM, Sea Doo z silnikiem Rotaxa 4-TEX (pojemność silnika 4-suwowego 1494 ccm moc 255 KM) czy Sea Doo GTX Limited iS260 (260KM). Ceny - lepiej nie drażnić sumienia - mogą oscylować w okolicach 50-60 tys. zł!

- Są dwa typy skuterów siedzące i stojące. Stojące miały moc około 80 KM a siedzące, większe ok.200 KM. Z kolei tuningowane  nawet do 400 KM (dop. red. mogą przyspieszać do 100 km/h w 3 s) - informował prowadzący zawody

Fantastyczne pokazy zaprzeczające prawom fizyki 
„Latający Batman” – jak powiedział Jacek Gollob, to nowinka w świecie Flyboardu, a w wykonaniu Kajetana Sikorskiego daje ogląd  możliowsci tego sprzętu i... przeczy zjawiskom fizyki. Teraz wydaje się, że łatające maszyny Jamesa Bonda były tylko zabawką na potrzeby filmu o najlepszym agencie Jej Królewskiej Mości.

Auto Gaz Holandia

Wcale nie z redakcyjnego obowiązki wymieniamy inne atrakcji, które śledziliśmy z zapartym tchem: Wake Park, wspomniany Flyboard, przeloty  motoparalotni czy pokazowe wyścigi żużlowców (dla pełnej jasności - na ten czas ścigających się na wodzie i skuterach Kawasaki i Yamahy). Za rok też tam będziemy.

- Nam nie chodzi o rywalizacje jak na torze, to nasza druga natura. Tu tez są duże prędkości nawet do 125 km/h, a robimy show. Ludzie to kochają – powiedział Jacek Gollob, były żużlowiec Polonii Bydgoszcz

Źródło: obsługa własna

{nice1}


kg_DSC9559_sobieszow_raiway
kg_DSC9559_sobieszow_raiway
kg_DSC9569_kamienna_river_9
kg_DSC9569_kamienna_river_9
kg_DSC9574_sobiesz_piechowi
kg_DSC9574_sobiesz_piechowi
kg_DSC9575_sobiesz_900
kg_DSC9575_sobiesz_900
kg_DSC9579_sobiesz_900
kg_DSC9579_sobiesz_900
kg_DSC9592_shelter_900
kg_DSC9592_shelter_900
kg_DSC9596_sobiesz_900
kg_DSC9596_sobiesz_900
kg_DSC9597-sobiesz_cat_900
kg_DSC9597-sobiesz_cat_900
kg_DSC9600_piechowice_sobie
kg_DSC9600_piechowice_sobie
kg_DSC9601_inspection_chamb
kg_DSC9601_inspection_chamb
kg_DSC9602_sobiesz_900
kg_DSC9602_sobiesz_900

Publish modules to the "offcanvas" position.