Kolejna udana impreza na Wyspie Młyńskiej w Bydgoszczy przyciągnęła sporo bydgoszczan. A skoro bez samochodu to królowały… rowery oczywiście. Rożne, różniste, a także te z wysokiej póki wystawione przez licznych wystawców.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Jednak kluczem programu były dwa zabytkowe autobusy, które kiedyś jeździły na bydgoskich trasach. Pierwszy to Mercedes-Benz O305 z 1977 r. drugi to Jelcz M11 z 1989 r. Oba nalezą do Stowarzyszenie na rzecz rozwoju transportu publicznego w Bydgoszczy. Przypominamy, że w latach 1986-2001 jeździło po Bydgoszczy aż 30 modeli M11.
Stowarzyszenie doprowadziło wymienione egzemplarze do stanu perfekcyjnego. To gratka przejechać się takim zabytkowym "merolem", do tego z rejestracją pojazdu zabytkowego. Najprawdopodobniej za rok Bydgoszcz wzbogaci się o kolejnego Jelcza tzw. ogórek. W czasch PRL-u był nie do zastapienia w komunikacji miejskiej.
Autobusy kursowały z Wyspy Młyńskiej do Dworca Gł. i z powrotem dając kunszt swoich możliwości technicznych. Przypominamy tylko, że z tej okazji, posiadacze samochodów z ważnym badaniem technicznym, mogli krzystać z komunikacji miejskiej bezpłatnie.
Rzeczywiście to świetna zachęta, aby wsiąść na rowery. Ścieżek rowerowych przybywa w grodzie nad Brdą. Pięknieje nam też niedawno oddana Marina. Na nowym pomoście cumować będą jachty, żaglówki, łodzie wiosłowe; dla gości Mariny dostępne są już 22 pokoje z łazienkami. Z przeszklonego budynku i tarasu roztacza się widok na Brdę i Operę Nova. Oj, oj, zmienia nam się Bydgoszcz, zmienia!
Przypominamy też o rozpoczętym konkursie, który ogłosiła redakcja Enjoy!
więcej: Europejski Dzień bez Samochodu
{nice1}







