Dzisiaj, do Multisalonu - Reiski w Bydgoszczy nasza redakcja została zaproszona na niecodzienne wydarzenie. Fiat 500L debiutował tu, niemal równolegle, z seryjnymi modelami na Paris Motor Show 2012. Przedpremierowy pokaz dla dziennikarzy naszego regionu wypadł okazale.

fot. autoflesz.com
Polska premiera Fiata 500L odbędzie się dopiero 12 października na torze Kilce, gdzie dziennikarze motoryzacyjni skosztują łapczywie techniki turyńskiego koncernu z różnymi elektrowniami polowymi pod maską. My już dzisiaj mogliśmy obejrzeć i wziąć udział w przedpremierowej sesji zdjęciowej. Modelki z Multisalonu, jak zawsze, były przyjaźnie nastawione do fotoreporterów i obiektywów Nikonów (także Canonów i Sony).
FIAT potrafi zadbać o premiery
Fiat zawsze, w dość oryginalny sposób, prezentował swoje hity. Przypomnijmy tu ostatni model Grande Punto Evo debiutujące w październiku 2009 roku na lotniskowcu Cavour. Z kolei Fiat 500 naciągał muskuły nad brzegiem Padu, a galę oglądało ponad 100 tys. mieszkańców Piemontu. Można wymienić kolejne, nie mniej atrakcyjne prezentacje, tylko dziś problem jest zupełnie inny.
Zarówno FIAT, jak i inne koncerny (PSA, Opel, Renault a nawet Volkswagen) liczą każdy wydany grosz na takie spektakularne widowiska, widać iż druga fala kryzysu oplotła pajęczyną europejski firmament.
Jeśli chodzi o Fiata, to co najmniej z kilku powodów Sergio Marchionne nie może być dumny do samego końca ze swojej misji. Spodziewano się znacznie więcej po przeniesieniu nowej Pandy do Pomigliano pod Neapolem, jeszcze więcej po Grande Punto i Punto Evo w detalicznej sprzedaży. Ale boomu nie było. Marchionne dokonał już rzeczy niemożliwej, zdążył w ostanie chwili rzucić koło ratunkowe dla turyńskiego koncernu. Jednak pacjent choruje, a reanimacja w postaci fuzji z Chryslerem nie przynosi natychmiastowej poprawy. Cóż, grypa z powikłaniami ma takie skutki.
Niezależnie od produkcji najnowszych modeli, różnych odmian „pięćsetki”, Abartha, nowej Pandy, a także Bravo bilans zysków i strat jest nadal po tej gorszej stronie.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Na szczęście z odsieczą przybywa Fiat 500 Abarth (świetna sprzedaż w USA), Freemont i prezentowany dzisiaj Fiat 500L. Jeśli cena będzie zadowalająca, to ten rodzinny minivan może kolejny raz uratować turyński koncern. Ma ku temu podstawy i najlepsze geny przodków.
Fiat 500L nie jest klonem „pięćsetki”
Nie jest też sklonowanym minivanem, przepraszamy za porównanie, z większym przedziałem bagażowym. Wprawdzie nie ustaliliśmy dzisiaj, na jakiej płycie zakotwiczono minivana, ale już wiemy o kapitalnej robocie stylistów, inżynierów i projektantów wnętrza.
- Podczas szkolenia dla pracowników usłyszeliśmy o kilku koncepcjach dotyczących płyty podłogowej. Mówi się o płycie Giulietty, Punto, jak również całkowicie nowej płycie kompaktowej dla innych modeli Fiata – powiedziała Ilona Słoma, Multisalon Reiski
Wróćmy na chwilę do Sergio Marchionne. Nie bez kozery charyzmatyczny prezes Fiata i Chryslera szuka najlepszych rozwiązań. Przypomnijmy tylko, że 500L jest produkowany w Kragujevac, Serbia. Światowa premiera tego modelu odbyła się 27 września br. w Paryżu. Dziś ostrzyliśmy autofocusy Nikonów i Canonów w bydgoskim Multisalonie, ale tak naprawdę Włosi już pokazali to autko nieco wcześniej w Turynie, w starym zakładzie naprawy lokomotyw. Przypomnijmy, że tak zrobił na początku października Volkswagen pokazując Golfa VII generacji w Berlinie, dosłownie na kilka dni przez Salonem w Paryżu.
Studio Centro Stile Fiata ma nad czym popracować
Fani marki będą się spierać, czy Fiat 500 i 500L to bliźniacy. Cóż, umówmy się, iż to rodzeni bracia w różnym wieku, z problemami dojrzewania. Cóż, polityka Marchionne, jak również zapotrzebowanie klientów na małe rodzinne minivany stale rośnie. Dlatego Włosi zdecydowali się na takie racjonalne rozwiązanie, zresztą podobne do Mini Countrymana czy Toyoty Auris Wagon (w wykonaniu makro). Ktoś kiedyś powiedział: „małe jest piekne”, uwierzcie lub nie – miał rację.
Ponadto taka bryła nadwozia doskonale nadaje się na rzeźbienie wnętrza. Wiedzą o tym doskonale artyści potrafiący z kawałka surowego drewna wyrzeźbić bajkowy przedmiot pożądania. My powiedzielibyśmy przewrotnie, nawet z czarownicy można zrobić powabną postać z uśmiechem Mony Lisy, tylko czy da Vinci byłby z tego zadowolony?
No cóż. Słynny Leonard da Vinci miał swoje problemy kobietami, za to styliści wnętrza 500L mocno pracowali na chleb z masłem. Minivan ma sprytnie zaprojektowane wnętrze, kinowy układ siedzeń i… coś jeszcze. Podziwialiśmy znakomity pomysł aranżacji siedzeń (np. stolik pod laptopa, stolik śniadaniowy), kapitalny sposób na s(roz)kładanie tylnej kanapy dzielonej w stosunku 60:40.
Bagażnik o pojemności 400 litrów również zaskakuje oryginalnymi pomysłami projektantów. Styliści pomyśleli niemal o wszystkim – znajdziemy tu wieszaki (wytrzymują obciążenie do 10 kg) na drobiazgi, schowek na parasol, a nawet... wędkę teleskopową. Dzięki funkcji Fold&Tumble kanapę można całkowicie odchylić do przodu, uzyskując płaską podłogę ładunkową. Wspominany system jest praktyczny i oparty na nieśmiertelnej sprężynie. Aczkolwiek podczas skalania, sprężynka stawia opór, delikatna kobieta może mieć problem nie do przeskoczenia. Wierzymy jednak, że znajda się szarmanccy panowie, którzy migiem zrobią z tym porządek.
Na temat tapicerki nie podejmujemy dyskusji, ale dziennikarki z "Gazety Pomorskiej" i "Gazety Wyborczej" nie wnosiły zastrzeżeń, a to już dobry omen. Zatem kolejny plus.
Na koniec prezentacji komora silnika. Oklaski za amortyzatory olejowe podnoszenia pokrywy silnika, to naprawdę rzadkość w tej klasie. Ganimy jednak za brak osłony podsilnikowej, ale można ten element dokupić w pakiecie.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com \ Wojciech Reiski, wlaściciel i Pani redaktor z "Gazety Pomorskiej"
Coś dla melomanów - Audio System Beats
Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów i wymaganiom podobnym jak w stosunku do domowego sprzętu Hi-Fi, Fiat 500L proponuje, po raz pierwszy w Grupie Fiata nowy system opracowany we współpracy z Beats by Dr. Dre.
Współpraca z Beats rozpoczęła się już w Stanach Zjednoczonych w przypadku Chryslera i obecnie jest rozszerzona także na Europę. Założyciele Beats, legendarny artysta i producent dyskograficzny Dr. Dre oraz prezes Interscope Geffen A&M Records i producent dyskograficzny Jimmy Iovine, ściśle współpracowali z inżynierami dźwięku z Grupy Fiata, aby opracować i zestroić nowy system. Wynikiem tego jest system oferujący czysty dźwięk, wysoką jakość, legendarną scenę. Warto co nieco wiedzieć, o tym systemie, bo rzeczywiście gra jak koncertowa Yamaha Rafała Blechacza. Hi-Fi Beats zawiera:
- 2 głośniki mid-woofer o średnicy 165 mm umieszczone w przednich drzwiach;
- 2 tweetery o średnicy 38 mm umieszczone w górnej części drzwi przednich;
- 2 głośniki full-range o średnicy 165 mm umieszczone w drzwiach tylnych;
- subwoofer o średnicy 165 mm umiejscowiony w bagażniku zapewniający dynamiczne i mocne basy, zwiększając odczucia podczas słuchania szerokiej gamy różnych gatunków muzyki od hip hop'u po soul;
- ośmiokanałowy wzmacniacz z DSP integrujący zaawansowany algorytm equalizera, stworzony przez Beats, będący w stanie odtworzyć szerokie spektrum dźwiękowe, jakiego artysta doświadcza podczas nagrań w studio.
Zchęta dla pań - unikalny ekspres do kawy Lavazza przeznaczony do samochodu
Fiat 500L jest pierwszym samochodem seryjnym proponującym prawdziwy ekspres do kawy z zastosowaniem systemu kapsułek Lavazza A Modo Mio. Urządzenie zamontowano pomiędzy przednimi siedzeniami w specjalnym bezprzewodowym porcie. Po raz pierwszy będzie można posmakować w samochodzie autentycznej włoskiej kawy espresso, odznaczającej się wysoką jakością, niezwykłym smakiem i aromatem, jak również kremową konsystencją. System zaprojektowany przez Saeco ma być dostępny jeszcze w grudniu tego roku, wypróbujemy z całą pewnością.
Silniki nastawione na oszczędność paliwa
W momencie premiery rynkowej Fiat 500L oferowany będzie z trzema jednostkami napędowymi: 900 ccm 105 KM TwinAir, 1.4 95 KM oraz turbo diesel 1.3 MultiJet II 95 KM. Wersja testowa w salonie Wojciecha Reiskiego dysponowała motorem 1,4-litra 95KM. Miniwan, dojeżdżając do Bydgoszczy zużył średnio 6,6 l/100 km. Jak twierdzi jego kierowca, a jednocześnie trener z fabryki importera, wskazówka prędkościomierza nie schodziła poniżej 100 km/h.
- Wkrótce Fiat 500L będzie napędzany CNG. W 2013 planowany jest debiut silnika TwinAir Turbo Natural Power, pracującego na sprzężonym gazie ziemnym, którego zaletą są niskie koszty paliwa i walory ekologiczne – mówi Przemysław Gondek, kierownik salonu Fiata, Multisalon - Reiski.
Na temat zawieszenia, elastyczności silnika, zużycia paliwa i funkcjonalności powiemy pod koniec października, gdy 500L trafi do polskich salonów.
Wybrane dane techniczne:
- Silniki benzynowe: R2, 4V, pojemność 875 ccm, 105 KM przy 5500 obr./min, 145 Nm 2000 obr./min; R4, 16V, pojemność 1368, 95 KM przy 6000 obr./min, 127 Nm 4500 obr./min,
- Silniki Diesla: R4, 16V, pojemność 1248 ccm, 85 KM przy 3500 obr./min, 200 Nm 1500 obr./min,
- Skrzynia biegów i napęd: 6-stopniowa; napęd na oś przednią,
- Przyspieszenie 0 do 100 km/h: od 12,3 do 14,9 s (w zależności od wersji silnikowej),
- Prędkość maksymalna: od 165 do 180 km/h (w zależności od wersji silnikowej),
- Zużycie paliwa (cykl mieszany): 4,2 – 6,2 l/100km (w zależności od wersji silnikowej),
- Wymiary (dł./wys./szer./rozst. osi): 4142/1665/1784/2612 mm,
- Masa i poj. bagażnika: od 1245 do 1315 kg, 400/1310 l,
- Cena: ok. 52 tys. zł
Wady: brak nawigacji w prezentowanej wersji (opcja w pakiecie), brak płyty podsilnikowej, czujniki cofania tylko "na sygnał",
Źródło: obsługa własna
Od redakcji: redakcja autoflesz.com dziękuje Multisalonowi - Reiski za zaproszenie na tak niecodzienne wydarzenie. Salon Pana Wojciecha jest największym i najnowocześniejszym obiektem w regionie. Pod jednym dachem znajdują się: Subaru, Seat, Fiat, Isuzu, Mitsubishi i Fiat Proffesional
{nice1}















