Jeszcze pod koniec roku było tu ściernisko, jak w hicie Golec uOrkiestra. Dziś Henning E.Jensen, President & Chief Executive Officer, Kongsberg Automotive zaprosił wszystkich pracowników, współpracowników, jak również włodarzy województwa kujawsko-pomorskiego i dziennikarzy na uroczyste otwarcie trzeciej w Polsce fabryki holdingu Kongsberg Automotiove. Nasza redakcja też była zaproszona, dziękujemy, a fotoreportaż przedstawiamy w pełnej krasie.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ od lewej: Frederic Kot, General Operations Manager Interior, Polska, Kongsberg Automotive, Henning E. Jensen, President & Chief Executive Officer, Kongsberg Automotive, Ralf Voss, President, Interior Kongsberg Automotive, Eduardo Pamies, Vice President FTS Europe, Fluid Transwer Systems, Specialty Products, Kongsberg Automotive
Byliśmy na wielu prezentacjach, otwarciach, premierach, ale skala, zapał decydentów i firm budowlanych zaangażowanych w to spektakularne przedsięwzięcie budzi szacunek i powód do naśladowania. Ale jak mówił na otwarciu Wojciech Zawidzki, burmistrz Brześcia Kujawskiego - tak się właśnie pracuje w kujawsko-pomorskiem i Brzeskiej Strefie Ekonomicznej.
Z kolei Frederic Kot, General Operations Manager Interior, Polska, Kongsberg Automotive powiedział, że bardzo ważnym elementem sukcesu Kongsberg Automotove są pracownicy. Rzeczywiście wygląda to imponująco, bo aż 800 pracowników - już wdrożonych do nowoczesnych systemów produkcji - zaproszono na to wydarzenie. Olbrzymia hala produkcyjna, doskonały dojazd, potężny parking, a przede wszystkim przyjazna pracownikom kadra zachęca do pojęcia tu pracy.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / fot.1 hala główna i parking, fot.2 zaproszeni goście i szefowie Kongsberg Automotive, fot.3 Henning E. Jensen, President & Chief Executive Officer, Kongsberg Automotive, fot.4 Piotr Człapiński, Dyrektor Zespołu Szkół Elektrycznych we Włocławku
Pracownicy, w nich jest siła i powodzenie produkcji
Jeszcze do końca roku Kongsberg Automotive chce przyjąć 200 pracowników różnego szczebla, aby scementowana załoga liczyła ok. 1000 zaangażowanych techników, inżynierów i pracowników fizycznych. Skąd się wywodzą, spytaliśmy kilku z nich. To przede wszystkim inżynierowie toruńskich, włocławski a nawet bydgoskich uczelni. Są także uczniowie techników z Włocławka i Torunia, który już teraz są dofinansowywani, za umowę przyszłej pracy w Kongsberg Automotive. Są także Ukraińcy i Białorusini, którzy przyjechali tu za chlebem, jak my w okresie stanu wojennego. Załoga jest młoda, ale zdarzają się przypadki, szczególnie na stanowiskach dla kobiet, gdzie seniorki z doświadczeniem dają sobie radę.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Każdy chce wiedzieć, jakie są zarobki, oficjalnie prezesi i szefowie nie powiedzieli o tym ani słowa. Po rozmowach z pracownikami i opiekunami grup wiemy, że są odpowiednie. Jeśli zadowalają Polaków i Ukraińców to znaczy, iż Kongsberg Automotiwe jest bardzo dobrym pracodawcą. Zresztą to firma o ugruntowanej pozycji, dbająca o pracowników poprzez liczne systemy socjalne, dofinansowania i inne pomoce dla młodych matek.
W hali o powierzchni kilku boisk piłkarskich bardzo czysto, niemal sterylnie, unikalne maszyny najnowszej generacji, tylko profesjonalne oprzyrządowanie. Szefowie firmy z dumą podkreślali, że polscy pracownicy i włodarze Kujawsko-Pomorskiego to zgrana drużyna, która wspólnie przyczyniła się do osiągnięcia sukcesu i wybudowania hali w tak krótkim czasie. Prezesi i doradcy Kongsberg Automotive stwierdzili, że na obecnym poziomie rozwoju motoryzacji nie opłaca się tworzyć małych firm (a dokładniej filii w skali makro), nie tylko w Norwegii, Polsce czy Meksyku. Właśnie takie modele jak w Brześciu Kujawskim (Pikutkowo 37A), Pruszkowie i Koluszkach są najodpowiedniejsze dla norweskiej firmy z 50. letnią tradycją.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / fot.2 Tomasz Chymkowski, Naczelnik Wydziału Spraw Obywatelskich i Promocji Urzędu Miejskiego w Brześciu Kujawskim - Brzeska Strefa Gospodarcza wręcza bukiet róż Pani Aleksandrze Tokarskiej z Panattoni Europe
Trzy duże zakłady w Polsce
O tym fakcie przypomniał podczas swojego wystąpienia Frederic Kot. Przypomnijmy, w Koluszkach produkuje się części i podzespoły do ciężarówek (m.in. stabilizatory przechyłu kabin oraz drążki reakcyjne zawieszeń dla czołowych producentów ciężarówek, takich jak Scania, Volvo, DAF). Zakład powstał w październiku 2015 roku.
Główna siedzibą holdingu Kongsberg Automotive (KA) jest Norwegia. Firma ma 30 zakładów produkcyjnych na całym świecie.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / tort smakował wybornie, obsługę zapewniła firma "Portofino"
- Polska, po Meksyku jest najpoważniejszym i bardzo odpowiedzialnym partnerem - powiedział kolejny z prezesów holdingu
Oferta holdingu obejmuje przede wszystkim systemy komfortu foteli, systemy wspomagania kierowcy i kontroli ruchu, zespoły obiegu płynów, systemy sterowania (interfejs kierowca-pojazd) rozwijane dla globalnych producentów pojazdów.
- więcej w sprawie zatrudnienia: nabór pracowników
Marki klasy premium odbiorcami KA - Kongsberg Automotive (KA) – jak powiedzieliśmy - od ponad 50 lat działa w sektorze motoryzacyjnym. Wyprodukowane przez grupę komponenty są montowane w większości pojazdów na świecie, takich marek jak: BMW, Audi, Toyota, Land Rover czy Porsche. To tylko świadczy o renomie i uznaniu odbiorców. Za wszystkim jednak stoją ludzie.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
W Pruszkowie, z kolei, produkuje się maty grzewcze do samochodów klasy premium. Kosztem 17 mln euro firma rozbudowała hale produkcyjne i rozszerzyła portfolio produkcyjne. Fabryka podzielona jest na dział produkcji elementów ogrzewania i wentylacji foteli oraz dział produkcji elementów masujących dostępnych w fotelach samochodowych.
Wreszcie w Brzeskiej Strefie Gospodarczej wybudowano (włoska firma Panattoni) na powierzchni ok. 6 ha trzeci zakład produkcyjny, zlokalizowany wokół węzła A1. Uzbrojenie terenów Brzeskiej Strefy Gospodarczej wsparł, ze środków unijnych i własnego budżetu, samorząd województwa. O lokalizacji fabryki zdecydowało m. in. położenie w rejonie węzła autostradowego, dostępność kadry technicznej i pracowników produkcyjnych, a także obecność włocławskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. W zakładzie Pikutkowo produkuje się maty grzewcze i systemów masażu do foteli samochodowych, a także przewody powietrzne.
Atrakcje podczas otwarcia zakładu w Pikutkowie k. Brześcia Kujawskiego
Było ich kilka. Przede wszystkim szefostwo firmy podziękowało wszystkim parterom za szybkie oddanie hali produkcyjnej do wstępnego rozruchu. Już w grudniu ubiegłego roku pracowało tu kilkadziesiąt osób przy ustawianiu produkcji. Dziś zakład pracuje niemal pełną parą, wolne miejsca zapełnią wkrótce kolejne specjalistyczne maszyny i nowi pracownicy.
Sławomir Kopyść, wicemarszałek województwa kujawsko-pomorskiego, obecny na uroczystości przekazał na ręce Henninga E.Jensena... podkowę na szczęście i dalszą rozbudowę zakładu. Wszyscy jednak czekali na okolicznościowy tort, który wprowadziła na główny teren ceremonii firma cateringowa. Sporo pracy i fantazji musieli wykrzesać z siebie pracownicy firmy cukierniczej, aby tak pięknie wymodelować logo Kongsberg Automotive.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Sławomir Kopyść, wicemarszałek województwa wraz z urzędniczkami odpowiedzialnymi za tak szybką lokalizację i sfinalizowanie budowy trzeciej w Polsce filii Konsgberg Automotive...
Prezentacje modeli w których zastosowano fotele i podzespoły KA
Kolejnym gwoździem programu była prezentacja nowych modeli samochodów zawierających wyposażenie KA. Z dziennikarskiego obowiązku wymieńmy te ikony motoryzacji: Volvo XC 90 T6 (2.0 320 KM, 400 Nm), Volvo V90, Renault Twizzy, BMW 630d GT (3.0d 265KM, 620 Nm), BMW X4 3.0i Xdrive i BMW X3 2.0d Xdrive. Przypomnijmy, że samochodem roku 2018 zostało Volvo, wprawdzie model XC40, ale także miało fotele wyprodukowane przez KA. Samochody Volvo prezentował warszawski salon Euroservice, zaś BMW dealer Bawaria Motors Warszawa.
Pomimo armady krążowników Volvo i BMW, sporym uznaniem – nie tylko pracowników firmy – cieszyło się Renault Twizzy. Niemal każdy chciał sobie zrobić zdjęcie i zasiąść za starami tego wozidełka. To całkowicie elektryczny pojazd, ładuje się po podłączeniu do domowego gniazdka zaledwie w 3,5 godziny (kabel chowany w sprytnym schowku pod logo Renault), co umożliwia przejechanie 100 km bez doładowania w cyklu miejskim. Jest dostępny w wersji pozwalającej na rozwinięcie prędkości do 80 km/godz., pojemność bagażnika 180 litrów. Co ciekawe - teraz okazyjna cena 33.900 zł.
O godz. 12.00 wszyscy chętni mogli zwiedzić zakład, dziennikarze byli zaskoczeni, że na nowoczesnych maszynach i stanowiskach pracują ludzie wielu zawodów już przegotowanych do wykonywania tak precyzyjnej i odpowiedzialnej pracy (elektronicy, mechatronicy, mechanicy, technicy utrzymania ruchu czy inżynierowie jakości). Można powiedzieć krótko "Polak potrafi", aczkolwiek trzeba dodać "Norwego też potrafi".
Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com, obsługa własna![]()