Dla wielu "majówka" to kilka dni dodatkowego odpoczynku. Szczególnie nad polskim morzem najazd turystów - jak najazd szwedzki - boom jak w lipcu i sierpniu; rejestracje aut z całej Polski. Dla innych, to kolejna okazja do przypominania o wielkich zrywach narodowych, odzyskaniu niepodległości, a także mocniejszym rodowodzie dot. polskiej flagi. Są też tacy, co muszą w tym dniu pracować, ale ważnych dla Polski wydarzeniach nie zapominają. Właśnie 2 maja obchodzimy „Dzień Flagi”. W Trzebiatowie obchodzono to patriotyczne wydarzenie z ceremoniałem wojskowym. Byliśmy dumni, że w tak małej gminie Święto Flagi celebruje się tak uroczyście.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
W tym dniu poczty sztandarowe, przedstawiciele władz miasta, dowódcy wojskowi, a także młodzież, mieszkańcy Trzebiatowa i goście uczestniczyli we mszy św. którą celebrował proboszcz kościoła pw. Macierzyństwa Najświętszej Marii Panny ks. dr Andrzej Dowal.
O samym kościele jeszcze napiszemy, bo to kolejne ciekawe miejsce na mapie Polski, a jak twierdzi prałat sanktuarium z cudownych uzdrowień słynące.
Słów kilka o polskiej fladze – to już ponad 200 lat
Flaga narodowa (biało-czerwona) powiewała nieśmiało już podczas trwania Księstwa Warszawskiego (1807-1815), ale na stałe powróciła wraz z odzyskaniem przez Polskę niepodległości w 1918 roku. Barwy biało-czerwone pojawiły się w II połowie XVIII w. oraz jak wspomnieliśmy w czasach Księstwa Warszawskiego. Publicznie flaga użyta została - najprawdopodobniej - w pierwszą rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Biel symbolizowała Orła Białego a czerwień pola tarczy herbowej.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Jednak duża dowolność w interpretowaniu symboli i samych barw doprowadziła do wniesienia do laski marszałkowskiej Sejmu Królestwa Polskiego wniosku w sprawie określenia barw narodowych. Dokładnie 7 lutego 1831 r. przyjęto uchwałę w sprawie wprowadzenia barw tzw. kokardy narodowej. To był najprawdopodobniej pierwszy w Europie akt prawny regulujący kwestię barw narodowych. Rękopis podjętej uchwały przekazano do Towarzystwa Historyczno-Literackiego Biblioteki Polskiej w Paryżu (i jest tam do dziś).
Tuż po odzyskaniu niepodległości II Rzeczpospolita - z konieczności - musiała określić barwy narodowe (swoją flagę), aby zaistnieć na arenie międzynarodowej. Projekt ustawy "O godłach i barwach Rzeczypospolitej Polskiej" został ponownie wniesiony do laski marszałkowskiej i przegłosowany 1 sierpnia 1919 r. Ustalone wówczas proporcje - szerokości do długości flagi (5:8) - pozostają aktualne również dzisiaj, a kolor biało-czerwony pozostał niezmieniony.* Statki i okręty wojenne podnoszą banderę (dodatkowo) z wizerunkiem Orła Białego.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
*/ polska flaga składa się z dwóch równych poziomych pasów - białego i czerwonego. Pierwszy symbolizuje czystość i niepokalanie, drugi odwagę i waleczność. Oficjalnie polska flaga została prawnie uznana za symbol narodowy w 1919 roku. Kwestie prawne związane z polskimi symbolami narodowymi reguluje ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych. Ustawa ta została uchwalona w 1980 r., później była wielokrotnie nowelizowana. /źródło: niedziela, tygodnik katolicki/
Święto Flagi - nie jest dniem wolnym od pracy
Święto Flagi zostało wprowadzone nowelizacją ustawy z 20 lutego 2004 r. o godle, barwach i hymnie RP. Wybór daty tj. 2 maja ma uzasadnienie historyczne. W PRL-u był to dzień obowiązkowego zdejmowania flagi po „1 Maja” (Święto Pracy obchodzone w całej Polsce i państwach pod wpływami d. ZSRR) spowodowany obligatoryjnym zakazem obchodzenia rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Dzień Flagi - jak powiedzieliśmy - nie jest dniem wolnym od pracy.
Dzień Flagi przed trzebiatowskim ratuszem
Uroczystość na którą zaprosili: burmistrz Trzebiatowa oraz dowódcy 36 Dywizjonu Rakietowego OP w Mrzeżynie i 3 batalionu zmechanizowanego Legii Akademickiej w Trzebiatowie odbyła się zgodnie z ceremoniałem wojskowym. Nieco wcześniej w sanktuarium maryjnym w Trzebiatowie odbyła się msza święta za ojczyznę.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Świetnym uzupełnieniem uroczystości był pokaz grypy rekonstrukcyjnej „Nałęcz”. Choć był bardzo silny wiatr od morza, łopotało flagami i namiotami jak podczas sztormu, odczytano Apel Poległych, oddano salwę honorową, odbył się także pokaz wspomnianej grupy rekonstrukcyjnej; była wojskowa grochówka, a burmistrz rozdawał flagi.
- Dziś Święto Flagi Rzeczypospolitej Polskiej ustanowione w 2004 roku. Nie jest to dzień wolny od pracy, nie jest to święto państwowe, ale dla każdego Polaka jest dniem szczególnym. Polska flaga zawsze towarzyszyła obchodom święta niepodległości oraz innym świętom narodowym - mówił burmistrz gminy Józef Domański
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
- Od wielu lat wywieszanie flagi państwowej przestaje dziwić, staje się powodem do dumy. Dzisiaj widok polskiej flagi domach lub na balkonach budzi coraz więcej entuzjazmu i pokazuje, że jesteśmy narodem dumnym ze swojej tożsamości. Niech popularność tego dnia sprawi, że w kolejnych latach, przy okazji świąt państwowych, w oknach każdego domu, naszej gminy będzie powiewać biało-czerwona – powiedział burmistrz
Jednym słowem pełna integracja WP z władzami i samorządem, z udziałem ks. proboszcza tutejszego sanktuarium Macierzyństwa NMP, mieszkańców i turystów.
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Kilka zdań o gminie Trzebiatów
Trzebiatów (niem. Treptow an der Rega) – gmina w powiecie gryfickim, położoną na Regą. Według danych z 2015 roku 2010 miasteczko miało ponad 11 tys. mieszkańców.
W tradycji średniowiecznej było miastem hanzeatyckim*, konkurującym na płaszczyźnie handlowej z Kołobrzegiem i Gryficami; miasto biło nawet własną monetę.
*/ Hanza była związkiem miast, które w późnym średniowieczu zdominowały handel w Europie Północnej. Dzięki swej pozycji miasta te bogaciły się, rozwijały, miały wspólną politykę. To taki zaczyn obecnej UE
fot. Krzysztof Golec©, autoflesz.com
Miasto ma średniowieczne rozplanowanie, z częściowo zachowanymi murami obronnymi, opasanymi nieczynną już fosą, z gotyckim kościołem, klasycystycznym pałacem, ratuszem oraz licznym zespołem mieszczańskich kamienic (niektóre pamiętają XV w.). Niestety, nie wszędzie widać hanzeatycką dbałość o wystrój kamienic na rynku. Ale warto tu przyjechać, koniecznie zwiedzić sanktuarium, dowiedzieć się więcej o historii Polski.
redakcja autoflesz.com![]()