Uruchomiliśmy nowy dział „Lekarz radzi”, w którym specjaliści różnych dziedzin medycyny, również niekonwencjonalnej, będą ekspertami w sprawach spokrewnionych z bezpieczeństwem, udzielaniem pierwsze pomocy przedmedycznej czy zagadnieniami dotyczącymi zdolności psychofizycznych kierowców.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Kierowanie pojazdem nie jest wcale takie proste, jak posmarowanie bułki masłem. Wiedzą o tym doskonale kierowcy z Wielkiej Brytanii, uważani za najgorszych w Unii Europejskiej. Polacy mają w tym temacie swoje zdanie, również na okoliczność badań specjalistycznych poprzedzających egzamin na prawo jazdy.
W 2013 roku wspólne ustawodawstwo na temat wymagań medycznych do kierowania pojazdami
W poszczególnych krajach przepisy dopuszczające do kierowania pojazdami różnią się od tych, wymaganych w naszym kraju.
- Przede wszystkim kandydat na kierowcę musi mieć zdolność psychiczną i umysłową, aby otrzymać prawo jazdy – mówi Leszek Koszak, ratownik medyczny
Dopiero w 2013 roku zacznie obowiązywać ustawodawstwo europejskie, które ujednolici wymaganie – nazwijmy je „medyczne” – skutkujące otrzymaniem prawa jazdy. I nie chodzi tu już o wiek kierującego, choroby oczu czy kilka przebytych zawałów serca.
Epilepsja, cukrzyca, inne choroby
Obecnie nie ma przeciwwskazań, dla kierującego, choć wiemy że epilepsja może w oczywisty sposób wpłynąć na bezpieczeństwo podróżowania. W nowych, nazwijmy to unijnych przepisach, taki stan będzie dopuszczalny, o ile kierowca jest pod stałą kontrolą lekarską. W tym momencie nie wiemy, jak to interpretować, w podobnym tonie wypowiadają się lekarze, a nawet funkcjonariusze.
Znacznie gorzej będą mieli kierowcy zawodowi. Oni podlegają surowym przepisom. Zdolność psychiczna i umysłowa do kierowania pojazdami musi być poparta stosownymi badaniami okresowymi, zaświadczeniami i 5-letnim okresem ważności takiego orzeczenia.
Badania takie już dotyczą maszynistów pociągów osobowych i towarowych, którzy są każdorazowo sprawdzani na okoliczność zdolności do pracy - szczególnie pod kątem trzeźwości. Przynajmniej powinni być, bo nadal zdarzają się wyjątki...
Alkohol, środki psychotropowe i odurzające
To chyba temat numer jeden w całej Europie. Na szczęście, w Polsce nie ma pobłażania dla piratów będących pod wpływem alkoholu. W rozmowach z funkcjonariuszami bydgoskiej drogówki usłyszeliśmy, że to największy problem dla stróżów prawa. Alkohol jest najczęstszą przyczyna wypadków. I co ciekawe, zdarzają się przykłady godne do naśladowania. Jakie, spytacie? Inni kierowcy powiadamiają o takim fakcie podejrzenia, iż ...dziwnie kierujący pojazdem może być pod wpływem alkoholu.
Ostatnio jednak alkohol jest zastępowany środkami pobudzającymi (narkotyki twarde i miękkie, środki psychotropowe, lekarstwa powodujące opóźnioną reakcję). Tu ciekawostka, w UE dokładnie zapisano dozwolone dawki alkoholu we krwi*/, natomiast w temacie tzw. używek graniczne wartości nie zostały zapisane. Jeszcze.
*/ nie uwierzycie, w Luksemburgu i na Malcie dozwolona zawartość alkoholu wynosi 0,8 prom., z kolei w Austrii, Belgii, Danii, we Włoszech, Turcji to 0,5 prom.; z kolei w Polsce – 0,2 prom.
Policja nie jest bezbronna, posiada już urządzenia do wykrywania wspomnianych używek i narkotyków np. na podstawie wymazu ze śliny (lub inne metody laboratoryjne)
- Drugtest 5000 to specjalistyczne urządzenie warte ponad 25 tys. zł. Służy do elektronicznego, wstępnego wykazania obecności narkotyków w ślinie kierujących pojazdami – mówi Koszak
Urządzenia te wykrywają w ciągu 10 min. w ślinie lub pocie amfetaminę, opiaty, kokainę, benzodiazepiny czy pochodne metaamfetaminy. Są to substancje odurzające zawarte w marihuanie i innych, najpopularniejszych obecnie narkotykach, a także w lekach, po zażyciu których nie można kierować pojazdami.
- Badanie testerem nie stanowi jeszcze dowodu przeciw kierowcy, dlatego krew powinna być poddana analizie w specjalistycznym laboratorium - wyjaśnił dr Krzysztof Borowiak z Zakładu Medycyny Sądowej Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie
Odcisk palca w walce z narkotykami
Ale to jeszcze nic. Ostatnio hitem ma być… odcisk palca. Za sprawą firmy Intelligent Fingerprinting powstał test, który na podstawie odcisku palca pozwoli na wykrycie narkotyków u każdego podejrzanego kierowcy.
Jak to działa? Podobno zasada jest dość prosta. Cząsteczki umieszczone w urządzeniu testującym łączą się z metabolitami narkotyków, które obecne są m.in. w pocie człowieka. Później do akcji wkracza kolejne urządzenie emitujące specjalne znaczniki fluorescencyjne. Przeprowadzenie testu trwa tyle, ile ustawienie lusterka w samochodzie. Wynik otrzymuje się po kilku minutach.
Zmęczenie i rozpraszanie uwagi
Zmęczenie jest przyczyną 10 -20 proc. wypadków drogowych. Szczególnie narażeni są kierowcy zawodowi. Obecnie większość przewoźników autobusowych wprowadziło dwóch, a niekiedy trzech kierowców do przewozu dalekobieżnego podróżnych (np. Polski Bus, niektóre biura podróży).
Niektóre samochody klasy Premium już wyposażono w urządzenia do ostrzegania przez zaśnięciem (Lexus LS 600h, Audi A8, Mercedes-Benz S Klasa czy BMW Hydrogen). Jeśli chodzi i ten ostatni hit BMW, to sama obecność wodory w zbiorniku tej luksusowej limuzyny jest mieszanką odstraszająca potencjalnego kierowcę do... zasypiania za kierownicą.
Aczkolwiek problem jest złożony i wielowarstwowy. Lekarze uprzedzają i jak zwykle radzą: kierowca przed długą podróżą musi być wyspany i wypoczęty. Czas reakcji takiego kierowcy jest znacznie szybszy niż drivera po "ciężkiej nocy".
- W przypadku kolizji, zderzenia, stłuczki czasami decydują centymetry. Centymetry, które mogą uratować czyjeś życie – tłumaczy Koszak
Rozpraszanie uwagi – często sami nie zdajemy sobie sprawy, że ulegamy modzie, złej modzie. W dużym uproszczenie to nagminne wykorzystywanie telefonów komórkowych, radioodtwarzaczy, a nawet nawigacji satelitarnej podczas podróży. Niezależnie od tego, że od 9 czerwca br. można już zostać ukaranym wg nowej tabeli punktów karnych, kierowcy nadal bagatelizują ten problem.
Lekceważeniem przepisów jest także jedzenie w czasie jazdy. Lekarze ostrzegają, że pałaszowanie hamburgera( z sosem czosnkowym) za kierownicą nie jest dobrym pomysłem.
- A co będzie, jeśli się zachłystniemy. Nikt też nie myśli o najgorszym, czyli użądleniu przez osę czy pszczołę – wymieniają
Przypomnijmy, że z powodu reakcja immunologicznej (uczelnia na użądlenie pszczoły) zmarła niedawno znana polska aktorka. I to pomimo udzielenia pomocy przedmedycznej.
To najprostsze przypadki, ale bardzo niebezpieczne i możliwe w każdej wakacyjnej podróży. A to nas czeka już za kilka tygodni!
Przewożenie zwierząt domowych
Tu jedynie przypominamy, że kanapowy york czy milusiński sfinks kanadyjski może przysporzyć kierowcy wielu kłopotów. Nie twierdzimy, że specjalnie położy ogon pod pedałem hamulca, ale może odwrócić uwagę kierowcy. Specjaliści odradzają przewożenia naszych pupili bez odpowiedniej klatki.
Nie wyczerpaliśmy tematu do końca. To jedynie ruszenie wierzchołka góry lodowej, która topniej wprost proporcjonalnie do wprowadzenia nowych, jednolitych ustaleń w Unii Europejskiej.
Źródło: hyperreal.info, ec.europa.eu
{nice1}