Listy od Czytelników: wspomnienie - pamięci tych co nieśli kaganek oświaty w SP w Staniszowie

Listy do redakcji są sprawdzona formą udzielania porad technicznych w motoryzacji.  Ale czytelnicy piszą w różnych sprawach, nawet tak odmiennych  od motoryzacji, jak szkoła podstawowa, która zniknęła z mapy (chyba)  najpiękniejszej wsi w Polsce – Staniszów k.Jeleniej Góry.  Dziś jeden z takich listów, który przesyłają  b. uczennice Szkoły Podstawowej w Staniszowie.

fot. Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com

Tematy proponowane podczas wakacji – niestety już połowa za  nami – są różne,  jak problemy naszych czytelników. Poniżej przesympatyczny list, pod którym podpisały się b. uczennice Szkoły Podstawowej w Staniszowie. Nie usiłujemy konkurować ze znanym programem red. Elżbiety Jaworowicz, ale poruszony temat warty jest pamięci tych, co zaraz po wojnie nieśli kaganek oświaty.
Poniżej publikujemy osobisty list b. uczennic szkoły podstawowej, praktycznie bez skrótów i dopisków, choć tytuł pochodzi od naszej redakcji. Czy jest tak piękne i opisane głosem serca,  jak "Wspomnienie" w wykonaniu genialnego Czesława Niemena, oceńcie sami.

Wspomnienie - pamięci tych co nieśli kaganek oświaty w SP w Staniszowie

    W budynku obecnego turystycznego schroniska młodzieżowego, przez wiele długich lat mieściła się szkoła podstawowa. Budynek, w którym obecnie znajduje się Turystyczne Schronisko Młodzieżowe w Staniszowie (od 2011 r.) nadal oznaczony jest nr 56. Kompleks, zawsze będzie  budynkiem pierwszej w życiu szkoły do której uczęszczały dzieci mieszkańców Staniszowa. Dla wszystkich byłych uczniów to mała szkoła, w której dziecko pierwszy raz brało do ręki książkę, ołówek czy pióro (wtedy z drapiącą stalówką i kałamarzem) – będzie wspomnieniem beztroskich lat dziecinnych.

Z sentymentem i łezką w oku wspominamy wszystkich nauczycieli, wychowawców, kierowników. Doceniamy, ile poświęciły swoich lat życia pierwsze nauczycielki tej szkoły. Pani Isajewicz Antonina wraz z siostrą panią Bronisławą Ostapowicz, w bardzo  ciężkich warunkach – bo tuż po zakończeniu II wojny światowej  - niosły kaganek oświaty. W 1946 roku została otwarta pierwsza klasa, uczęszczały do niej dzieci,  które przybyły z terenów b. Polski Wschodniej tuż po zakończeniu wojny.

Minęło kilka trudnych lat, brakowało książek, pomocy naukowych, ławek, dosłownie wszystkiego. Gdy sytuacja się stabilizowała tzw. klasy łączone przekształcono w klasy 1-7, a  w późniejszych latach 1-8.
Niemało trudu, aby szkoła istniała i funkcjonowała,  włożyła pierwsza kierowniczka tej placówki wspomniana już pani Isajewicz. Nie ma już  wśród nas tych wspaniałych ludzi, którzy otwierali okno na świat i wychowywali małych mieszkańców Staniszowa.


fot. Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com/ kolaż photofancy.pl

Musimy wspomnieć, że szkoła była centrum kulturalnym, tu odbywały się zebrania wiejskie, festyny, a także różnego rodzaju kursy dokształcajcie (w tym wieczorowe). Dzieci chętnie brały udział w teatrzykach, chórach szkolnych, zespołach tanecznych. Rola nauczyciela była doceniana, cieszyła się wielkim autorytetem wśród dzieci i mieszkańców wsi. Byli szanowani i liczono się z ich zdaniem w procesie wychowywania przyszłego pokolenia.
Musimy pamiętać też o tych, którzy są z nami, oddać im szacunek, bo oni byli pierwszymi którzy wprowadzali nas w arkana wiedzy: czytania, pisania, rozpoznawania świata (a nawet kaligrafowania).

Nie musimy stawiać im pomników, ale uczcijmy ich pamięć choćby tablicą upamiętniająca, że kiedyś istniała w Staniszowie taka Szkoła. Pierwsza! Zaraz otwarta  po wojnie! Dla krzewienia Kultury i Oświaty! Ocalmy ten budynek od zapomnienia, a przede wszystkim ludzi, którzy ją tworzyli!

PS. Z rozrzewnienie wspominam osiem lat spędzonych w naszej szkole! Nie wstydzę się tego. Były to piękne, beztroskie lata dzieciństwa. Stąd wyniosłam miłość do książek i szacunek dla innych. Jeszcze dwoje moich dzieci miało zaszczyt uczyć się tutaj. Niestety, tylko do czwartej klasy – później szkołę zamknięto.

Od roku 1946- 2010 – tyle lat budynek był wypełniony wrzawą, radością, śmiechem i śpiewem dziecięcych głosów. Pozostała tylko głucha cisza w klasach i wspomnienia byłych uczniów rozproszonych  po świecie. Odwiedzając Staniszów z sentymentem pokazują ten budynek swoim dzieciom i wnukom podkreślając – to jest moja Szkoła!

Stanisława Sochacka
Anna Koszak, Helena Przygódzka, Urszula Bukład,
 

Od redakcji: dziękujemy b. uczennicom, dziś z pewnością kobietom, matkom, żonom, a nawet babciom, które nie zapomniały o mateczniku. To piękne i jednocześnie budujące. Takie listy to "lek na całe zło",  jak śpiewała inna dama polskiej piosenki - Krystyna Prońko.

Czy mieszkańcy wsi wystąpią z inicjatywą wmurowania tablicy pamiątkowej czas pokaże, jedno jest pewne - tak właśnie wygląda patriotyzm i afirmacja, że jest się Polką (Polakiem).

Zgodnie z uchwałą nr XL VII/412/09 Rady Gminy Podgórzyn Szkoła Podstawowa w Staniszowie przestała istnieć z dniem 31 sierpnia 2010 roku.

Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com

fot. Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com / szacowne gremium podczas zebrania wiejskiego w sprawie pamiątkowej tablicy  - od lewej: Krystyna Plajzer, Celina Kowalska, Małgorzata Cygan, Alina Sobieraj, Maria Koszak, stoją od lewej: Bożena Mielcarek, Małgorzata Rychter-Niske,  Stanisława Sochacka, Helena Rymut, Tadeusz Kruk, Arkadiusz Motylski

Z ostatniej chwili:
wtorek, 6 sierpnia br. - podczas wiejskiego zebrania kolegium założycielskiego dot. fundacji tablicy pamiątkowej na zewnętrznej ścianie budynku SP w Staniszowie  (obecnie schroniska młodzieżowego) ustalono jednogłośnie, że taka tablica upamiętniająca pierwszych założycieli szkoły (Pani Isajewicz Antonina) będzie kolejnym wydarzeniem w tej urokliwej miejscowości - wszystko zgodnie z przepisami prawa. Sprawę wzięła w swoje ręce Pani Alina Sobieraj, sołtys Sołectwa Staniszów. Liczymy, że za rok - a może wcześniej - sprawa ta będzie miała swój szczęśliwy koniec.

Jednocześnie informujemy, że procedura umieszczania tablic pamiątkowych opisana jest dość szczegółowo w ogólnodostępnych przepisach. Więcej: procedura fundowania i zakładania tablic pamiątkowych

Nie jest prawdą, jak podnoszą radni  (niektórzy) gminy, iż zakładanie tablic pamiątkowych na budynkach zabytkowych jest niemożliwe. Na tę chwilę d. budynek szkoły nie jest wpisany na listę obiektów zabytkowych Dolnego Ślaska. Więcej: zabytkowy budynek banku z tablicami

Publish modules to the "offcanvas" position.