Bydgoszcz dostała pieniądze na nowe tramwaje, 25,5 mln zł na transport miejski z Funduszu Europejskiego, którego beneficjentem jest Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej. Osobiście poinformował o tym min. Waldemar Buda na zorganizowanej dla mediów konferencji prasowej.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Kierunek rozwoju transportu tramwajowego jest jak najbardziej poprawny, zwłaszcza gdy takie miasta jak Bydgoszcz są notorycznie zakorkowane. Doświadczył tego sam min. Buda. Bydgoszcz, zarówno rano, jak w porze powrotów z pracy jest zakorkowana. Mówiąc wprost, minister nie wie, że niedawno zakończony remont ul. Kujawskiej z rondem (Kujawskim i Bernardyńskim), jak również zamknięcie mostu Uniwersyteckiego w Bydgoszczy kierowcy wypominają władzom miasta. Zawsze jednak jest odpowiedź, aby było lepiej, musi być gorzej.
Przypomnijmy, miasto planowało zakup 40 nowych, niskopodłogowych tramwajów, złożyło też wniosek na 460 mln. Jak twierdzi min. Buda ten wniosek był głęboko nierealny. Co więcej, wniosek był niemożliwy do zatwierdzenia w kontekście także innych gmin naszego województwa. Nawet Poznań dostał na miejską komunikację tylko 16,5 mln złotych. Przypomnijmy, że koszt jednego tramwaju typu Swing, to nieco ponad 8 mln zł. Warto tylko dodać, że wszystkie reprezentacyjne ośrodki prezydenta Dudy dostały dofinansowanie na 25 mln zł. Bronisław Komorowski zaś dostał na koszty reprezentacyjne swojej kancelarii w 2013 roku aż 168 mln zł. W 2020 roku Kancelaria Prezydenta RP wydała aż 188,8 mając dochody na poziomie 0,5 mln zł. W tym roku to już 205 mln zł (dochody 0,5 mln zł). Jednym słowem Bizancjum / źródło: wikipedia.org/
redakcja autoflesz.com