Smutna wiadomość obiegła sportową Bydgoszcz. 27 września zmarł, w wieku 83 lat, wybitny polski sztangista, rekordzista świata, wspaniały trener, wychowawca wielu utalentowany ciężarowców bydgoskiej sekcji podnoszenia ciężarów. Pogrzeb odbył się 04 października br. w Bydgoszczy.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Był wybitnym był sztangistą, rekordzistą świata, reprezentantem Polski i Zawiszy Bydgoszcz. Jeszcze w latach 80. ubiegłego stulecia dziarsko działał w bydgoskiej sekcji podnoszenia ciężarów, która zawsze należała do najlepszych w Polsce. Jako żołnierz zawodowy, był jednocześnie wychowawcą sportowej młodzieży, która zawsze odnosiła sukcesy. Gdy zakończył czynne uprawianie podnoszenia ciężarów, zawsze był mentorem dla młodych wychowanków. Nie przepuszczał lipy, nie tolerował niesportowego zachowania, potrafił swoim przykładem pokazać oblicze prawdziwego żołnierza zawodowego, a później wybitnego trenera.
Jago kariera eksplodowała na przełomie lat 60. i 70. ubiegłego stulecia, gdy bydgoski Zawisza odnosił największe sukcesy w podnoszeniu ciężarów. W latach 1970-1972, wraz z kolegami, zdobył trzy razy z rzędu "Drużynowe Mistrzostwo Polski".
Jego największym sukcesem było ustanowienie rekordów świata i Europy w wyciskaniu w kategorii 82,5 kg, podczas turnieju z okazji 25-lecia Zawiszy Bydgoszcz (10 października 1971 roku) - wycisnął wówczas 177 kg. Później ten bój wycofano z powodu zbyt dużych obciążeń dla kręgosłupa.
W 2016 roku z okazji 70-lecia Zawiszy Bydgoszcz otrzymał tytuł najlepszego sztangisty w historii klubu. Zmarł 27 września, w wieku 83 lat.
Rodzinie, redakcja przekazuje głębokie wyrazy współczucia. Cześć jego pamięci!
Krzysztof Golec, redakcja autoflesz.com