Na wstępie chcielibyśmy podziękować za poruszenie – wreszcie – tematu bydgoskich osiedli przez redakcję bydgoszczinformuje.pl. Dzielnica Okole idealnie wplata się w tę historyczną opowieść, choć w okresie przedrozbiorowym była zaściankiem grodu nad Brdą. Brawa dla autora red. Piotra Weckwertha i redakcji. Wierzymy, że opis pozostałych osiedli będzie równie interesujący, jak ten w artykule "Dawna wyspa Okole". Przy okazji chcielibyśmy coś dodać, coś wyprostować, póki pamięć jeszcze żywa. Pokolenie, które tu zamieszkało tuż po II wojnie światowej - niestety - powoli wymiera.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / willa Buchholza, jedna z najbardziej okazałych bydgoskich wilii...
Chcielibyśmy zatem uzupełnić tę opowieść o kilka dodatkowych faktów, jak również wyprostować małe nieścisłości, a mieszkaliśmy na Okolu - bez mała - 30 lat. To kawal czasu, nastąpiły wielkie zmiany, a do dziś wiele kamienic nie ma jeszcze centralnego ogrzewania, ma za to swoją historię.
O początkach Okola i losach mieszkańców pisaliśmy w pracy konkursowej, ogłoszonej w 2017 roku przez firmę Moderator-Inwestycje. Dlatego pominiemy fakty opisane w artykule red. Weckwertha, dodamy watki pominięte, niedopowiedziane.
Naszym zdaniem, zdecydowanie ważniejszą linią podziału na mapie dawnego miasta jest ta, przyjęta z 1935 roku. Otóż nazwa Okle pochodzi z dawnego już przedmieścia z czasów I Rzeczpospolitej. Owszem tzw. wyspa kanałowa może być pewnym drogowskazem, ale dobrze ten fakt dokumentuje red. Wincenty Sławiński w swoim opracowaniu o historii Bydgoszczy z 1935 roku. Głównie chodzi tu o ul. Graniczną, która była taką niepisana linią podziału pomiędzy dawnym miastem a peryferiami.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / kamienica Antoniego Szulczewskiego, Śląska 24, była głównym budynkiem Koziego Rynku, dziś jest tzw. kwiatkiem do kożucha w sąsiedztwie nowoczesnych bloków z garażem postawionych przez dewelopera...
Kanału Bydgoskiego nie zasypano - do zbyt duże uproszczenie - tylko na najważniejszym jego odcinku, płynącym tuż przy obecnym Zespole Szkół Mechanicznych nr 1 (ul. Św. Trójcy 37) a dawnymi Zakładami Rowerowymi "Romet" dokonano hydrotechnicznego tsunami. Otóż ciek wodny wprowadzono do betonowych kręgów, zlikwidowano drewniany most na d. Kanale bydgoskim, całkowicie przebudowano obecne rondo Grunwaldzkie. Dziś faktycznie, po tej dużej zmianie hydrotechnicznej, mamy zrewitalizowane rondo Grunwaldzkie (po raz drugi), ale nadal pięknieje ul. marsz. Focha (aczkolwiek to już Śródmieście; wkrótce ma tu być czwarty krąg Opery Nova).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / most ceglany z 1851 roku, nadal trzyma się doskonale...
"Na Okolu jest jak w kinie, światło gaśnie – wszystko ginie" - pisze autor. Owszem, taką łatkę przyszyto osiedlu już w okresie III RP, wcześniej złą chlubą cieszyło się Szwederowo. Faktem jest, że ul. Łokietka do bezpiecznych nie należała, ale złą sławą cieszył się też inny fyrtel ul. Czarna Droga i Jasna.
Oczywiście garbarnia Buchholza i jej willowe zabudowania to największa perełka osiedla. Dziś obiekty te wchodzą w skład kampusu Wyższej Szkoły Gospodarki (d. Wyższa Szkoła Gospodarki i Turystyki). Dawniej mieściła się tam hurtownia spożywcza i mleczarnia.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / kamienica przy ul. Królowej Jadwigi 2 wybudowana przez znanego architekta Paula Böhma. Jeszcze kilka lat temu mieściło się tu studium kosmetyczne... W obiegowej opinii - niepoprawnej zresztą - styl kamienicy większość określa jako historyzm malowniczy. To eklektyczna kamienica z elementami neogotyku!
Królowej Jadwigi i kamienica nr 2 oraz nr 3
Kamienica przy ul. Królowej Jadwigi nr 2 (róg Garbary), to tylko jedna z zabytkowych kamienic, która otrzymała wsparcie w ramach rewitalizacji tej znanej w Bydgoszczy (i nie tylko) ulicy). Powstała dość szybko w latach 1900-1901, a autorem projektu zarazem budowniczym był Paul Böhm, architekt i przedsiębiorca budowlany.
Trzypiętrowa kamienica posiada dwa charakterystyczne wykuszem warto tez zwrócić uwagę na płaskorzeźby - królowej Jadwigi o (niżej) gen. Tadeusza Kościuszki. Kamienica, została wpisana do rejestru zabytków w 2011 r.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / zabytkowa, eklektyczna kamienica przy ul. Królowej Jadwigi 2
Kamienica przy ul. Królowej Jadwigi 3, naprzeciwko numeru 2. Kolejna kamienica pięknie odnowiona, wyróżniają się w niej wykusz z loggią na poziomie pierwszego piętra oraz wieżyczka z hełmem ponad nim. Lewą stronę kamienicy stanowi ryzalit zwieńczony renesansowym szczytem. Kamienica przy ulicy Królowej Jadwigi 3 ujęta jest w gminnej ewidencji zabytków Bydgoszczy.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / zabytkowa kamienica przy ul. Królowej Jadwigi 3
Jackowskiego 28 - d. mleczarnia, "Dwór Szwajcarski"
W głębokim PRL-u jeden z najbardziej znanych obiektów (również zabytkowy). Tu chodziło się z kanką po mleko (aluminiowa lub emaliowana bańka na mleko z przykryciem), które nalewała ekspedientka z dużej kadzi. Dopiero kilkanaście lat później wprowadzono szklane opakowania ze srebrnym kapslem (popularne butelki do mleka o pojemności 1 litra (pokazane choćby w kultowym filmie "Nie lubię poniedziałku").
Historia tego dworku jest niezwykła. Otóż działkę (przy Jackowskiego 28) kupił Ernst Bendt (w 1912 roku) z Gościeradza; w planach miał wybudowanie mleczarni i piekarni /źródło: "Bydgoszcz w stronę Okola" autorstwa zespołu Pracowni Dokumentacji i Popularyzacji Zabytków Wojewódzkiego Ośrodka Kultury w Bydgoszczy/. Fachowy nadzór murarski objął mistrz J. H. Fricke. Urządzenia, w tym kotły parowe dostarczyła niemiecka firma z Monachium. Do roku 1920 zakład funkcjonował pod nazwą Schweizerhof Molkerei und Dampf Bäckerei (Dwór Szwajcarski Parowa Mleczarnia i Piekarnia). Potem utarła się wśród mieszkańców nazwa "Dwór Szwajcarski".
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Jackowskiego 28 - d. mleczarnia, "Dwór Szwajcarski"
Dziś, deweloper wziął sprawę w swoje ręce, zamiast odremontować dwór, chyba przesadził w formie, zamieniając piękne kształty na prostokątne klocki mieszkalne dla oczekujących nowej kwatery bydgoszczan.
Kozi Rynek – dziś to nazwa własna najstarszych bydgoszczan, młodzi zapewne już jej nie znają. Najpierw, w głębokim PRL-u faktycznie organizowano tu (dwa razy w tygodniu), targi jakich już nie znamy; furmanki z pobliskich miejscowości zjeżdżały tu wczesnym rankiem, oferowano niemal wszystko, co rolnicy mogli wyprodukować w swoich gospodarstwach. Dopiero w latach 70. ubiegłego wieku zapadła decyzja o zorganizowaniu na dużym placu... giełdy samochodowej; jednym z pierwszych samochodów prezentowanych na giełdzie był popularny "maluch” (produkowany od 1972 roku). Głównym i zarazem charakterystycznym budynkiem, wokół którego dokonywano licznych transakcji była kamienica Antoniego Szulczewskiego, przy ul. Śląskiej 24. Dziś to kamienica czynszowa, która ma kilku właścicieli, ale porządku wojskowego pilnuje sam przewodniczący rady osiedla pan Jan Dopierała. Kozi Rynek miał swoje ujęcie wody pitnej (kamienna fontanna), szalet, a także skup butelek pani Cholewińskiej. Niestety, fontannę zabytkową rozebrano z chwilą pobudowania bloków mieszkalnych przez ekspansywnego dewelopera.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / największy błąd architekta miasta, tak dziś wygląda Kozi Rynek, ul. Śląska...
To chyba największy błąd architekta miasta, który zezwolił na tę inwestycję, wcześniej planowano tu skwer i plac zabaw dla dzieci. Ba, planowano także wybudowanie kolejnego mostu przez Brdę.
Pan architekt także wydał zezwolenie na rozbiórkę zabytkowej tendrowni z terenu Dworca Głównego, która teraz gnije w magazynach ZDMiKP. Wstyd, architekt zapomniał, prezydent miasta także, ale bydgoszczanie pamiętają obietnice postawienia tego zabytku w innym miejscu.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / most ceglany z 1851 roku zima...
Dodajmy, przy okazji, iż wymieniony w artykule "Dawna wyspa Okole” Papa Stamm mieszkał przy ul. Jasnej 23, dziś jest tam pamiątkowa tablica. Warto podkreślić, że na tym historycznym osiedlu mieszkało kilku innych znanych sportowców, dokładniej przy ul. Śląskiej 24 (i ościennych): Magdalena Lewandowska, bila rekordy Polski w pływaniu, Józef Cholewiński, hokeista Polonii Bydgoszcz był podporą klub był w I lidze, a zmarły kilkanaście lat temu Symeon Janiak, kierowca rajdowy (zawodowo miał jeden z najlepszych warsztatów blacharskich w naszym mieście), już wtedy uczył młodzież kontrolowanych poślizgów.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / ul. Jasna 23 budynek, w którym mieszkał Feliks Stamm
Na koniec musimy też dodać, że Wyższa Szkoła Gospodarki nie jest jedyną ikoną osiedla i Bydgoszczy. Pamiętamy, że dopiero kilka lat temu zlikwidowano komin znanego zakładu ze słodyczami i tradycjami - bydgoską "Jutrzenkę" (ul. Grottgera 5). Przyznajemy jednak, że WSG zrobiła zawrotna karierę na mapie szkolnictwa wyższego w naszym regionie.
Tuż przy moście Królowej Jadwigi od kilku lat stoi Centrum Rekreacji "Astoria", które spełnia homologacje do rozgrywania zawodów najwyższej rangi w pływaniu. Na Okolu powstał też pierwszy kompleks kinowy „Multikino” z podziemnymi parkingami, gdzie premiery gonią premiery. W sąsiedztwie zmieniają się na dobre dawne kamienice przy ul. Królowej Jadwigi, Grottgera (np. apartament Tower, czy sztandarowe dzieło Piotra Trieblera - kamienica z figurką królowej Jadwigi), Jackowskiego czy Śląskiej.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / cegielnia Petersona - mieliśmy chyba trochę szczęścia, za kilka dnie nie będzie po niej śladu - jest w trakcie rozbiórki...
Wizytówką dawnej Bydgoszczy i Okola była też cegielnia Ernsta Heinricha Petersona. Nazwisko tego zasłużonego dla miasta rodu Petersonów widnieje też na jednym z nowoczesnych Swingów wyprodukowanych w bydgoskiej Pesie. W 1808 roku przy ul. Nadrzecznej powstała cegielnia Petersona, która stanowiła zaledwie niewielką część całego majątku odziedziczonego po ojcu Erneście Conradzie Petersonie (ówczesny inspektor Kanału Bydgoskiego).
Znani i lubiani mieszkańcy Okola - proszę bardzo: Leonard Pietraszak (mieszkał przy ul. Grunwaldzkiej 38), śpiewaczka operowa Claire Dux, Konstanty Biergel (ul. Jackowskiego 14, wiceadmirał floty), Monika Hendzel (Królowej Jadwigi 14, pamiętniki, bloggerka) czy Małgorzata Dysarza (Moderator Inwestycje).
O innych ważnych, jak również tych zwykłych ludziach mieszkających na Okolu dowiadujemy się wówczas, gdy znane firmy zapraszają bydgoszczan do konkursu. Jednym z nich była znana firma Moderator-Inwestycje, proponując w 2017 roku konkurs: "Bydgoskie kamienice – ludzie, zdarzenia i…zaskoczenia”.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / jedna z piękniej odrestaurowanych kamienic przy ul. Grottgera 20
Poniżej zamieszczamy fragmenty jednej z nagrodzonych prac:
„(…). Ale dopiero w kwietniu 1920 roku Okole zostaje włączone do Bydgoszczy stosowną decyzją prezydenta. Wcześniej bowiem dzielnica była podzielona na dwa districty, choć mówi się także o folwarkach. Ten mniejszy (1B) posiadał za to wielu dzierżawców i kilku właścicieli wolnostojących kamienic. Ale dopiero Ernest Conrad Peterson, pruski radca budowlany nabył prawo do wieczystej dzierżawy obu folwarków (1A oraz 1B); a nieco później na własność. Właśnie wtedy powstają tu nowe ulice, kamienice czynszowe, domki jednorodzinne czy małe manufaktury. Mieszkali tu urzędnicy, pracownicy kolejowi, rzemieślnicy, sklepikarze oraz rekiny finansjery. Najsławniejsi, jak Ludwik Buchholtz ( i jego willa przy ul. Garbary 2 wraz z budynkami garbarni), Franciszek Siemiradzki (dyrektor Państwowej Szkoły Przemysłowej w Bydgoszczy), Paul Böhm (znany architekt i mistrz murarski), Claire Dux (słynna sopranistka świętująca później sukcesy w Mediolanie i Kolonii, mieszkała przy ul. Grottgera 2) czy Feliks Sztamm (mieszkał z rodziną przy ul. Jasnej 23) i Leonard Pietraszak (popularny aktor, kamienica przy ul. Grunwaldzkiej 38)".
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / kolejna pięknie odnowiona kamienica, róg Jackowskiego/Śląska. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu była tu restauracja "Kuchcik", później znany w mieście "salon rozrywki"...
"A słynny Kozi Rynek? Cóż, to nazwa coraz bardziej nieznana pokoleniu XY. Szybciej powiedzą coś na temat gender, MTV czy upadku muru berlińskiego, jeszcze szybciej wybiorą najlepszy model smartfona i policzą ilości lajków na Facebooku".
"Kozi Rynek to tak naprawdę targ (…), który odbywał się dwa razy w tygodniu, praktycznie na tyłach kamienicy przy Śląskiej 24. Przyjeżdżali tu gospodarze z pobliskich okolic jeszcze w latach 60. i 70. ubiegłego wieku (głównie wozami konnymi). Handlowano niemal wszystkim bezpośrednio z furmanki. (…)Kozi Rynek to także słynny skup butelek, który pięknie funkcjonował dzięki pani Cholewińskiej. (…) Małolaty zbierały wtedy butelki od gospodarzy (w dni targowe), aby uzbierać co najmniej 2 zł na jedyny w mieście odkryty basen przy ul. Nakielskiej”.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Okole, to stara niemiecka zabudowa, ale większość kamienic odzyskuje swój blask. Tu natkniecie się jeszcze na ręczne hydranty z woda zdatną do picia, zimą owinięte slomą i folią...
Kilka nieścisłości w ciekawym artykule bydgoszczinformuje.pl
Kilka nieścisłości też warto poprawić: „Schodząc z mostu kolejowego, na ul. Graniczna możemy zaś zobaczyć miejsce, w którym przez lata mieszkał słynny Feliks Papa Stamm, legendarny trener i twórca polskiej szkoły boksu”. Z pewnością Czytelnik już się zorientował, że nie chodzi o ul. Graniczna, tylko Jasną, jak napisaliśmy wyżej.
My dodajmy jeszcze kilka ważnych obiektów na mapie Okola. Jednym z nich jest, a właściwie była, słynna w mieście cukiernia Władysława Dullina (ul. Łokietka). Ciasta i słynne pączki z kandyzowaną skórką pomarańczową, od Dullina były wtedy najlepsze w całej Bydgoszczy. Słynny dziś Adam Sowa, wtedy marzył o takiej sławie, rozpoznawalności, smaku i tradycji. Marzenia się spełniają, dziś jest potentatem i ma swoje imperium w mieście.
Myślicie, że to już wszystkie ważne (i mniej ważne), charakterystyczne zakłady (firmy) lokowane na Okolu. Nie! Jednym z takich zakładów była piekarnia przy ulicy Jasnej, produkująca chleb na potrzeby wojska. Drugim takim miejscem jest (istniejący do dziś) warsztat elektromechaniczny pana Skóry (przy ul. Łokietka 57).
W związku z tym, że sprawy wojskowości są teraz na ważnej orbicie walencyjnej, przypomnijmy tylko o ważnych wtedy zakładach elektromechanicznych "Belma SA" (rok założenia 1868, ostatnia siedziba ul. Graniczna/Grunwaldzka ) produkujących podzespoły dla motoryzacji, przemysłu zbrojeniowego, kolejowego czy dla górnictwa.* Dziś są tam jedynie magazyny i cień dawnej świetności...
*/ W 1939 roku fabryka została włączona w skład koncernu SIEMENS, który w 1943 roku przeniósł do Bydgoszczy wydział elektrycznej aparatury ognioszczelnej i przeciwwybuchowej dla górnictwa. /źródło: historia firmy/
Szkolnictwo
Na koniec o szkolnictwie - o WSG już powiedzieliśmy, teraz inne szkoły. Przy ul. Granicznej 12, od lat 70. ubiegłego wieku istnieje Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy nr 3 dla dzieci niepełnosprawnych umysłowo. Wtedy, na tym terenie były nieużytki i mokradła. W 1952 roku wybudowano (z cegły, przy ul. Śląskiej 7) Szkołę Podstawową nr 10, obecnie to SP z Oddziałami Sportowymi im. Jana Kochanowskiego. Jeszcze kilka lat temu służyła Wyższej Szkole Gospodarki z klasami szkolnymi dla studentów (lektoraty językowe).
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Szkoła Podstawowa nr 10 im. Jana Kochanowskiego, ul. Śląska 7
Na Okolu znajdziecie także Liceum Ogólnokształcące nr III im. Adama Mickiewicza (ul. Nowogrodzka 3, nieopodal Kanału Bydgoskiego), które dość wysoko plasuje się wśród bydgoskich liceów. Do roku 2019, wraz z Gimnazjum nr 47 był to Zespół Szkół nr 3.
Okole, od kilku już lat, poleca (i oprowadza) Martyna Neweluk, przewodniczka, znana popularyzatorska grodu nad Brdą. My też polecamy i nadal będziemy tu zaglądać.
Mural z Marianem Rejewskim - przy ul. Garbary 27, tuż przy Multikine, od kilku już lat można zobaczyć mural poświęcony wybitnemu kryptologowi. Wprawdzie jest coraz mniej widoczny, pod wpływem czasu i odpadającego tynku, ale własnie taki obraz większość bydgoszczan zachowa w pamięci. Trzeba tez dodać, iż dworzec Bydgoszcz Główna, oddany do użytku w 2015 roku otrzymał imię Mariana Rejewskiego. Nagradzany przez niezależnych architektów i doceniany przez podróżnych jest estetycznym wyróżnikiem tej części miasta; choć nie leży stricte w granicach Okola.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / mural z Marianem Rejewskim
- przeczytaj także:
- Bydgoskie kamienice - willa Buchholza
- Bydgoskie kamienice - finał konkursu
- Zdjęcie dnia: Bydgoszcz - ceglany most wschodni w pełnej krasie
redakcja autoflesz.com