W Bydgoszczy nie będzie bezpłatnej komunikacji miejskiej

W Bydgoszczy nie będzie  bezpłatnej komunikacji miejskiej, przynajmniej do końca kadencji  prezydenta Rafała Bruskiego. W Polsce na takie rozwiązania zdecydowały się 64 gminy, a pierwszym miastem w Polsce był Stryków k. Łodzi.

 fot. autoflesz.com

W gościnnym Inowrocławiu zgoła inaczej, nowy prezydent Arkadiusz Fajok, zapowiedział bezpłatną komunikację już (najprawdopodobniej ) od marca przyszłego roku. Jednak bezpłatna komunikacja obejmuje tylko mieszkańców Inowrocławia (Karta Inowrocławianina), kuracjusze i goście muszą jednak zapłacić.

Jak uzasadnia bezpłatne funkcjonowanie prezydent Bruski: „Mówiłem już wielokrotnie, bezpłatna komunikacja w Bydgoszczy to herezja ekonomiczna, taki pomysł kosztowałby ok. 100 mln złotych bo przecież nie ma nic za darmo”.

Prezydent Bruski zwraca też uwagę, że Bydgoszcz  należy  do tych metropolii gdzie opłaty za korzystanie z komunikacji miejskiej, są jednymi z najniższych w Polsce. Popularna  "sieciówka” kosztuje 108 zł, a seniorzy jeżdżą za darmo (od 65 roku życia). Darmową komunikację mają też seniorzy we Wrocławiu i Lublinie.

redakcja  autoflesz.com

Publish modules to the "offcanvas" position.