Po dzisiejszej sesji, bydgoscy radni zaaprobowali pomysł prezydenta miasta w sprawie cen biletów miejskich. Rafał Bruski już jakiś czas temu wniósł pomysł, aby obniżyć ceny biletów z 3,20 zł na 3,0 zł. Zmianie ulegną także bilety ulgowe (1,60/1,50 zł). Oczywiście nic za darmo, koszty rozłożą się także na tych, co korzystali z darmowych przejazdów, ulg, zwolnień - w tym kierowcy MZK.
fot. autoflesz.com
Przypomnijmy, że do tej pory emeryci po ukończeniu 65. roku życia mogli korzystać z sieci miejskiej bezpłatnie. Od 1 stycznia 2014 r. limit wieku zostanie podniesiony do 70 lat. A co z kierowcami MZK? Walczyli o swoje przywileje branżowe, ale bezskutecznie. Głosy radnych PO zadecydowały o odebraniu tych przywilejów.
Niezrozumiałe jest natomiast stanowisko radnych w kwestii ulg dla honorowych dawców krwi. Od 1 styczni 2014 roku mogli korzystać jedynie z biletu ulgowego. Radni zrezygnowali także ze swoich przywilejów darmowych przejazdów.
Po raz pierwszy w historii MZK ulgami obdarzono wielodzietne rodziny, beneficjentów programu Bydgoska Rodzina 3 Plus. Darmowe przejazdy dotyczą także rodziców (opiekunów prawnych) wychowujących co najmniej czwórkę dzieci.
- Rodziny wychowujące co najmniej trójkę dzieci będą mogły za darmo korzystać z MZK w weekendy, a także kupować bilety miesięczne ze zniżką 75 proc. (dzieci) i 50 proc. (dorośli). Warunkiem korzystania z tych ulg jest udział w programie Bydgoska Rodzina 3 Plus – czytamy w komunikacie z posiedzenia rady miasta
Przypomnijmy, że wiceprezydent Niedźwiedzki obiecywał w III kwartale 2014 roku jeszcze czyste i klimatyzowane tramwaje. Miasto zakupi - w drodze przetargu - także transzę kolejnych autobusów, mówi się o wersji hybrydowej.
redakcja autoflesz.com