Pisaliśmy niedawno o koncercie naszego dobrego, znajomego muzyka, miłośnika starych samochodów, a także nieodłącznego bywalca na zlotach „wagi ciężkiej”. Jurek Paterski, niemal zawsze - od początki bydgoskich targów „Truck and Bus Show” - uświetniał tę artystyczna stronę trakerskich zmagań.

fot. Jurek Paterski C.Club
Niedawno, wraz ze swoim zespołem, w asyście zaproszonych gości występował w bydgoskim kinoteatrze. Jak zwykle mówił z przekąsem i znanym, ciętym dowcipem. Zagrał i zaśpiewał, podobno wymieniał nawet struny od gitary; było czadowo mówili miłośnicy jego talentu. Country, rock ‘n’roll, muzyka biesiadna, a także ciekawe opowiadanie z traperskiej ścieżki nie są mu obce. Niektórzy nawet mówią, że urodził się z gitarą w kołysce.
Jak sam mówi, gra na kilku instrumentach, był wielokrotnie wyróżniony przez prezydenta Bydgoszczy, lubi grać w dobrym towarzystwie.
Dziś poinformował naszą redakcję o kolejnym występie w Mannheim (23.11.br.), podczas jubileuszu 90-lecia Związku Polaków w Niemczech "Rodło". Jurkowi nie możemy odmówić i z przyjemnością informujemy o tej wznioślej uroczystości i koncercie. Bydgoska country-rock and rollowa grupa "Jurek Paterski C.Club" zagrała doskonały koncert. Obecny był miedzy innymi: nadburmistrz Mannheim, polski konsul w Niemczech, przedstawiciele Polonii niemieckiej oraz delegacja zaprzyjaźnionego miasta Bydgoszczy z wiceprzewodniczącym rady miejskiej Kazimierzem Drozdem.
Zespół wystąpił w swoim tradycyjnym składzie:
- Adam Szulc-gitara basowa, śpiew;
- Marek Tomaszewski-gitara, śpiew;
- Konrad Kaczmarek-perkusja;
- Jurek Paterski-gitara, śpiew, band-lider.
Wierzymy, że całkiem niedługo Jurek Paterski C.Club zagra kolejny koncert dla fanów motoryzacji. Może na Łuczniczce?
Źródło: Jurek Paterski, "Wasz Muzyk"