Prezent od ratusza – seniorzy i honorowi dawcy krwi pojadą taniej komunikacją miejską

Zwykle dobre wiadomości mieszają  z tymi nieco gorszymi. Dobrą nowiną jest obietnica prezydenta, że seniorzy i honorowi krwiodawcy pojadą taniej komunikacja miejską. Złą, wiceprezydent Szopiński odchodzi z zajmowanego stanowiska. Szkoda, bo to była postać wyrazista, zawsze kompetentna, bezkompromisowa.

fot. autoflesz.com \ nowoczesne tramwaje z bydgoskiej PESY mają być kliamatyzowane

 

Przypomnijmy, że emeryci, renciści (w wieku 65-70 lat)  i honorowi krwiodawcy stracili jakiś  czas temu uprawnienia do przejazdów bezpłatnych.  Taka decyzja prezydenta nie spotkała się z aprobatą bydgoszczan, wprowadzono więc wentyl bezpieczeństwa polegający na zakupie biletu ulgowego. Cóż, trudno oceniać tę decyzję ratusza, ale odebranie uprawnień honorowym krwiodawcom nie było najlepszym posunięciem. Dużo, bardzo duża punktów stracił tym ruchem prezydent Bruski, który będzie się ubiegał o reelekcję.

Świąteczny prezent wymaga jeszcze zatwierdzenia Rady Miasta
Wróćmy do wspominanego prezentu. Otóż bilet seniora (ulgowy) ma teraz kosztować 60 zł na ½ roku. Zmiany musi zatwierdzić jeszcze Rada Miasta Bydgoszczy. Zdzisław Tylicki, prezes Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w Bydgoszczy walczy o przywrócenie starych zasad – krwiodawcy, jak i bydgoszczanie po 65 roku życia jeździli komunikacją  za darmo.

Zawsze, przy tego typu niepopularnych decyzjach ratusz podpierał się oszczędnościami. Problem w tym, że na 13-ki, nagrody roczne, zakup nowych limuzyn z full wypasem czy nietrafionych dotacji  pieniędzy nie oszczędzał. Cynizm, nepotyzm, nadużywanie władzy (decyzja niezgodna z prawem budowlanym np. Drukarni, wycinka drzew w Parku Kochanowskiego, fuszerka na Trasie Uniwersyteckiej, skandal z nazwą mostu, nabrzmiały problem bydgoskiego żużla) to tylko niektóre grzechy zaniechania.

Klimatyzowane autobusy i tramwaje?
Wreszcie trzecia, równie  ważna obietnica jaką złożył w świetle kamer wiceprezydent Niedźwiedzki,  to zakup kilku nowych tramwajów, dodajmy z naciskiem na element dość medialny – klimatyzowanych tramwajów i autobusów. Wiceprezydent obiecywał w TV Bydgoszcz, że od III kwartału bydgoszczanie pojadą już klimatyzowanymi pojazdami.  Cóż, cały czas się przyglądamy i trzymamy za słowo. Panie Prezydencie zostało niewiele czasu, a obietnic trzeba dotrzymywać.

Nowy przewoźnik rezygnuje z gazowych autobusów
Przypomnijmy, że  od września mają kursować na trzech bydgoskich liniach nowe autobusy z Solbusa. Przewodnik KDD Trans zrezygnował z autobusów gazowych LNG, choć zaproponował najniższa cenę w przetargu, wykopując oferty MZK, Mobilisu i Arrivy z Torunia. Dziś się okazuje, że zakupi autobusy z silnikami diesla;  czyli cena jest porównywalna do tej jaką proponowały MZK w Bydgoszczy.
Dlaczego zatem urzędnicy i dyr. Kozłowicz, dyrektor ZDMiKP zasiada do takiego pokera? Warto też pamiętać, iż KDD Trans jest nowicjuszem na rynku, spółka została założona dopiero w 2013 roku. Co więcej,  chce zatrudnić podwykonawców z… żarskiego PKS-u. Tym samym z MZK musi odejść wielu kierowców, Mobilis zakończy – chyba – działalność w Bydgoszczy, a autobusy Solaris najprawdopodobniej zostaną sprzedane na Białoruś. Kierowcy Mobilisu,  z którymi rozmawialiśmy,  czują niepewność i mają żal do decydentów.

fot. autoflesz.com \ Co dalej z Mobilisem? Umowa kończy się we wrześniu br.

Powiemy wprost, to nie są dobre decyzje, jeśli w grę wchodzi tylko cena, a nie jakość  usług. Naszym zdaniem autobusy MZK np. Merces-Benz  Citaro czy Conecto są znacznie lepsze (komfortowe zawieszenie, układ siedzeń, norma spalania, znacznie bardziej zadbane pod kątem czystości) niż Solarisy jeżdżące na linii 69. Tym samym oddajemy rację b. dyrektorowi Dębickiemu, że wybrał tę markę podczas tamtego przetargu. Ganimy jednak za to, że nie rozpoznał z należytym staraniem propozycji Scanii i MAN-a podczas testowych jazd autobusów gazowych.

Auto Gaz Holandia

Solbusy nie są złe (do tego rodzimej produkcji), ale KDD Trans nie ma, przynajmniej na razie, bazy transportowej i zaplecza logistycznego.

Będziemy śledzić ten temat, aby nie było powtórki z okresu rządów prezydenta Dombrowicza. Już wtedy Bydgoszcz straciła możliwość jazdy ekologicznymi autobusami renomowanej firmy MAN.

 

Źródło: Express Bydgoski

Publish modules to the "offcanvas" position.