Nowa Castorama w Bydgoszczy - otwarcie już wkrótce

Bydgoszcz to ciekawe miasto, choć złość i bezradność kierowców na poczynania budowlane w mieście porównywana jest do Armagedonu. Mamy także dobre przykłady.  Jednym z nich jest budowa nowej Castoramy przy zbiegu ul. Fordońskiej i Szajnochy. Pisaliśmy już o dobrej organizacji pracy, dotrzymywaniu terminów i budowlańcach na odpowiedzialnych stanowiskach. Dziś obiecany materiał, a właściwie rozmowa z kierownikiem budowy panem Januszem Ligęziewiczem.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Janusz Ligęziewicz, kierownik budowy, Romana Jaworowska

Od razy spieszymy z dobrą wiadomością – otwarcie nowej Castoramy przewidziano na 29 maja br., ale najprawdopodobniej termin zostanie przesunięty na 12 czerwca, godz. 7.00. Wszystko wskazuje na to, że ostateczny termin i tak będzie dotrzymany, a pierwsze samochody klientów, VIP-ów i dziennikarzy pojawią się wczesnym rankiem. Musimy też sprostować informację dot. właściciela Castoramy, obecnie jest nim potentat brytyjski Kingfisher, właściciel największej w Europie sieci marketów budowlano-dekoracyjnych.  

Nas jednak interesuje rzeczywistość w naszym kochanym mieście. Ocenę inwestycji budowlanych na rondzie Bernardyńskim, ul. Kujawskiej, Wałach Jagiellońskich i ul. Wojska Polskiego pozostawiamy bydgoszczanom, taksówkarzom, kierowcom.

Nowa Castorama  przy zbiegu ulic Fordońskiej i Szajnochy, jak wiemy powstała na ogromnym placu po zajezdni MZK w Bydgoszczy. Dziś, na kilka dnie przed otwarciem, wygląda jak reklama w katalogu IKEI, umyto nawet panele zewnętrzne, a mechaniczne układanie kostki „polbruk” cieszy oka przyszłych klientów. Ale oddajmy głos kierownikowi budowy Januszowi Ligęziewiczowi.

- Praktycznie z początkiem roku rozpoczęliśmy zintensyfikowane prace budowlane mające na celu wybudowanie kilku kompleksów o znacznej powierzchni, np. kompleks sprzedażowo-wystawowy ma 25 tys. m2, a całość powierzchni to aż 41 tys. m2 – mówi inż. Ligęziewicz, MKL BAU sp. z o.o, Siedlce

- Przy pracach ziemnych pracowało kilka firm i podwykonawców np. Malkolm (roboty ziemne i betoniarskie), JMP (prefabrykaty), Bati Invest (budownictwo ogólne, kompleksowa realizacja procesu inwestycyjnego, Hydro Tech (powierzchnie gruntowe, kanalizacja, pompy ciepła) – mówi inż. Ligęziewicz

Obiekt nowej Castoramy powstał w Bydgoszczy dzięki inwestorowi firmie Castim sp. z o.o. Warszawa. Jednak gro spraw dot. pozwoleń budowlanych należało załatwić w ratuszu. Sporą  pomoc na rzecz budowy udzielił UM w Bydgoszczy, a także Zawodowa Straż Pożarna w Bydgoszczy.

- Obiekt jest już po odbiorze p.poż., na dniach mamy otrzymać ekspertyzy z Sanepidu dot. zdatności wody pitnej w tak dużym obiekcie (dop. red. - ujęcie miejskie) – tłumaczy kierownik budowy

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com / Janusz Ligęziewicz, kierownik budowy MKL BAU Siedlce, Romana Jaworowska, inżynier ds. sanitarnych, Łukasz Krasnodębski, kierownik projektu MKL BAU, sp. z o.o. Siedlce

Każda inwestycja (budowa) tak dużego marketu czy hipermarketu budowlanego musi posiadać zewnętrze źródło awaryjnego zasilania. W przypadku Castoramy jest to agregat dieslowski o mocy 275 kVA. Dla niewtajemniczonych, w dużym przybliżeniu podajemy, że to takie trzy agregaty wojskowe typu PAD-100 (każdy po 100 kVA), które jeszcze do niedawno zasilały dużą stację radiolokacyjną typu Jawor M2. Obiekt posada także zbiornik na wodę p.poż, o poj. 1100 litrów. Wyjścia awaryjne z obiektu zapewniają niemal natychmiastową ewakuację klientów, a służby odpowiedzialne za zagrożenie mają przydzielony limit na interwencję - już po 30 sek. od potwierdzenia zagrożenia. Wszystkie systemy p.poż. a także antyterrorystyczne są bardzo nowoczesne, uniemożliwiające automatyczne wysyłanie błędnego komunikatu.

Spytaliśmy także o cześć parkingową, która już jest niemal gotowa. Tu z pomocą przyszła inż. Romana Jaworowska, która w mig odpowiedziała na to pytanie. Okazuje się, iż aktualnie zaprojektowano 659 miejsc parkingowych (dla samochodów osobowych, dostawczych, a nawet motocykli,  skuterów i rowerów). To zupełnie inny wymiar luksusu w porównaniu z starym obiektem Castoramy, wybudowanego „na siłę” przy ul. Szubińskiej. Obiekt ma także osobny wyjazd/wjazd dla samochodów dostawców o poddostawców.
Inwestor nie przewidział wybudowania wewnętrznej stacji paliw, zresztą jak powiedziała inż. Jaworowska, takiej stacji paliw na obiekcie Castoramy (chyba) nie ma w Polsce. Dla nowych klientów mamy kolejną dobrą wiadomość, tuż za miedzą mamy dużą stację paliw firmy Shell.

- Ciekawie rozwiązano także problem ogrzewania i klimatyzacji całego obiektu. Wykorzystano do tego celu specjalne pompy zasilane z ekologicznych źródeł energii – kończy inż. Ligęziewicz

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com

Na koniec spytaliśmy też kierownika budowy o pracowników. Okazuje się, że także na tej budowie podwykonawcy ratują się specjalistami  z Ukrainy. Godziwe stawki i dobra atmosfera na kończącym się placu budowy,  z pewnością poprawi nastroje po wspominanym armagedonie budowlanym na rondzie Kujawskim.

Obiekt ma także nowatorskie rozwiązanie dot. zagospodarowania wód opadowych. Wprawdzie nie można ich wykorzystać do celów spożywczych, ale z całą pewnością wybudowany system wód opadowych nie spowoduje podtopień, jakie ostatnio mamy po anomaliach klimatycznych w Polsce. Tak twierdzą budowlańcy i nasz rozmówca. Wierzymy, bo jak powiedzieliśmy nowy obiekt Castoramy, to kolejna dobra wizytówka w Bydgoszczy.

 

redakcja autoflesz.com

 

 

Publish modules to the "offcanvas" position.