Paweł Majewski, prezes PGNiG poinformował, że spółka planuje wystartować w aukcjach na przepustowość gazociągu GIPL, który połączy systemy gazowe Litwy i Polski. Rurociąg ruszy 1 maja br., a nie w połowie roku, jak planowano.
fot. Adobe_Stock
- Jesteśmy zainteresowani każdą infrastrukturą, która pozwala dywersyfikować dostawy gazu, bo to zapewnia bezpieczeństwo dostaw, ale także zwiększa możliwości handlowe - poinformował Paweł Majewski
Jak wyjaśnił, gazociąg pozwoli m.in. na sprowadzanie LNG z gazoportu w Kłajpedzie do Polski.
Pierwsze aukcje na przepustowość mają odbyć się w kwietniu. Od 1 maja do 30 września techniczna przepustowość w kierunku Litwy wyniesie 230 tys. m3. na godzinę, co przekłada się na 2 mld m3 rocznie. W kierunku Polski przepustowość na zasadach ciągłych wyniesie w tym okresie 217 tys. m3 na godzinę, czyli ok. 1,9 mld m3 sześc. gazu rocznie. Docelowo gazociąg będzie miał zdolność przesyłową rzędu 2,5 mld m3 rocznie w kierunku Litwy i 2 mld m3 w kierunku Polski.
Stalowe rury dla GIPL za 26,4 mln euro wyprodukowała polska firma Izostal, a prace budowlane za ok. 80 mln euro prowadzi litewska Alvora wspólnie z Siauliu dujotiekio statyba.
Źródło: businessinsider.com.pl