Ministerstwo Finansów potwierdza nałożenie akcyzy na CNG - podwyżka o 42 grosze od listopada!

Niestety - potwierdził się najczarniejszy scenariusz co do podatku akcyzowego na CNG. Z dniem 1 listopada 2013 roku 1 m3 sprężonego gazu ziemnego zostanie obłożony akcyzą na poziomie 34 groszy. Po opodatkowaniu przyniesie podwyżkę dla kierowców w wysokości 42 groszy. Ministerstwo Finansów pozostało obojętne na argumenty branży, zlekceważyło również możliwość zawieszenia akcyzy o dalsze 10 lat. Apelujemy o nagłośnienie sprawy przez użytkowników - do polityków oraz w mediach - piszą redaktorzy cng.auto.pl


fot. autoflesz.com \\ archiwum Gazownia Warszawska, stacja  CNG

     

Od kilku miesięcy w mediach krążyły pogłoski o możliwości wprowadzenia podatku akcyzowego na CNG. Niestety - zawierały one więcej domysłów i przewidywań, niż konkretów. Portal cng.auto.pl oraz Stowarzyszenie NGV Polska skupiły się w tym czasie na rozmowach z przedstawicielami Ministerstwa Finansów. Naszym celem było przekonanie Ministerstwa do przedłużenia preferencyjnej stawki 0% o dalsze 10 lat.

Niestety - Ministerstwo Finansów odrzuciło ten pomysł i postanowiło - z dniem 1 listopada 2013 każdy m3 CNG do celów napędowych będzie obłożony akcyzą na poziomie 11,04 zł/GJ.
Co to oznacza dla użytkownika pojazdu CNG? 1 m3 gazu ziemnego na stacjach podrożeje o 0,34 zł netto - razem z podatkiem VAT będzie to podwyżka o 0,42 zł
Obecnie 1m3 CNG kosztuje 2,85 zł brutto na stacjach PGNiG. Po podwyżce cena ta skoczy do 3,27 zł brutto za 1m3. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że wpływy z tego uciążliwego podatku będą śmiesznie małe w porównaniu z innymi paliwami (benzyna, olej napędowy, LPG). W 2012 roku na stacjach ogólnodostępnych w Polsce sprzedano ok. 14 mln m3 CNG. Zatem w skali roku budżet zyska zaledwie 4,76 mln złotych.
Czy zatem gra jest warta świeczki? Czy dla niespełna 6 mln złotych warto niszczyć paliwo, które jeszcze się nie rozwinęło, a co roku pomaga realnie redukować emisję spalin w dużych miastach?
 
Akcyza najgorsza dla zajezdni z autobusami CNG
Jeszcze większy problemy czekają na zajezdnie autobusowe, które eksploatują po kilkadziesiąt autobusów zasilanych gazem ziemnym. Według wyliczeń Stowarzyszenia NGV Polska zajezdnie będą musiały się liczyć z dodatkowymi wydatkami w ciągu roku na poziomie:

  • PKM Gdynia – ok. 363.000 PLN (zużycie ok. 1.069.000 m3);
  • MPK Radom – ok. 479.000 PLN (zużycie ok. 1.409.000 m3);
  • MPK Rzeszów - ok. 660.000 PLN (zużycie ok. 1.942.000 m3);
  • PKM Tychy - ok. 530.000 PLN (zużycie ok. 1.559.000 m3);
  • MZK Zamość - ok. 277.000 PLN (zużycie ok. 815.000 m3).

Powyższe dane są w dużej mierze przybliżone i dotyczą 2012 roku. Jednak bez trudu mogą one być zweryfikowane i potwierdzone przez poszczególne zakłady komunikacji miejskiej.
Dlatego prezesi zakładów, którzy zdecydowali się na zakup autobusów CNG, oficjalnie mówią, że akcyza oznacza koniec dla dalszych inwestycji w to ekologiczne paliwo. Głównym problemem będzie wydłużony okres zwrotu różnicy w kosztach między autobusami CNG a zasilanymi ON. Z jazdy na CNG zrezygnują zajezdnie, które w najbliższych latach planowały wymienić lub zmodernizować swój tabor.
 
Jest szansa na przedłużenie zawieszenia akcyzy
Tym bardziej bulwersujący jest fakt, że Ministerstwo Finansów nakłada powyższe obciążenie zupełnie dobrowolnie. Szeroki wachlarz zalet gazu ziemnego do zasilania pojazdów już dawno został dostrzeżony w Parlamencie Europejskim i Radzie Unii Europejskiej. Efektem jest dopuszczenie dalszego zwolnienia z podatku akcyzowego w perspektywie 2023 roku.
- Różnorakie korzyści przyświecały członkom Parlamentu Europejskiego, którzy w procesie legislacyjnym przegłosowali poprawkę, pozwalającą na utrzymanie zwolnienia CNG z podatku akcyzowego do końca 2023 roku oraz ustanowienie preferencyjnego opodatkowania na CNG do celów transportowych w latach 2023 - 2030:
- Rezolucja ustawodawcza Parlamentu Europejskiego z dnia 19 kwietnia 2012 r. w sprawie wniosku dotyczącego dyrektywy Rady zmieniającej dyrektywę 2003/96/WE w sprawie restrukturyzacji wspólnotowych przepisów ramowych dotyczących opodatkowania produktów energetycznych i energii elektrycznej daje pełną podstawę do zwolnienia całkowitego z opodatkowania gazu ziemnego, biogazu i gazu płynnego wykorzystywanych jako materiały pędne:

Poprawka 45
Wniosek dotyczący dyrektywy
Artykuł 1 – punkt 13 – litera a) – podpunkt (i)
Dyrektywa 2003/96/WE
Artykuł 15 – ustęp 1 – litera i)
Artykuł 15
1. Bez uszczerbku dla innych przepisów wspólnotowych, Państwa Członkowskie mogą przyznawać, pod kontrolą fiskalną, całkowite lub częściowe zwolnienia lub obniżki w zakresie poziomu opodatkowania wobec:
(….)
(i) do dnia 1 stycznia 2023 r. gazu ziemnego, biogazu i gazu płynnego wykorzystywanych jako materiały pędne oraz gazu płynnego wykorzystywanego jako paliwo. Od dnia 1 stycznia 2023 r. do dnia 1 stycznia 2030 r. państwa członkowskie mogą stosować obniżenie minimalnych poziomów opodatkowania o wartość do 50% w odniesieniu do tych paliw.

Auto Gaz Holandia

Duża część państw członkowskich Unii Europejskiej, prowadząc intensywną politykę prorozwojową na rzecz CNG, ze zniecierpliwieniem wyczekiwała powyższej przytoczonych zapisów. Tamtejsze administracje centralne państw członkowskich, wspierając ekologię w transporcie wykorzystują ten zapis w celu zwolnienia z akcyzy paliw metanowych służących do celów transportowych.
Warto zwrócić uwagę, że jednym z celów takiej polityki jest wypełnienia zobowiązań, jakie nakładają nań dyrektywy unii europejskiej w zakresie ogłoszonych projektów CARS 2020 i "Czysta energia dla transportu". W obu tych przedsięwzięciach pojazdy zasilane paliwami metanowymi są wymieniane w pierwszej kolejności jako środki niskoemisyjnego transportu. W związku z tym Polska  utrzymując zwolnienie z podatku akcyzowego dla CNG może w łatwy sposób wypełnić leżące na nim zobowiązania wynikające z powyższych dyrektyw.
Istotnym elementem proponowanych zmian w zakresie zwolnienia z obłożenia podatkiem akcyzowym sprężonego gazu ziemnego (CNG) do zasilania pojazdów jest specyfika polskiego rynku.

Nawet bardzo aktywnie wspierany rynek pojazdów CNG/LNG, powodujący 100% przyrost roczny ich liczby może skutkować, że w roku 2022 liczba tych pojazdów nie przekroczy 5 % ogólnego wolumenu pojazdów poruszających się po drogach polskich. Można zatem stwierdzić, że określenie wieloletniej perspektywy preferencyjnej dla pojazdów CNG/LNG o niskiej emisji CO2 i szkodliwych dla zdrowia tlenków azotu (NOx) oraz cząstek stałych (PM) nie tylko nie wpłynie na uszczuplenie przychodów budżetowych, ale może dzięki wymianie starego parku maszynowego na nowoczesny przyczynić się do zwiększenia wpływów podatkowych, a także obniżyć szkodliwość  transportu dla zdrowia ludzi i środowiska naturalnego
Ponadto wprowadzenie podatku akcyzowego na gaz ziemny do celów transportowych w najbliższym czasie może spowodować poważne problemy z poborem tego podatku od indywidualnych instalacji tankowania tego paliwa. Są to punkty tankowania CNG o charakterze wewnętrznym w gospodarstwach domowych oraz przy małych firmach transportowych i produkcyjnych. Instalacje takie w krajach Unii Europejskiej (Niemcy, Włochy Francja) są coraz bardziej powszechne, a w Polsce notowany jest ich bardzo dynamiczny rozwój.

Jednak najważniejszą implikacją i przeszkodą dla nowo wprowadzanego podatku są potencjalne koszty poboru od tak drobnych płatników. Naszym zdaniem mogą okazać się niewspółmiernie wysokie. Kolejną trudnością jest brak regulacji technicznych o rozdzieleniu instalacji grzewczych i produkcyjnych od tych do wykorzystywanych do tankowania pojazdów, co w wielu przypadkach będzie wręcz uniemożliwiało pobór podatku akcyzowego w prawidłowej wysokości.
 
Apelujemy o pomoc i nagłośnienie tematu!
W świetle powyżej opisanych wyzwań i problemów, jak i istniejących możliwości zapobieżenia potencjalnym konsekwencjom, apelujemy do Państwa o natychmiastową reakcję i skierowanie głosu sprzeciwu dla planowanych zmian w opodatkowaniu przez Ministerstwo Finansów.

  • Nie pozwólmy na karanie nowoczesnych zajezdni, które wybrały autobusy zasilane gazem ziemnym (CNG)!
  • Nie pozwólmy na dalszą dekapitalizację przedsiębiorstw komunikacji miejskiej!
  • Nie pozwólmy na zaprzepaszczenie szansy redukcji szkodliwych spalin w polskich miastach! CNG to nie tylko oszczędności dla operatorów komunikacyjnych, to również mniej zachorowań na nowotwory i inne groźne dla zdrowia i życia choroby!

Autor: Bartłomiej Kamiński, Karol Wieczorek, cng.auto.plShell

Od redakcji: obawiamy się, że apele do ministra finansów, to głos wołającego na pustyni. Nikt go nie usłyszy, bo nie chce usłyszeć. Minister już wie, że do budżetu nie wpłyną zakładane miliardy złotych z mandatów karnych. To niemożliwe,  aby ściągnąć 1,5 mld złotych. To po pierwsze. Po drugie, PGNiG zmieniło optyka na gaz łupkowy. Czy za 3-4 lata będzie opłacalny, tego nadal  nie wiadomo, ale stacje CNG praktycznie są  w rozkładzie. Po trzecie wreszcie, ostatnia afera z planami przesyłu kolejnej nitki gazociągu przez Polskę pogrążyła zarówno panią prezes PGNiG, jak i byłego już min. skarbu Budzanowskiego.Takich wpadek premier nie wybacza. Po czwarte wreszcie min. Rostowski nie powiedział prawdy. Wchodząc na tron obiecywał, wzorem Niemiec, zamrożenie podatku VAT. Niestety, to była iluzja. Oznacza to, że Polska staje się  po raz kolejny, niewiarygodnym partnerem dla całej Unii Europejskiej.

Są także inne symptomy heroicznej walki pana ministra o zachowanie fotela. Przypomnijmy jedynie, że mocno zagrożony jest Gazoport Świnoujście, niepomyślne informacje docierają z budowy drugiej nitki metra w Warszawie, szykuje się kolejny powrót na tarczy z Afganistanu, klęska OFE, LOT jest tylko bombą lotniczą z opóźnionym zapłonem, przemysł motoryzacyjny w Polsce niczym papierek lakmusowy pokazuje totalną zapaść tego strategicznego sektora.

 

Publish modules to the "offcanvas" position.