PGNiG przygotowuje się do centralizacji majątku CNG, a następnie przekazania stacji spółce zależnej

Portal cng.auto.pl dotarł do nieoficjalnych informacji, z których wynika że Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA w najbliższym czasie przeprowadzi wycenę posiadanych stacji CNG. Celem tej operacji jest centralizacja majątku infrastruktury tankowania gazu ziemnego w Grupie Kapitałowej, a następnie jego przekazanie jednej ze spółek zależnych PGNiG SA. Zakończenie całego postępowania spodziewane jest na koniec II kwartału 2013 roku.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com  \ stacje CNG otwierano, jeszcze kilka lat temu, z wielką pompą. Dziś przykręca się kurki. Stacja CNG w Torunia działa i ma się dobrze, ta w Bydgoszczy została zamknięta  w styczniu br.

Od kilku tygodni krążą informacje na temat planów centralizacji majątku posiadanych stacji CNG przez PGNiG SA. Pierwszym krokiem będzie wycena całego majątku, która zostanie wykonana w ciągu najbliższych miesięcy. Następnie skonsolidowany majątek zostanie przekazany do spółki zależnej. Na liście takich podmiotów znajdują się m.in. NYSAGAZ, PGNiG Technologie, InvestGaz, PGNiG Eneregia i inne.

Wyrażamy nadzieję, że planowana centralizacja infrastruktury tankowania będzie połączona z racjonalizacją zarządzania obiektów tankujących oraz wprowadzeniem jednolitych standardów na wszystkich stacjach (m.in. płatność kartami płatniczymi, automaty z produktami spożywczymi/kawą, dostępność WC). Liczymy również na obniżkę ceny gazu ziemnego poprzez zmniejszenie parytetu względem oleju napędowego lub wręcz całkowite uwolnienie ceny.

Pojawiają się również niestety głosy o widmie zamykania kolejnych obiektów tankowania CNG. Dla przypomnienia - w tym roku PGNiG zamknęło już 4 stacje CNG - w Bydgoszczy, Gdyni (ul. Hutnicza), Kielcach oraz Olsztynie.
UWAGA:  Przekazane wyżej informacje mają charakter bardzo ogólny. O kolejnych szczegółach procesu zmian w sieci stacji CNG należących do PGNiG SA będziemy informować w następnych wpisach - pisze cng.auto.pl.

 

Źródło: Bartłomiej Kamiński, Karol Wieczorek, cng.auto.pl

Od redakcji autoflesz.com: niestety, nasze jaskółki też potwierdzają takie rozwiązanie nabrzmiałego już i niechcianego przez PGNiG problemu. Tłumaczenie, że stacje ładowania sprężonego gazu ziemnego były nierentowne jest znacznym upraszczaniem tematu.

Auto Gaz Holandia

Nie znamy jeszcze całej prawdy, ale może się tak zdarzyć, że eksploatacja gazu łupkowego, w który jest mocno zaangażowane PGNiG, nie przeniesie spodziewanych zysków. Dlaczego? Bo ilość wydanych koncesji, horrendalne ceny za próbne odwierty i wyciąganie haraczu przez min. Rostowskiego może skutkować progiem rentowności (dokładniej: nieopłacalności) gazu łupkowego. Przypomnijmy, że wydobycie na skalę produkcyjną ma się odbywać już za kilka lat. Czy będzie opłacalne, tego nie wie nawet minister finansów ani premier.

Dodajmy, że Francja, Norwegia, Stany Zjednoczone, Argentyna a także Algeria i Niemcy mają złoża gazu łupkowego, ale nie odstawiają CNG do lodówki. Polska miała mieć 5,3 bln m3. W końcu amerykańska agencja Energii EIA zweryfikowała te liczby na ok. 1,9 bln m3. To dużo, mówi się nawet o zaspokojeniu (a nawet eksporcie tego surowca) potrzeb na kilkadziesiąt lat. Jednak dobre samopoczucie decydentów każe zapomnieć o CNG, ale czy słusznie?

Publish modules to the "offcanvas" position.