Mamy bardzo dobrą wiadomość dla miłośników autogazu. Ford ogłosił walkę z wysokimi cenami benzyny i wprowadził do sprzedaży Focusa LPG, który może być zarówno tankowany autogazem, jak i Pb 95. Jest też zła wiadomość: to, co klienci zaoszczędzą kupując LPG na stacji benzynowej, muszą z góry wydać na zakup modelu pięciodrzwiowego przystosowanego do spalania autogazu.

fot. Krzysztof Golec
Fabryka Forda w Saarloius rozpoczęła pod koniec czerwca produkcję samochodu zasilanego gazem LPG Focus bi-fuel. Pięciodrzwiowy model, który może być zasilany zarówno benzyną oraz LPG powinien pojawić się w najbliższych dniach na rynku. Ford widzi model Bi-fuel jako dobrą alternatywę do walki z wysokimi cenami paliw.
Na jednym litrze LPG (obecnie 70-80 centów) przejedziemy z zagwarantowaną ulga podatkowa do roku 2018 (uwaga: chodzi o Niemcy). W Polsce nikogo, tak naprawdę, nie obchodzi ekologia. Kupując hybrydę czy auto na gaz masz li tylko dobre samopoczucie.
W sedanie zainstalowano 40-litrowy zbiornik gazowy, co pozwala na pokonanie dystansu (łącznie ze zbiornikiem paliwa), ponad 1000 kilometrów. Ford Focus wyposażony został w silnik o pojemności 1,6-litra o mocy dla LPG 86 kW (117 KM). W wersji benzynowej motor dostarcza 88kW (120KM).
Napędzana gazem pięciodrzwiowa wersja zużywa 8l gazu na 100 km, emisja CO2 wynosi 130 g/km, przy jeździe na benzynie zużycie wynosi 6,0 l/100km, przy emisji CO2 139 g/km.
Chociaż klienci mogą zaoszczędzić na niższej cenie LPG to przy zakupie modelu Bi-Fuel muszą sięgnąć głębiej do kieszeni. Podczas, gdy wersja benzynowa kosztuje od 16 950 euro, to za wersję Bi-Fuel zasilanej LPG trzeba dopłacić 6000 euro więcej. Sprzedaż w niemieckich salonach jeszcze w tym miesiącu.
Źródło: Ford
{nice1}
