Tragedia na Morzu Północnym - dwa kontenerowce uległy katastrofie

Kontenerowiec  Baltic Ace, który wczoraj - po zderzeniu z cypryjską jednostką zatonął na Morzu Północnym -  przewoził (z Japonii i Tajlandii) ponad 1400 nowych samochodów,  zatonął. Akcja ratunkowa, pomimo sztormu trwała do późnych godzin popołudniowych.

akcja ratunkowa w miejscu katastrofy Baltic Acefot. MON Holandia / akcja ratunkowa w miejscu katastrofy Baltic Ace

Przypomnijmy, że do morskiej katastrofy doszło wczoraj wieczorem ok. 40 mil  od Rotterdamu. Jednostka Baltic Ace z 24 marynarzami na pokładzie (Polacy, Ukraińcy, Bułgarzy, Filipińczycy)  zatonęła, po zderzeniu  cypryjskim kontenerowcem Corvus J. Co najmniej 5 marynarzy utonęło (w tym 2 Polaków), 6 uważa się za zaginionych, 13 uratowały służby ratownicze. 

Najświeższe komentarze mówią o jednym - do tego wypadku nie powinno w ogóle dojść. Każdy z kontenerowców był wyposażony w urządzenia do nawigacji we mgle i  system AIS. Ale przyczyną katastrofy mógł być czynnik ludzki. Port w Rotterdamie jest najbardziej obciążonym miejscem morskiego przeładunku w Europie -  bez względu na pogodę i porę roku. Służby meteo i obsługa radarów morskich mogła w tych warunkach nie zauważyć podejścia dwóch gigantów. Ale to są tylko gdybania, na oficjalny raport armatora trzeb poczekać.

Najważniejsze, że udało się uratować 13 marynarzy. Część z nich znaleziono na tratwach ratunkowych, skąd na ląd zabrały ich śmigłowce. Czterech trafiło do szpitali w Rotterdamie, siedmiu przewieziono śmigłowcem do placówki medycznej w Belgii, a dwoma zajęto się na jednostce, która ich uratowała. Są w szoku, cierpią na hipotermię. Polski kapitan z Balic Ace żyje i jego życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo.

Rzecznik straży przybrzeżnej Peter Verburg przyznał, że szanse, aby poszukiwane osoby przeżyły są niewielkie.

- Nie wiemy, gdzie obecnie znajdują się zaginieni, czy są w wodzie, czy na tratwie ratunkowej - powiedział Marcel Oldenburger,  drugi rzecznik straży przybrzeżnej

Akcja poszukiwawczo-ratunkowała odbywa się w trudnych warunkach pogodowych. Samochody, głównie Mitsubishi i Mazdy, które zatonęły były ubezpieczone. Liczba ofiar i zaginionych ciągle jest uaktualniana.

Źródło: RMF FM

Publish modules to the "offcanvas" position.