Unia Europejska nakazami i zakazami narzuca Europejczykom ortodoksyjne normy emisji CO2 i NOx, tymczasem nie jest prawdą, że wielocylindrowe silniki umierają. Pokazał to choćby 12- cylindrowy Rolls-Royce Ghost V12 czy ostatnio Lexus IS 5.0 V8 480 KM F Sport Performance.
fot. Lexus
Klasyczna jednostka w ładnym opakowaniu produkuje 540 Nm maksymalnego momentu obrotowego trafiającego na tylne koła za pośrednictwem 8-stopniowej skrzyni automatycznej. Narowisty sedan katapultuje do pierwszej setki już po 4,5 sekundy (dokładniej do 97 km/h), a prędkość została ograniczona do 270 km/h. Spory moment obrotowy jest przenoszony na oś tylną za pomocą mechanizmu różnicowego Torsena. Sportowy sedan posiada 19" opony specjalnie zaprojektowane do tego przez koncern Bridgestone.
fot. Lexus
W zawieszeniu tylnym, a szczególnie przez optymalizacji amortyzatorów cennych porad udzielili inżynierowi Yamahy. Naoki Kobayashi, Chief Engineer twierdz, iż to jeden z najlepszych modeli ostatnich lat obdarzony wielkim potencjałem i niewysilonym sercem (jednostka napędowa). Brzmienie tego motoru jest tak dobre, jak najlepszy fortepian Yamahy.
Niestety, ten model nie będzie sprzedawany na europejskim rynku.
redakcja autoflesz.com