LOT planuje zwolnienia pracowników - pracę może stracić nawet 600 osób

Jeszcze we wrześniu tego roku Marcin Piróg, prezes LOT-u zapewniał, że kondycja polskiego przewoźnika jest dobra. Teraz widać, że nie tak dobra, jak zdawało się prezesowi. Przypomnijmy, że podobne zapewnienia padały podczas budowy polskich autostrad.

LOT planuje zwolnienia pracowników - pracę może stracić nawet 600 osóbfot. autoflesz.com 

Skarb Państwa, który jest wraz z Towarzystwem Finansowym „Silesia” w posiadaniu 93 proc. kapitału zakładowego firmy nie udziela w tym temacie żadnych informacji. Nieoficjalnie wiemy, że PLL LOT poprosiły właścicieli o pierwszą transze pożyczki w kwocie 400 mln złotych. Potwierdziła to Gazeta Wyborcza. Warunkiem jej otrzymania jest kolejne cięcie kosztów i... zwolnienia pracowników! 

Jak donoszą nasze jaskółki LOT docelowo liczy aż na miliard złotych pożyczki. Problem w tym, że polski przewoźnik nadal jest na „minusie”. Sytuację ma poprawić zakup ośmiu Dreamlinerów,  które spalają 1/5 mniej paliwa niż podobne statki powietrze. Trzeba wiedzieć, że opłaty za paliwo wyciągają z kasy LOT-u  aż 30 proc. kosztów. Ale koszty paliwa to nie wszystko.

Obecnie LOT zatrudnia ponad 2 tys. pracowników, ale restrukturyzacja (czytaj: plan zwolnień)  obejmie co najmniej 600 osób. To na samym początku. Przypomina nam to efekt domina i sytuację nienormalną w zakładach Fiata, gdzie Sergio Marchionne robi to co mu się podoba, a odpowiedzialni ministrowie tylko udają, że coś mogą. W efekcie są bezradni, jak min. Sikorski w sprawie sprowadzenia Tu-154M do Polski.

Shell

Wróćmy jednak do naszego LOT-u. Przewoźnik chce zwiększyć do 40 proc. przewozy pasażerskie na liniach długodystansowych. To dobre posunięcie, ściągające najwięcej dolarów do kasy firmy. Prawdopodobnie linie krajowe ma obsługiwać nowa spółka Eurolot. Mamy jednak inne zastrzeżenia zaobserwowane w ostatnich kilku latach.

Jeden z największych przewoźników Lufthansa, potrafi poczekać na lotnisku we Frankfurcie na skomunikowanie się z przewoźnikiem hiszpańskim. Statek powietrzny LOT-u,  a było to nie tak dawno, odleciał tylko z... 30 pasażerami, bo komuś nie chciało się wydać decyzji na małe opóźnienie i skomunikowanie się z innym przewoźnikiem mającym na pokładzie ponad 67 pasażerów. Marnotrawstwo, brak zdrowego rozsądku czy działanie na szkodę firmy?

To kolejne smutne zakończenie roku. Nawet Dreamlinery nie  pomogą, jeśli przewoźnik nie poprawi płynności finansowej. Do tego są potrzebne kreatywne metody zarządzania, konkurencyjność usług i szczypta szczęścia. Tego ostatniego, już od kilku lat, brakuje przewoźnikowi, jak tlenu do latania.

Źródło: wyborcza.biz

 

Z ostatniej chwili: minister skarbu Mikołaj Budzanowski po rozmowie z premierem odwołał prezesa PLL LOT Marcina Piroga. Były już prezes LOT-u nie ujawniał problemow spółki, do ostatniej chwili zapewniał o dobrej kondycji spółki. 
Nowym prezesem został mianowany Zbigniew Mazur, dotychczasowy członek zarządu PLL LOT ds.finansowo-ekonomicznych. Czy na długo?

Publish modules to the "offcanvas" position.