Nie wszyscy pamiętają słynnego Robert Planta, frontmana Led Zeppelin. Dla wielu to najlepszy wokalista wszech czasów. Dziś dowiadujemy się, co nakazał swoim dzieciom uczynić po śmierci. Jego testament zaskakuje...
fot. getty imagines
Wielcy tego świta żyją tylko po to, aby pomazać miliardy dolarów, ale są też i tacy, co po śmierci zapisują cały swój dorobek życia potomnym. Dokładnie taką osobowością jest Robert Plant wokalista kultowej kapeli Led Zeppelin. W testamencie zapisał: "Dajcie to wszystkim bezpłatnie". Jest co podarować, bo same tantiemy co kopalnia złota...
W 2006 r. frontman został sklasyfikowany na 1. miejscu listy 100 najlepszych wokalistów metalowych wszech czasów według „Hit Parader". Później, w 2009 r. został sklasyfikowany na 1. miejscu listy 50 najlepszych heavymetalowych frontmanów wszech czasów według „Roadrunner Records”.
Dziś 72-letni Plant przygotowuje się na długi wokal, po tej drugiej stronie życia. Pewnie będzie śpiewał aniołom w niebie. „Schody do nieba” (ang. Stairway to Haven) w jego wykonaniu i LED Zeppelin do dziś uważane są za najlepszy utwór wszech czasów.
redakcja autoflesz.com