Zgodnie z zapowiedziami, od 4 czerwca wprowadzono nowe zasady rejestracji pojazdów. Zapoznaj się, może ułatwi to twoją pracę.

Najważniejsza zmiana dotyczy możliwości rejestracji nowych samochodów przez pracownika salonu, za pomocą formularza elektronicznego. Oczywiście koszty pozostają po stronie klienta – nie salonu.
Ustawodawca ponownie zwiększył czas potrzebny do zarejestrowania auta sprowadzonego np. z Unii Europejskiej. Do 31 stycznia 2020 roku było 180 dni, później znów 30 dni. Obecnie to 60 dni.
Wreszcie rejestracja samemu on line. Jak to zrobić?
-
sprawdź możliwości swojego urzędu (tzw. skrzynka podawcza);
-
jeśli weryfikacja zakończyła się pomyślnie, utwórz swoje konto w systemie np. z pomocą strony Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych;
-
załóż profil zaufany;
-
poczekaj na weryfikację swojego wniosku.

Potrzebne będą te same dokumenty, co w wersji tradycyjnej w urzędzie. Ale hurraoptymizm może zostać stłumiony, bo obecnie nadal trzeba dostarczyć oryginały dokumentów – a nie skany (ustawodawca nie wypowiedział się w tym temacie przekonująco). Co więcej, urząd domaga się także potwierdzenia daty produkcji samochodu np. sprowadzonego z UE. Przed 4 czerwca obowiązywał też oryginał np. z autoryzowanego serwisu (najczęściej takie potwierdzenie wydawane jest bezpłatnie).
Przypomnijmy, że opłata za dowód rejestracyjny, znaki legalizacyjne i nalepkę kontrolną na szybę pojazdu to koszt 85 zł. Ustawodawca przewiduje, że wkrótce zniknie naklejka na szybę pojazdu, więc koszty także powinny nieco odciążyć potencjalnego kierowcę.
redakcja autoflesz.com
Źródło: gov.pl, moto.pl