Tę informację przyjęliśmy z nutką niedosytu. Renault Megane RS Grandtour GT 220 trafi do polskich salonów - tylko w limitowanej ilości. Trafi w ilości… śladowej. Nie będziemy się droczyć, tylko 20 szt. Słownie: dwadzieścia! Limitowana wersja Renault kombi ma kosztować 96.950 zł.
fot. WCF
O cenie warto rozmawiać, ale niemal 100 tys. zł do wydanie. Czy warto? Jeśli ma ktoś na zbyciu – warto. Dlaczego, bo radość z jazdy i oszukiwanie radarów postawionych przez ITD jeszcze większa. Ponadto, limitowana wersja zawsze robi wrażenie na sąsiadce.
Powiemy jeszcze, że pod maską znajduje się stłumiona jednostka z Megane RS 2.0 265 KM. Teraz produkowana moc zmalała o 45KM, a moment obrotowy potrafi wcisnąć kierowcę w fotel. Całe szczęście, że ergonomiczny i regulowany na wszystkie możliwe sposoby.
Słowa uznania dla inżynierów i głównego stylisty Renault Laurensa van den Ackera - pomimo sporego momentu obrotowego i narowistej mocy zachłanność na paliwo jest umiarkowana – tylko 7,3 l/100 km z system Stop & Start.
- Megane Grandtour GT 220 udowadnia, że można zaproponować zarazem funkcjonalny i mocny samochód posiadający wszystkie atuty sportowego auta – przekonuje Jean-Maxime Boulanger, szef produktu Renault Sport
fot. WCF
Co jeszcze zmieniono w tej mocnej, nad wyraz, wersji? na pierwszy rzut oka wcina się dyfuzor tylnego zderzaka, czarne 18-calowe „alusy”, stylizowane soczewkowe reflektory, sportowe fotele, czerwone aplikacje deski rozdzielczej i nowe nastawy zawieszenia.
Źródło: Renault
