Prezydent Andrzej Duda, choć miał 21 dni na podjęcie decyzji, podpisanie, odesłanie do Trybunału Konstytucyjnego lub zawetowanie, podjął właściwą decyzję dotyczącą przyszłości ustawy medialnej, zwanej „Lex TVN”. Mówiąc krótko, postąpił, jak mąż stanu, wchodząc jednocześnie na ścieżkę wojenną z PiS. Mając wątpliwości, czy przyjęte przez Sejm przepisy są zgodne z Konstytucją i czy nie naruszą stosunków własnościowych oraz relacji polsko-amerykańskich, postanowił zawetować przepisy. Ustawa trafi ponownie do Sejmu.
fot. Maciej Goclon_Fotonews
Prezydent Andrzej Duda przyznał, że od początku rozważał dwa wyjścia z sytuacji, czyli zawetowanie lub skierowanie ustawy do TK. Zdecydował się na pierwsze rozwiązanie.
- Odmawiam podpisania ustawy o radiofonii i telewizji — powiedział prezydent Andrzej Duda
Wątpliwości prezydenta Dudy wzbudziły między innymi te zapisy ustawy, które dawały 6 miesięcy na dostosowanie się do ustawowych przepisów. Ich wejście w życie oznaczać by mogło, że właściciel TVN miałby zaledwie pół roku na sprzedanie większości swych udziałów w stacji TVN.
Andrzej Duda zwrócił też uwagę na traktat polsko-amerykański o stosunkach handlowych i gospodarczych. Prezydent nie miał pewności, czy gdyby ustawa trafiła do Trybunału Konstytucyjnego, wziąłby on pod uwagę zapisy tej handlowej umowy. Wejście zaś ustawy w życie mogłoby oznaczać złamanie traktatu z 1990 roku i naraziłoby Polskę na postępowanie arbitrażowe i wielkie kary.
Kary to specjalność Polski, ciekawe jak teraz postąpi właściciel TVN grupa Discovery? Niemniej, to najwłąściwsze rozwiązanie tej patowej sytuacji, do tego cwanie wciągniętej pod głosowanie Sejmu przed świętami. Co więcej, prezydent Duda nie miał nic do stracenia, a może zyskać w opinii Polaków, zarówno na lewej, jak i na prawą stronę sceny politycznej. Dotąd jaskrawe poniżanie prezydenta przez Jarosława Kaczyńskiego, jak również jego bratanicę Martę Kaczyńską było, mówiąc dość skromnie, nieuzasadnionym naruszeniem zasad (etykiety) dot. głowy państwa.
Z ostatniej chwili: doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA Jake Sullivan przekazał wyrazy uznania prezydenta Joe Bidena dla polskiego prezydenta Andrzeja Dudy za zawetowanie kontrowersyjnej poprawki ustawy medialnej. Zauważono, że "jest to pozytywny sygnał tuż przed tym, jak Polska obejmie przewodnictwo Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie 1 stycznia".
redakcja autoflesz.com
Źródło: fakt.pl![]()