NAUCZYCIELE i służby mundurowe dostały niższe wynagrodzenia - rzecznik rządu Piotr MÜLLER wyjaśnia

Jakież zdziwienie dotknęło nauczycieli i służby mundurowe, gdy 3 stycznia odebrali pierwsze pensje w Nowym Roku. Niestety, znacznie niższe niż w grudniu 2021 roku. Czy to należy zaliczyć na konto Polskiego Ładu? Rzecznik rządu tłumaczy i przeprasza.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

- Chciałbym przeprosić te osoby, które spotkały się z chwilowymi, podkreślam, niedogodnościami - mówił w środę na konferencji prasowej rzecznik rządu Piotr Müller

 Jak przyznał, pojawiły się doniesienia o nienaliczonych zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami wynagrodzeniach dla m.in. nauczycieli i służb mundurowych.

- W kilku miejscach mogło dojść do złego naliczenia zaliczki na podatek dochodowy. To pewnego rodzaju błąd, ale też pewna nieścisłość przepisów, która daje taką możliwość interpretacji - mówił Müller, zapewniając, że rząd "dokona korekty"

Do mediów, które chłoną jak gąbką takie informacje ws. blamażu finansowego, spływają doniesienia o nauczycielach i pracownikach służb mundurowych, którzy otrzymali niższą pensję w styczniu, w związku z wejściem w życie przepisów podatkowych Polskiego Ładu. ZNP przyznał, że takie sygnały docierały do związkowców z całej Polski.

- Dokonamy korekt jeżeli chodzi o rozporządzenie ministra finansów, w taki sposób, że wszystkie osoby, które mają nieprawidłowo naliczone wynagrodzenia otrzymały wyrównania już w lutym - mówił na konferencji prasowej Piotr Müller

Rzecznik rządu podkreślał, że przy "każdej dużej reformie, który dotyczy wielu obywateli, takie błędy mogą się zdarzać".

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com 

- Ten błąd nie spowoduje, że osoby zarabiające do 12,8 tys. zł miesięcznie mogłyby cokolwiek stracić - dodał

Cóż, chcielibyśmy znaleźć takiego nauczyciela, co ma taką pensję w szkole podstawowej czy średniej – 12.800 zł - na jednym etacie. Naszym zdaniem to bardzo źle przygotowany start w Nowy 2022 Rok i zarówno min. finansów, jak i premier powinni o tym wiedzieć, zanim przelewy pojawiły się  na kontach bankowych. Nie dość, że nauczyciele są najniżej zarabiając grupą (lub jedną z najniżej zarabiających), to jeszcze nagina się im kolana. Czy minister Czarnek o tym nie wiedział?

Z kolei wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Błażej Poboży zapewnił, że funkcjonariusze służb mundurowych "otrzymają wyrównanie w lutym".

- W żadnej mierze nie wpływa to na wynegocjowane pod koniec ubiegłego roku podwyżki w służbach mundurowych. O ile ustawa budżetowa zostanie uchwalona, na co liczę, to te wszystkie podwyżki również będą niezagrożone - mówił Błażej Poboży

Przypomnijmy, 1 stycznia weszła w życie podatkowa część Polskiego Ładu. Jedną z najważniejszych zmian, jakie wprowadza ten program w podatkach, jest podniesienie kwoty wolnej do 30 tys. zł oraz progu dochodowego do 120 tys. zł. Jednocześnie znika ulga umożliwiająca odliczanie od podatku części (7,75 proc.) składki zdrowotnej, wynoszącej 9 proc. Ma to zrekompensować tzw. ulga dla klasy średniej, czyli osób zarabiających miesięcznie od 5 tys. 701 zł do 11 tys. 141 zł brutto.

Według Ministerstwa Finansów, nauczyciele skorzystają na Polskim Ładzie. Nauczyciel stażysta, przeciętnie zarabiający 3 538 zł brutto miesięcznie, ma zyskać na Polskim Ładzie 144 zł miesięcznie "na rękę", czyli 1 728 zł rocznie; nauczyciel kontraktowy, którego przeciętne wynagrodzenie wynosi 3 927 zł brutto miesięcznie, ma zyskać 118 zł miesięcznie "na rękę", czyli 1 416 zł w skali roku, nauczyciel mianowany z 5 094 zł wynagrodzenia przeciętnego brutto miesięcznie ma zyskać 40 zł więcej miesięcznie, a rocznie - 480 zł "na rękę", dla nauczyciela dyplomowanego zarabiającego 6 510 zł brutto miesięcznie, Polski Ład ma być neutralny - dzięki "preferencji dla klasy średniej" – podał rzecznik ministra finansów

Czy rzeczywiście można to naprawić? Będziemy monitorować ten niepotrzebnie zafundowany nauczycielom i służbom mundurowym problem.

Z ostatniej chwili:

Premier odniósł się w piątek 7 stycznia do obniżenia wynagrodzeń, które spowodowało wprowadzenie Polskiego Ładu. Zadeklarował, że w zapisach zostanie zastosowana "korekta". - To jest potknięcie, które nie powinno mieć miejsca. Za niepotrzebny stres i nerwy przepraszam wszystkich, których ten błąd dotknął - oznajmił.   

 

redakcja autoflesz.com

Źródło: wydarzenia.interia.pl

Publish modules to the "offcanvas" position.