Urzędnicy z Brukseli biorący co miesiąc ciężkie pieniądze, co jakiś czas przypominają nam o tym, że pracują? Unia Europejska na nowy rok, ustaliła poprzeczkę zmniejszenia średniego poziomu emisji CO2 dla każdego samochodu na 95 g/km! Dodatkowo, aby policjanci mieli za co łupić kierowców, a UE producentów, pracują nad ustaleniami nowej normy poziomu hałasu wytwarzanego przez samochody.

fot. Wordpress
To nie po raz pierwszy, kiedy decydenci UE ogłaszają nową niższą normę hałasu, dla nowo wyprodukowanych samochodów. Obecny przygotowany projekt zakłada, że przedsiębiorstwa w przeciągu siedmiu lat powinny o połowę zmniejszyć poziomu hałasu w swoich samochodach. Nowe normy mają dotyczyć wszystkich produkowanych samochodów uwzględniając w tym również super samochody i hypercars, gdzie UE uważa je za największych trucicieli środowiska na świecie.
Ostateczna decyzja zostanie przegłosowane przez Radę Europejską w parlamencie UE w marcu 2013 roku. Firmy, które nie będą spełniać nowych norm hałasu, będą płacić grzywny proporcjonalna do dodatkowych "decybeli" od produkcji swoich samochodów, podobnie jak w przypadku emisji CO2 .
Unia Europejska tłumaczy nowe zarządzenie tym, że sprawa emisji hałasu w pojazdach, ustalanych na mocy prawa UE nie zmieniły się od 1995, pomimo zwiększenia ruchu i... rozwoje techniki.

Biorąc pod uwagę obecny poziom hałasu w naszym środowisku i liczbę osób narażonych na mocne dotknięcie akustyki, Komisja Europejska proponuje zmniejszenie dopuszczalnych wartości granicznych dla pojazdów silnikowych. Wniosek zmierza do ograniczenia norm hałasu powodowanych przez samochody osobowe, lekkie pojazdy dostawcze, autobusy, lekkie ciężarówki, autobusy i samochody ciężarowe.
Dodatkowo, UE obecne przepisy dotyczące emisji hałasu dla pojazdów zaktualizuje i dostosuje do uznanych międzynarodowych standardów obowiązujących w protokołach ONZ.
Nowe unijne przepisy, według decydentów mają zapewniać, że pojazdy będą bardziej cichsze. Jednocześnie zostaną zastosowane nowe bardziej rygorystyczne procedury mierzenia poziomu hałasu, podczas gdy nowe elektryczne i hybrydowe pojazdy będą wyposażone w odpowiednie urządzenia generującego dźwięk, w celu uniknięcia wypadku np. w kontakcie z nieslyszacymi.
Sprawa jest dość kontrowersyjna i budzi sprzeciw w przypadku super samochodów które stanowią około 1 proc. całości sprzedaży nowych samochodów. Wygląda to tak, jakby UE z samochodów sportowych jak: Aventador, F12 Berlinetta lub Zonda chciała zrobić samochody rodzinne dla dziadka.
Źródło: UE
