ASTON MARTIN DB5 ma 60 lat - urodziny największej ikony wśród samochodów

13 sierpnia, 2023, Gaydon, Wielka Brytania. Największa ikona wśród samochodów, Aston Martin DB5, ukończył 60 lat. Na czele obchodów urodzin jest Aston Martin.

 fot. Aston Martin

  • Wrzesień to miesiąc 60. urodzin modelu-ikony Astona Martina DB5
  • Refleksje nad ekskluzywnym wyglądem i wyjątkowymi osiągami najsłynniejszego samochodu na świecie
  • Potężne osiągi i ponadczasowy design określają linię modelową DB, od DB 5 po zapierający dech DB12

We wrześniu mija dokładnie 60 lat, od momentu, w którym Aston Martin zaprezentował ówczesną nowość, która miała stać się ikoną brytyjskiej kultury, designu oraz innowacji a jednocześnie zdobyła dla firmy pozycję jednej z najbardziej pożądanych brytyjskich marek luksusowych.

Po sześciu dekadach DB5 wciąż pozostaje jedną z największych ikon i jednym z najlepiej rozpoznawalnych samochodów. Model ten pojawił się w ostatni weekend na stoisku Astona Martina podczas festiwalu Goodwood Revival wraz z najnowszym elementem szacownej linii modelowej DB, pierwszym na świecie Super Tourerem, DB12. Podkreślając dumną przeszłość i ekscytującą przyszłość Astona Martina, oba modele zapozowały do zdjęć, które dziś mają swoją premierę by uczcić ważną rocznicę.

Odnosząc się do ponadczasowego wyglądu DB5, szef Astona Martina, który sam posiada DB5, powiedział: „Era Davida Browna dała nam wiele wspaniałych sportowych Astonów Martinów, ale żaden z nich nie jest tak rozpoznawalny, szanowany i pożądany, jak DB5. To ten model położył fundamenty pod naszą tożsamość jako brytyjskiej marki luksusowej będącej synonimem stylu, osiągów oraz wyjątkowości.”

"Jako że DB5 obchodzi 60. urodziny, to najwłaściwszy moment, by spojrzeć w przeszłość i podkreślić niezwykle ważną rolę, jaką odegrał w naszej 110-letniej historii. Jesteśmy niezmiernie dumni z faktu, że linia DB jest kontynuowana do dziś w postaci entuzjastycznie przyjętego DB12, który – tak samo jak poprzednicy – celebruje wszystko to, co kochamy w ręcznie budowanych brytyjskich samochodach sportowych, włączając w to najnowsze technologie i wyśrubowane osiągi".

Ikona lat 60.

To był 1963 rok. Aston Martin wznosił się na fali popularności, a model DB4 od momentu premiery w 1958 roku bez przerwy sprzedawał się na dobrym poziomie. Ze strony producentów luksusowych samochodów sportowych z Wysp i Europy kontynentalnej pojawiała się jednak silna konkurencja. Aby utrzymać się na szczycie Aston Martin musiał zaprezentować coś nowego.

We wrześniu 1963 roku na targach motoryzacyjnych we Frankfurcie odbył się oficjalny publiczny debiut nowego modelu, w którym – w porównaniu do poprzednika - dokonano kilku zmian projektowych, technicznych oraz w wyposażeniu, ale przede wszystkim przebudowano silnik, który zapewnił jeszcze więcej mocy, co wówczas usprawiedliwiało określenie DB5 mianem całkowitej nowości w świecie motoryzacji, a dziś synonimem najlepszego stylu i najbardziej pożądanym modelem.

Pierwotna wersja, a później kabriolet noszący ten niepowtarzalny przydomek były produkowane w fabryce i siedzibie marki w Newport Pagnell w Buckinghamshire przez nieco ponad dwa lata. W tym czasie zyskały reputację i sławę, które dziś czynią je jednymi z najbardziej pożądanych samochodów wszech  czasów.

Na myśl przychodzi oczywiście pewien fikcyjny właściciel DB5 i nie ma wątpliwości, że decyzja twórców filmowych EON Productions o umieszczeniu najbardziej znanego tajnego agenta na świecie za kierownicą nowego DB5 w serii filmów o Jamesie Bondzie, na ponad pół wieku ugruntowała jego miejsce w motoryzacyjnej hali sław. Ale 007 nie jest jedynym "celebrytą", którego można było zobaczyć za kierownicą tego kultowego Astona Martina.

Swingujące lata sześćdziesiąte miały się rozkręcić, gdy tłumy przepychały się, by rzucić okiem na nowego DB5 we Frankfurcie, a w ciągu zaledwie kilku lat wielu z najbardziej znanych aktorów, gwiazd muzyki pop i celebrytów tamtych czasów miało szczęście znaleźć się w ekskluzywnym gronie posiadaczy Astona Martina.

Wśród znanych właścicieli DB5 w latach 60. znaleźli się między innymi Sir Paul McCartney i George Harrison z The Beatles oraz Mick Jagger z Rolling Stones. Mistrz komedii Peter Sellers również nabył ten model. Wiele innych znanych nazwisk - od Roberta Planta i Jaya Kaya po Elle McPherson i Ralpha Laurena - sprawiło, że obie wersje nadwozia DB5 rzadko wyjeżdżały poza centrum uwagi.

Rzeczywiście, celebrycki urok DB5 okazał się trampoliną do sukcesu i pomógł Astonowi Martinowi przekształcić się z niszowego brytyjskiego producenta samochodów sportowych w globalną supergwiazdę motoryzacji.

Osiągnięcie tego statusu jest bardziej niezwykłe, jeżeli spojrzeć na liczbę wyprodukowanych egzemplarzy. Pierwotnie powstało zaledwie 887 sedanów DB5, 123 kabriolety i 12 specjalnie zaprojektowanych egzemplarzy shooting brake. Nawet jak na ówczesne standardy, liczby te były niewielkie, zwłaszcza że w 1963 roku produkcja samochodów w Wielkiej Brytanii przekroczyła 1,8 miliona.Potęga i chwała

DB5 zaprezentowany w Niemczech posiadał nową, 4,0-litrową (3995 cm3), znacznie przerobioną wersję 3,7-litrowej, dwuzaworowej szóstki, która napędzała DB4. Nowy silnik dysponował mocą 282 KM w standardowej wersji, co było na rynku znaczącym osiągnięciem.

Ta mile widziana dodatkowa moc była częścią szeregu zmian technicznych i wyposażenia (m.in. debiut elektrycznie otwieranych szyb i opcjonalna dostępność klimatyzacji), które zostały starannie zaprojektowane, aby sprostać coraz bardziej wyrafinowanym i wymagającym oczekiwaniom.

 Osiągi, będące znakiem rozpoznawczym Astona Martina nawet 60 lat temu, były współmierne do smukłej stylistyki samochodu - produktu włoskiego producenta nadwozi Carrozzeria Touring Superleggera - a prędkość maksymalna przekraczająca 150 mil na godzinę skłoniła ówczesną broszurę Astona Martina do stwierdzenia: "DB5 to najszybszy na świecie 4-osobowy samochód GT".

Te niezwykle imponujące nawet dziś dane pomogły brytyjskiemu magazynowi motoryzacyjnemu The Autocar podsumować swój pierwszy test drogowy nowego modelu: "to samochód, który woła o to, by nim jeździć, dobrze jeździć i jeździć daleko".

Ten najwspanialszy z grandtourerów położył podwaliny pod kolejne samochody, a dzisiejszy DB12 - pierwszy na świecie Super Tourer - po raz kolejny potwierdził pozycję Astona Martina jako lidera w zakresie osiągów, dynamiki, inżynierii i technologii.

Źródło: Magda Konstantynowicz, Communications Manager
Auto Fus Group

 



Publish modules to the "offcanvas" position.