Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości i prokurator generalny, skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek, aby zbadał, czy unijne przepisy dotyczące ograniczenia sprzedaży samochodów z silnikami spalinowymi są zgodne z Konstytucją.
fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com
Warto dodać, że 7 państw europejskich sprzeciwia się wprowadzeniu od 2035 roku zakazowi rejestracji aut spalinowych, w tym Polska.
Wytyczne Parlamentu Europejskiego zakładają zerowe emisje spalin dla aut osobowych i dostawczych już od 2035 r. To fikcja, oznacza to odcięcie tlenu dla tego przemysłu motoryzacyjnego. Niemcy zaś nadal stawiają na węgiel, co więcej, sprowadzają rosyjską ropę omijając sankcje!
Warto dodać, że coraz gorzej sprzedające się auta elektryczne, nie zapełnią dziury po ewentualnym zakazie rejestracji aut spalinowych.
"Nie ma zgody na podejmowanie decyzji w tak strategicznych obszarach ponad naszymi głowami, nie ma zgody na łamanie polskiej konstytucji. Nie ma zgody, aby inne organy i urzędnicy, pozbawiali miliony Polaków prawa do wyboru samochodów z silnikami spalinowymi, do swobodnej komunikacji Polaków. To doprowadziłoby do wykluczenia komunikacyjnego milionów polskich rodzin" — mówił Zbigniew Ziobro na briefiengu prasowym.

"Sprzeciwiając się tego typu pomysłom, mającym często wsparcie nowego, kształtującego się właśnie koalicyjnego rządu, skierowałem wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, kwestionując legalność tych zapisów i ich obowiązywanie na terenie RP. Ufam, że TK w sposób szybki, rzetelny i wnikliwy zajmie się tym problemem, uniemożliwiając nowej koalicji rządowej wcielanie tych zapisów krok po kroku w życie" — mówił minister sprawiedliwości.
Warty jest podkreślenia jeszcze jeden fakt dotyczący nowej normy spalin Euro 7, która ma całkowicie osłabić produkcję aut spalinowych (w tym z silnikami Diesla), torując drogę elektrykom i hybrydom.
redakcja autoflesz.com
Źródło: businessinsider.com.pl