Diesel nie umarł!

Czy zakup samochodu z silnikiem Diesla nadal jest opłacalny? W odpowiedzi na rosnące zainteresowanie klientów poszukujących pojazdów ekonomicznych i o dużej wytrzymałości wielu importerów nadal oferuje szeroką gamę modeli wyposażonych w silniki wysokoprężne. Pomimo wzrostu popularności aut elektrycznych i hybrydowych, diesle wciąż cieszą się uznaniem kierowców dzięki swoim zaletom, takim jak niższe zużycie paliwa i dłuższa żywotność.

fot. Krzysztof Golec, autoflesz.com/ BMW E90 320d

Zakup samochodu z silnikiem Diesla wciąż jest atrakcyjną opcją dla wielu firm, które cenią ekonomiczność i trwałość pojazdów. W Polsce dostępne są różnorodne modele z silnikami wysokoprężnymi, oferowane przez takich producentów jak Ford, Renault, Mercedes-Benz, BMW, Audi, Volkswagen, Škoda, Toyota, Alfa Romeo, Mazda, Opel, Citroën, Seat, Land Rover, Peugeot i Cupra. Każda z tych marek oferuje unikalne modele, które spełniają różne potrzeby – od samochodów osobowych i SUV-ów po dostawcze i vany, gdzie ten rodzaj napędu będzie jeszcze długo dominował.

Niektóre marki, takie jak Volvo, Fiat, Jeep, Subaru, Kia, Hyundai, Nissan i Dacia, zdecydowały się wycofać z oferty silniki Diesla, nadal istnieje szeroki wybór dla tych, którzy poszukują pojazdu z takim napędem. Diesle nadal cieszą się uznaniem dzięki swojemu niższemu zużyciu paliwa i dłuższej żywotności, co czyni je odpowiedzialnym wyborem dla wielu firm. Poprosiliśmy przedstawicieli polskich oddziałów o komentarz w tej kwestii.

Sylwia Rosa
Head of Corporate & Special Sales w BMW Group

Konkurencja wśród producentów samochodów osobowych klasy premium oraz coraz mocniejszy zwrot w kierunku elektromobilności sprawiają, że rynek motoryzacyjny nieustannie ewoluuje. Nie oznacza to jednak, że wszyscy klienci są gotowi na elektryfikację już dziś. Dlatego BMW oferuje szeroką gamę pojazdów z różnymi opcjami napędów, obejmującą zarówno pojazdy bateryjne, jak i spalinowe, w zależności od potrzeb i stylu życia. Zawsze dajemy klientowi możliwość wyboru i odnalezienia emocji, których szuka. Niezależnie, czy jest zainteresowany elektrycznym wariantem BMW serii 5, BMW X1 w technologii hybrydowej plug-in, czy BMW serii 3 z wysokowydajnym silnikiem wysokoprężnym lub benzynowym. Elastyczność oferty pod względem silników wyróżnia nas na rynku.
Oczywiście nasza oferta musi być zbieżna z celami wyznaczonymi na najbliższe lata, które mają sukcesywnie przybliżać nas do neutralności klimatycznej. Istotną rolą w ich realizacji jest rozwój elektromobilności, a co za tym idzie również zwiększanie udziału pojazdów BEV w sprzedaży. Prognozujemy, że w 2030 r. 50% światowej sprzedaży będą stanowić samochody elektryczne. Śmiało mogę powiedzieć, że jesteśmy na dobrej drodze, by ten cel osiągnąć. W 2023 roku zarejestrowano w Polsce 1219 nowych pojazdów elektrycznych BMW, co stanowiło 48% wzrostu r./r. Tendencje wzrostowe w sprzedaży pojazdów BEV notujemy także na innych rynkach, patrząc globalnie co piąte BMW wyjeżdżające na drogi w tym roku będzie elektryczne.

Szymon Sołtysik
dyrektor PR Mazda Motor Poland

Mazda realizuje strategię Multi-solution, czyli zróżnicowanych rozwiązań napędów dostosowanych do wymagań klientów i lokalnych uwarunkowań rynkowych. W tej opcji mieszczą się napędy czysto elektryczne, benzynowe wspomagane hybrydami (MHEV, HEV i PHEV), ale też silnik Diesla. Obecnie nasza najnowsza technologia – sześciocylindrowy silnik Diesla o dużej pojemności, bo aż 3,3 litra – dostępna jest w modelach CX-60 i CX-80, a dzięki autorskiemu rozwiązaniu spalania mieszanki DCPCI (Distribution-Controlled Partially Premixed Compression Ignition) i wsparciu układem miękkiej hybrydy 48 V, jesteśmy w stanie zapewnić wysokie osiągi przy wiodącym w klasie zużyciu paliwa i najniższych emisjach. Silnik ten dostępny jest w dwóch odmianach mocy – 200 KM i 500 Nm oraz 254 KM i 550 Nm, a w SUV-ie segmentu D, jakim jest Mazda CX-60, zużywa średnio zaledwie 5,0–5,3 l/100 km, emitując 128–139 g CO2/km. Oprócz zasięgu przekraczającego 1000 km na jednym tankowaniu Mazda CX-60 wyposażona w nasz silnik e-Skyactiv D daje możliwość ciągnięcia przyczepy hamowanej o dopuszczalnej masie całkowitej 2,5 t, co jest wyróżniającą wartością w tym segmencie. Co ciekawe, w odpowiedzi na pojawiające się na rynkach europejskich paliwo HVO100 z przetworzonego oleju spożywczego do samochodów z silnikami Diesla, testujemy właśnie możliwość stosowania tego rozwiązania w naszym silniku. Jako marka wierzymy, że w przyszłości obok napędów czysto elektrycznych będzie miejsce dla rozwiązań konwencjonalnych zasilanych zrównoważonymi paliwami syntetycznymi lub pochodzącymi z odnawialnych źródeł, jak HVO100.

 

Źródło: magazyn Fleet

Publish modules to the "offcanvas" position.