Japoński producent samochodów Honda chce wykorzystać cenne zasoby baterii swoich pojazdów hybrydowych, aby w przyszłości ponownie wzmocnić swoje zaangażowanie na rzecz zrównoważonego rozwoju. Baterie hybrydowe nadal stanowią piętę Achillesową motoryzacji. Ich utylizacja nie jest taka prosta.

fot. Krzysztof Golec / Honda CRZ
Honda przygotowuje się do recyklingu swoich aktualnych modeli hybrydowych, aby w przyszłości dostać się do cennych surowców, a zwłaszcza tak zwanych ziem rzadkich. Japonia jest zależna od importu tych metali, które są niezbędne do produkcji wyrobów high-tech. Większość surowców ziem rzadkich importowanych jest z Chin. Na tę chwilę kraj ten jest w politycznym sporze, a wymiana towarów była już kilkakrotnie zagrożona.
Recykling oparty na nowych metodach rozpocznie się we wrześniu lub październiku. Prezes Hondy Takanobu Ito jest niepewny co do przyszłość dostaw energii w Japonii, która po katastrofie atomowej w elektrowni Fukushima nadal przezywa kłopoty.
- W dłuższej perspektywie mamy nadzieję przenieść się do odnawialnych źródeł energii, które nie zagrażają środowisku naturalnemu - powiedział Takanobu Ito
Około 50 japońskich elektrowni jądrowych zostały zamknięte w ubiegłym roku po katastrofie w związku z wątpliwościami o ich bezpieczeństwo. Ito mówi, że marzeniem Hondy byłoby polegać wyłącznie na naturalnych źródłach energii, które nie emitują niczego poza wodą. Zysk firmy w tym roku jest porównywalny do zysku z 2011 roku. W tym roku fiskalnym, Japończycy starają się ustanowić rekord sprzedaży na poziomie 4,3 mln pojazdów.
Źródło: automobilwoche.de
{nice1}
