Wojsko Polskie dostanie nowe samochody specjalne – Jelcz zrealizuje intratne zamówienia

Wojsko Polskie wreszcie docenia potencjał polskich producentów. Niedawno zaprezentowano nowy karabinek MSBS  5,56, złożono zamówienia na 5 samolotów transportowych CASA i uruchomiono procedurę przetargowa na 26 śmigłowców bojowych. Teraz wojsko wymienia park wysłużonych samochodów.

Jelcz 882.D53fot. Jelcz | Jelcz 882.D53 na targach w Kielcach

 

Najwięcej zamówień ma dostać Jelcz, specjaliści oceniają wartość kontraktu na 400 mln złotych, w pierwszej transzy. Jelcze były już w parku maszyn sił zbrojnych, teraz nowe konstrukcje zastąpią wysłużone Stary 266/660, Krazy 255B, Tatry czy Iveco.

Jak donosi Puls Biznesu, a potwierdzają to nasze jaskółki specjaliści wojskowi nie chcą rożnych marek. O kontrakty dla wojska starały się takie firmy jak: MAN, Iveco i ponownie TATRA. Mimo to przeanalizowano i porównano możliwości poszczególnych producentów i postawiono na polskiego Jelcza. Do 2018 roku firma z Dolnego Śląska dostarczy 866 samochodów specjalnych. Łącznie kontrakt opiera się na zamówieniu aż 7 tys. ciężarówek wartych 3 mld złotych, w ciągu najbliższych 5 lat.

ShellJelcz P882 D.43 i D.53 – ciągnik specjalny o długości niemal 12 m,  cztery osie napędzane. Może występować w różnych wersjach np. D.43 może zabierać przenośne stacje radiolokacyjne, rakiety, a także inne uzbrojenie i amunicję. Kabina jest wzmocniona z osłoną balistyczną. Silnik Cursor 10 dostarcza  Iveco, moc 430 KM, moment obrotowy 1900 Nm.

Jelcz P862 D.43 – długość  9,3 - 11,5 m, cztery nienapędzane osie, służy głównie do transportu w lekkim terenie. Może być zamontowane urządzenie samozaładowcze MULTILIFT Mk IV lub żurawie HIAB. Wykorzystywany jest w wojskach lądowych jako środek transportu ładunków w pododdziałach logistycznych na poziomie operacyjnym. Skrzynia ładunkowa przystosowana jest do transportu kontenerów wg standardu ISO.  Kabina opancerzona i odporna na ładunki improwizowane IED. Silnik Cursor 10, moc 430 KM

Jelcz P662 -  długość podwozia 8,5- 9,3 m, trzy osie napędzające. Bazuje na podłużnicowej ramie nośnej o podwójnym profilu ceowym. Pojazd do zadań specjalnych, głownie kontenerowiec lub do przewozu wyrzutni rakiet Langusta WR-40. Silnik Iveco Cursor 10, moc: 430 KM

Jelcz P642 – samochód cysterna, kabina opancerzona, silnik Iveco Cursor 8, moc 352 KM, moment obrotowy 1280 Nm

Auto Gaz Holandia

Wojsko Polskie ma  ponad 16 tys. ciężarówek. Najwięcej (13.422 szt. ) to Stary 266,  poza tym na stanie jest 1851 Starów 660 i 74 Stary 1466. Większość z samochodów została wyprodukowana w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych ubiegłego stulecia. Warto wiedzieć, że zakładów STAR już nie ma. Najwięcej wiekowych ciężarówek mają Wojska Lądowe – 70 proc. aut ma ponad 30 lat. Tylko kilkaset samochodów to nowe konstrukcje. Są to przede wszystkim ciężarówki Iveco i Mercedesy. Ponadto na stanie są pojazdy specjalne, gównie używane w Afganistanie: KTO Rosomak, Hummer, MRAP 4X4 Cougar, a nawet quady Polaris.

Jelcz Komponenty był militarną firmą-córką upadłego producenta ciężarówek należącego do Grupy Zasada. W kwietniu zeszłego roku Huta Stalowa Wola kupiła od syndyka masy upadłości Jelcz SA fabrykę wycenioną na 16,2 mln zł. Jelcz - Komponenty produkowała miedzy innymi nośniki Nadbrzeżnego Dywizjonu Rakietowego i Wyrzutni Rakietowej Langusta. Dziś fabryka, dzięki kolejnym zamówieniom, dostaje wiatr w żagle.

Komponenty były częścią masy upadłościowej Zakładów Samochodowych "Jelcz" SA, które w styczniu 2008 postawiono w stan upadłości. Powodem było zadłużenie, sięgające 100 mln zł. W celu spłacenia wierzycieli wystawiono majątek firmy na sprzedaż. HSW (Huta Stalowa Wola),  jako jedyna złożyła syndykowi masy upadłościowej ofertę kupna. Przetarg rozstrzygnięto na początku kwietnia. Podpisanie dokumentów odbyło się 26 kwietnia 2012 r., w Urzędzie Miasta i Gminy Jelcz-Laskowice.  

Chińczycy też kupili - na początku lutego 2012 r. roku część cywilną HSW (I Oddział) - zajmującą się produkcją maszyn budowlanych, kupiła chińska firma Guangxi LiuGong Machinery. Od tego czasu, pod taką nazwą funkcjonuje. Kwoty transakcji nie podano, mówi się jednak o 190 - 300 mln zł. To największa chińska inwestycja w Polsce. źródło: gazeta-olawa.pl

 

Źródło: Polska-Zbrojna.pl,  Puls Biznesu

Publish modules to the "offcanvas" position.