Jaś Fasola czyli Rovan Atkionson rozbił swojego McLarena F1, Usain Bolt BMW, Adam Kornacki z tvn turbo urwał drzwi w nowiutkim Maserati, a pewien nieznany kierowca zmasakrował najnowszego Chevroleta Corvette Stingray. Nie byłoby w tym nic dziwnego, bo nawet najdroższe samochodu świata ulegają uszkodzeniu, a nawet spaleniu. Tymczasem…
fot. Carscoop
Corvette Stingray jeszcze nie weszła do sprzedaży po niedawnym pokazie na Salonie w Detroit. W sieci jednak pokazano pierwszy przypadek uszkodzenia tego wyjątkowo ładnego i drogiego coupe. Wypadek wydarzył się w Arizonie i wygląda dużo gorzej niż można zobaczyć na zdjęciu.
Przypomnijmy, że Corvette Stingray jest najmocniejszym produkcyjnym modelem Chevroleta w historii. Pod maską silnika V8 LT1 6,2- litra, 450 KM i 610 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Katapultowanie do pierwszej setki trwa mniej niż 4 sekundy, a zanotowane przeciążenie na torze wynosi 1G.
fot. Carscoop
Jak podają specjaliści od danych t-t rekordowo wygląda zużycie paliwa, średnio 9 l/100 km.
Źródło: Bloomberg, Carscoop