W gliwickiej fabryce Opla zakończono przygotowanie do produkcji nowego kabrioletu. Cascada Cabrio zjedzie wkrótce z taśmy. GM wpompował, na uruchomienie produkcji w gliwicką fabrykę, aż 55 mln euro. Inwestycja ma się zwrócić z nawiązką.
fot. Opel
Cascada jest wielką niewiadomą, wszak to klienci zadecydują czy tak duże pieniądze na uruchomienie produkcji zwrócą się w ciągi najbliższych kilku lat. Jak przewiduje Przemysław Byszewski, rzecznik General Motors Poland, początkowo produkcja Cascady może wynieść 10 tys.szt. rocznie.
Możliwości gliwickiego Opla są znacznie większe, nawet 207 tys. sztuk rocznie. W ubiegłym roku z taśm zjechało 125,3 tys. egzemplarzy. Styczeń tego roku nie był rewelacyjny, wyprodukowano jedynie 9 tys. samochodów (13,9 tys. przed rokiem).
fot. Opel
Opel/Vauxhall Cascada Cabrio jest dość długa 4697 mm (wysokość 1840 mm), to 71 mm więcej niż Audi A5 Cabrio i 85 mm więcej niż BMW Serii 3 Cabrio. Jednym z silników będzie najnowszy motor 1.6 SIDI 170KM i 280 NM. Ponadto zatrudnienie dostana motory 1,4-litra Turbo 140KM (220Nm) oraz turbodiesel 2.0 CDTI 163 KM (380 Nm).
Cena w Wielkiej Brytanii ma zaczynać się od 25 tys. funtów.
Źródło: Opel, Carscoop